Tusk: słowa Camerona o Polakach - niestosowne

2014-01-07, 17:51  Polska Agencja Prasowa

Premier Donald Tusk w środę ma rozmawiać z szefem brytyjskiego rządu nt. jego wypowiedzi o polskich imigrantach. Tusk uważa słowa Davida Camerona za niestosowne.

"Nikt nie ma prawa wskazywać Polaków jako szczególną grupę, która czegoś nadużywa czy wykorzystuje" - oświadczył Tusk.

Polski premier poinformował na wtorkowej konferencji prasowej, że na środowe popołudnie jest umówiony na rozmowę telefoniczną z Cameronem. "Niezależnie od intencji premiera Camerona na pewno z mojej strony ta sprawa zostanie jednoznacznie postawiona" - oświadczył.

W niedzielę Cameron zasygnalizował, że prawo do zapomogi dla imigrantów na dzieci, które pozostały w kraju ojczystym, będzie jednym z punktów negocjacyjnych Londynu z Brukselą w sprawie nowego statusu członkowskiego W. Brytanii w UE. Wskazał przy tym polskie dzieci. Z zapomogi przewidzianej w prawie unijnym korzysta w Wielkiej Brytanii 25 659 polskich dzieci, co czyni je największą grupą wśród beneficjentów.

"Rząd brytyjski ma pełne prawo (...) do wprowadzania przepisów dla wszystkich, którzy żyją na terytorium Wielkiej Brytanii, także przepisów socjalnych, ale nikt nie ma prawa wskazywać Polaków jako jakąś szczególną grupę, która czegoś nadużywa czy wykorzystuje" - powiedział polski premier.

Tusk dodał, że szef MSZ Radosław Sikorski "dość precyzyjnie wyjaśnił, jakim nieporozumieniem są słowa premiera Camerona, także te insynuacje czy sugestie, że Wielka Brytania traci na tym fakcie".

"Wystarczy odrobina zdrowego rozsądku, żeby wiedzieć, że jeśli dzieci polskiego imigranta są w Polsce i korzystają z polskiej pomocy, a rodzice są w Wielkiej Brytanii i płacą tam podatki, to jest to interes dla Wielkiej Brytanii" - ocenił.

Premier dodał, że ma "pełne zrozumienie dla rządów europejskich w różnych krajach, jeśli chcą wprowadzać własne przepisy, ale nie będzie akceptacji, nie będzie zgody na to, by były to przepisy, które stygmatyzują jakąś konkretną grupę narodową, w naszym przypadku chodzi oczywiście o Polaków".

"Jeśli premier Cameron chce zmieniać przepisy dotyczące nadmiernej opieki socjalnej, zwyrodniałej, umożliwiającej wykorzystywanie, nadużywanie, (...) to oczywiście ma prawo to zrobić, ale to nie może dotyczyć jakiejś grupy narodowej, tylko wszystkich potencjalnych beneficjentów tej opieki" - powiedział.

"Polska na pewno nie dopuści do zmian prawnych, które umożliwiłyby dyskryminowanie jakiejkolwiek grupy, w tym Polaków, gdziekolwiek w UE" - zaznaczył. Premier dodał, że jeśli ktokolwiek będzie chciał zmienić traktat europejski tak, aby to było możliwe, to Polska będzie to wetowała "dziś, jutro i zawsze".

Chyba - zastrzegł Tusk - że "będzie to zmiana zgodna z przepisami europejskimi i będzie dotyczyła wszystkich obywateli i wszystkich beneficjentów systemu w danym kraju". Szef rządu dodał, że Cameronowi przekaże także swoją osobistą uwagę, że uważa za rzecz "wysoce niestosowną i nie do zaakceptowania (...), aby używać jakiejś nacji jako przykładu do czegoś nagannego".

"Widziałem wielu Anglików, którzy zachowują się, delikatnie mówiąc, nagannie, w sposób niedopuszczalny w Krakowie, Gdańsku, Warszawie i nigdy do głowy by mi nie przyszło, aby użyć narodu Anglików, Brytyjczyków (...) en masse jako przykładu nagannych czy chamskich zachowań w polskich miastach" - powiedział premier.

Jak mówił, w każdym narodzie są jednostki, które przynoszą ujmę temu narodowi. "Ale to nie jest powód, aby używać takiego kwantyfikatora typu +Polacy tacy są, a Anglicy - tacy+, a już szczególnie w ustach premiera rządu uważam to za nieakceptowalne" - powiedział premier.

Tusk wyraził nadzieję, że w środę usłyszy "jakieś wyjaśnienia w tej kwestii". Jak dodał, jeśli tak się nie stanie, to będziemy trwali na swoich stanowiskach.

Premier był też pytany o wtorkowy list wicepremiera Janusza Piechocińskiego (PSL), w którym ten wezwał prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego do wystąpienia z frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR). We frakcji tej, obok PiS, jest m.in. partia brytyjskiego premiera Davida Camerona.

"Frakcja w Parlamencie Europejskim, której częścią jest PiS, z reguły zajmuje takie stanowisko, które jest wbrew polskim interesom. I to nie jest ani pierwszy ani trzeci taki przypadek" - ocenił Tusk. Jak mówił, "było dużo więcej przypadków, gdy PiS jako część pewnej formacji politycznej w Parlamencie Europejskim obiektywnie działał wbrew polskim interesom i nie dlatego, że Jarosław Kaczyński tak chciał".

Premier ocenił, że "to nie jest sztuka deklarować patriotyzm, ale podejmować takie praktyczne działanie, które sprzyja polskim interesom". Jak dodał, nie sądzi, by list wicepremiera Piechocińskiego spowodował jakąś zmianę, "ponieważ upór trwania w tym zestawie, w jakim jest dziś Jarosław Kaczyński, to już jest długa tradycja i wiele razy różne osoby zwracały uwagę, że to jest wbrew polskim interesom".(PAP)

Kraj i świat

Rosja udostępnia rzekomo archiwalne dokumenty o Wołyniu. Cel: podsycenie wrogości między Polską a Ukrainą

Rosja udostępnia rzekomo archiwalne dokumenty o Wołyniu. Cel: podsycenie wrogości między Polską a Ukrainą

2026-07-05, 14:21
Trwa śledztwo w Skawinie w Małopolsce, gdzie znaleziono cztery ciała

Trwa śledztwo w Skawinie w Małopolsce, gdzie znaleziono cztery ciała

2026-07-04, 17:12
Czerwone flagi na nadmorskich kąpieliskach z powodu wiatru i wysokich fal

Czerwone flagi na nadmorskich kąpieliskach z powodu wiatru i wysokich fal

2026-07-04, 13:26
Premier: Oczekujemy od Ukrainy pierwszego kroku po nieszczęsnej decyzji prezydenta Zełenskiego

Premier: Oczekujemy od Ukrainy pierwszego kroku po „nieszczęsnej decyzji” prezydenta Zełenskiego

2026-07-04, 12:30
Cztery osoby zgięły w wypadku samochodowym w Postolinie na Pomorzu

Cztery osoby zgięły w wypadku samochodowym w Postolinie na Pomorzu

2026-07-04, 11:12
Cztery ciała w mieszkaniu pod Krakowem. Nie żyją młodzi rodzice, noworodek i babcia

Cztery ciała w mieszkaniu pod Krakowem. Nie żyją młodzi rodzice, noworodek i babcia

2026-07-03, 18:24
Pięć nadmorskich kąpielisk w Zatoce Gdańskiej zamknięto z powodu zakwitu sinic

Pięć nadmorskich kąpielisk w Zatoce Gdańskiej zamknięto z powodu zakwitu sinic

2026-07-03, 13:17
Koniec z telefonami w podstawówkach i przedszkolach. Ustawa przeszła w Sejmie

Koniec z telefonami w podstawówkach i przedszkolach. Ustawa przeszła w Sejmie

2026-07-03, 09:59
Ponad 81 procent Rosjan chciałoby, żeby wojna w Ukrainie skończyła się natychmiast [Wieści ze Wschodu]

„Ponad 81 procent Rosjan chciałoby, żeby wojna w Ukrainie skończyła się natychmiast” [„Wieści ze Wschodu”]

2026-07-02, 21:32
Uratowano mężczyznę spod gruzów po ponad tygodniu od trzęsień ziemi w Wenezueli

Uratowano mężczyznę spod gruzów po ponad tygodniu od trzęsień ziemi w Wenezueli

2026-07-02, 20:49
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę