SN: można zapisać darowiznę na wypadek śmierci

2013-12-13, 17:21  Polska Agencja Prasowa

Ten, kto pożycza komuś pieniądze, może zapisać w umowie, że w razie jego śmierci, dłużnik nie będzie musiał zwracać pieniędzy - wynika z piątkowej uchwały Sądu Najwyższego. Z reguły takie zapisy podważają spadkobiercy, którzy chcą zwrotu pożyczki.

Unieważnienia podobnego zapisu w umowie pożyczki chciał spadkobierca Piotra N. Żądał zwrotu 700 tys. zł pożyczki, mimo że jego brat zgodził się na to, by w razie jego śmierci dłużnicy, którzy pożyczyli te pieniądze, nie musieli ich zwracać. Pożyczka miała być przeznaczona m.in. na budowę ośrodka kulturalnego.

Po śmierci pożyczkodawcy, jego brat jako spadkobierca uznał, że takie postanowienie było nieważne i zażądał od dłużników zwrotu niespłaconego długu, wraz z odsetkami za zwłokę.

Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł, że postanowienie zapisane w umowie pożyczki było faktycznie nieważne, bo nie można dokonać darowizny na wypadek śmierci. Sąd uznał, że możliwe jest tylko sporządzenie testamentu na wypadek śmierci, a każdy inny sposób rozporządzenia spadkiem jest niedopuszczalny.

Mimo tego warszawski sąd okręgowy nie zasądził od pożyczkobiorców zwrotu długu, bo uznał, że byłoby to nadużycie prawa z dwóch powodów. Po pierwsze, spadkobierca nie utrzymywał za życia brata żadnych relacji z nim. Po drugie sąd uznał, że pożyczkodawca nie oczekiwał w rzeczywistości zwrotu długu, ponieważ jego głównym celem było wybudowanie ośrodka kulturalnego, a ze względu na swój wiek i zły stan zdrowia nie mógł tego uczynić bez pomocy pożyczkobiorców.

Spadkobierca nie zgodził się z tym wyrokiem i zaskarżył go do Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Sąd II instancji uznał jednak, że darowizna na wypadek śmierci budzi poważne wątpliwości i dlatego spytał Sąd Najwyższy o dopuszczalność takiej darowizny w sytuacji, gdy darczyńca rozdysponował całym lub prawie całym swoim majątkiem.

W piątek Sąd Najwyższy w składzie trzech sędziów podjął uchwałę, w której stwierdził, że dopuszczalna jest darowizna na wypadek śmierci, jeżeli obdarowany uzyskuje konkretne rzeczy lub prawa, a taka darowizna jest zgodna z zasadami współżycia społecznego (sygn. III CZP 79/13).

Uchwała oznacza, że w rozpatrywanej przez sądy sprawie spadkobierca nie będzie mógł żądać zwrotu pożyczki od dłużników zmarłego brata. (PAP)

Kraj i świat

Włochy: Kraj wstrząśnięty śmiercią dziecka, któremu przeszczepiono uszkodzone serce

Włochy: Kraj wstrząśnięty śmiercią dziecka, któremu przeszczepiono uszkodzone serce

2026-02-21, 10:26
Polska wychodzi z konwencji ottawskiej. Prof. Roman Baecker z UMK: Reakcja Rosji dość powściągliwa

Polska wychodzi z konwencji ottawskiej. Prof. Roman Baecker z UMK: Reakcja Rosji dość powściągliwa

2026-02-20, 20:15
Niższe kary dla oskarżonych w sprawie śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień

Niższe kary dla oskarżonych w sprawie śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień

2026-02-20, 13:55
Zbigniew G. przyznał się do zabójstwa żony. Sąd w Poznaniu umorzył postępowanie

Zbigniew G. przyznał się do zabójstwa żony. Sąd w Poznaniu umorzył postępowanie

2026-02-20, 12:12
Premier zaapelował do Polaków przebywających w Iranie o pilne opuszczenie tego kraju

Premier zaapelował do Polaków przebywających w Iranie o pilne opuszczenie tego kraju

2026-02-19, 16:30
Wielka Brytania: Były książę Andrzej aresztowany pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego

Wielka Brytania: Były książę Andrzej aresztowany pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego

2026-02-19, 15:15
Radosław Sikorski uderzył w prawicę. Wspomniał o bydgoskich zakładach Belma i NITRO-CHEM

Radosław Sikorski uderzył w prawicę. Wspomniał o bydgoskich zakładach „Belma” i NITRO-CHEM

2026-02-19, 11:39
Podwójne morderstwo, 29-latek zabił swoich dziadków. Po chwili sam zadzwonił na policję

Podwójne morderstwo, 29-latek zabił swoich dziadków. Po chwili sam zadzwonił na policję

2026-02-19, 08:14
Polska bramą gazową dla Ukrainy Mówił o tym minister energetyki Miłosz Motyka

Polska bramą gazową dla Ukrainy? Mówił o tym minister energetyki Miłosz Motyka

2026-02-18, 21:27
Turysta zaginął w Tatrach 14 lutego. Wjechał kolejką na Kasprowy Wierch

Turysta zaginął w Tatrach 14 lutego. Wjechał kolejką na Kasprowy Wierch

2026-02-18, 20:12
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę