Zarząd PO: bez powtórki wyborów na Dolnym Śląsku; nagrani zawieszeni

2013-10-31, 08:29  Polska Agencja Prasowa

Nie będzie powtórnych wyborów władz PO na Dolnym Śląsku - zdecydował w środę zarząd partii. Osoby nagrane i te, które nagrywały kulisy dolnośląskiego zjazdu zostały zawieszone w prawach członka partii na trzy miesiące; zajmie się nimi sąd partyjny.

"Zarząd krajowy PO utrzymał w mocy decyzje zjazdów wyborczych na Dolnym Śląsku i w Lubuskiem. Nie będzie zarządów komisarycznych" - poinformował szef regionu kujawsko-pomorskiego PO Tomasz Lenz po posiedzeniu, które z godzinną przerwą trwało od godziny 17 do północy. Jak dodał, sprawą "nagrywających i osób, które zostały nagrane zajmie się sąd partyjny".

Szef łódzkiej PO Andrzej Biernat powiedział dziennikarzom, że nie było podstaw merytorycznych do unieważnienia zjazdów w żadnym z regionów.

Po północy na stronach internetowych Platformy podano dodatkowo informację, że zarząd - na wniosek rzecznika dyscypliny partyjnej - jednomyślnie zawiesił na trzy miesiące w prawach członków partii osoby, które nagrały ujawnione przez "Newsweek" rozmowy i te, które zostały nagrane. Zawieszeni zostali: Edward Klimka, Paweł Frost, Norbert Wojnarowski, Michał Jaros i Tomasz Borkowski. Rzecznik dyscypliny partyjnej - podano - poinformował też członków zarządu, że skierował do Krajowego Sądu Koleżeńskiego wnioski dyscyplinarne przeciw tym politykom.

Lenz i Biernat ocenili ponadto, że "nie ma potrzeby" zawieszania Wojnarowskiego i Jarosa w prawach członków klubu parlamentarnego, gdyż w ich sprawie rozstrzygać będzie sąd partyjny. Jeszcze przed posiedzeniem zarządu wnioski o zawieszenie obu posłów w prawach członków klubu zapowiadał jego szef Rafał Grupiński. Gdyby sąd partyjny zdecydował o usunięciu Jarosa i Wojnarowskiego z PO, koalicja PO-PSL straciłaby większość w Sejmie.

Lenz i Biernat są uważani za oponentów Grzegorza Schetyny w zarządzie PO. W rozmowie z dziennikarzami przekonywali, że Schetyna powinien pogodzić się z tym, że sprawa wyborów na Dolnym Śląsku jest zamknięta i "usiąść do stołu" ze swoim następcą Jackiem Protasiewiczem.

O unieważnienie wyników wyborów szefa dolnośląskiej Platformy wnioskował przewodniczący sobotniego zjazdu na Dolnym Śląsku, poseł PO Jakub Szulc. W trakcie obrad zarządu Polsat News podało, że Szulc uznał sytuację za na tyle poważną, że złożył ponadto wniosek o wprowadzenie zarządu komisarycznego w dolnośląskiej Platformie. "Zarząd komisaryczny jest równoznaczny z rozwiązaniem struktur wojewódzkich partii" - powiedział Szulc stacji. Ten postulat również nie został jednak spełniony.

Już po posiedzeniu zarządu pragnący zachować anonimowość współpracownik Schetyny ocenił w rozmowie z PAP, że zarząd przyjął "opcję minimum". "To zdecydowanie opcja minimum, ale każdy inny wariant oznaczałby, że musielibyśmy przegłosowywać się nawzajem" - powiedział PAP polityk z władz PO.

W przerwie posiedzenia zarządu Schetyna zapewniał w TVN24, że nie ma nic wspólnego z ujawnionymi nagraniami ze zjazdu Platformy na Dolnym Śląsku. "Jestem ofiarą tej sytuacji, bo jeśli prawdą jest, że jakieś głosy zostały przeniesione, to ja na tym straciłem" - wskazał Schetyna.

W poniedziałek "Newsweek" opublikował nagranie rozmowy z kulisów zjazdu PO na Dolnym Śląsku; według tego nagrania poseł Wojnarowski, zwolennik Protasiewicza obiecywał jednemu z delegatów, Edwardowi Klimce załatwienie stanowiska w KGHM - w zamian za oddanie głosu na Protasiewicza. Wojnarowski zaprzeczył w środę, by proponował pracę Klimce, powołując się na wpływy Protasiewicza. Jak twierdził, opublikowany tekst został "wyrwany z kontekstu".

W środę "Newsweek" opublikował kolejne nagranie, tym razem film. Według informacji tygodnika poseł Jaros i radny z Polkowic Tomasz Borkowski mieli namawiać delegata do głosowania na Protasiewicza, a w zamian sugerować, że działacz mógłby trafić do rady nadzorczej jednej z państwowych spółek. Według "Newsweeka" delegatem, którego namawiano do poparcia Protasiewicza, jest Paweł Frost, szef koła PO w Legnicy i tamtejszy radny, z zawodu tłumacz przysięgły, zwolennik Schetyny.

Z kolei podczas zjazdu w regionie lubuskim - którym także zajmował się zarząd PO - przewodniczącą partii została na kolejną kadencję Bożenna Bukiewicz, wygrywając kilkoma głosami z wiceministrem spraw wewnętrznych Marcinem Jabłońskim. W sprawie nieprawidłowości w lubuskiej PO list do premiera Donalda Tuska napisała przed kilkoma tygodniami posłanka PO Bożena Sławiak. "Nie mogę firmować swoim autorytetem działań pani przewodniczącej (chodzi o Bożennę Bukiewicz), które mogę określić jako korupcyjne" - napisała Sławiak. (PAP)

Kraj i świat

Müller: premier przyjął wniosek o odwołaniu Norberta Kaczmarczyka z funkcji wiceministra rolnictwa

Müller: premier przyjął wniosek o odwołaniu Norberta Kaczmarczyka z funkcji wiceministra rolnictwa

2022-09-13, 16:21
Ile będzie wynosić minimalne wynagrodzenie w 2023 roku Już wiadomo

Ile będzie wynosić minimalne wynagrodzenie w 2023 roku? Już wiadomo

2022-09-13, 09:10
Wielka Brytania: Dwie doby czekają, by oddać hołd zmarłej królowej Elżbiecie II

Wielka Brytania: Dwie doby czekają, by oddać hołd zmarłej królowej Elżbiecie II

2022-09-13, 08:21
Dla oszczędnych niższe rachunki za energię - takie są propozycje. Czy przejdą

Dla oszczędnych niższe rachunki za energię - takie są propozycje. Czy przejdą?

2022-09-13, 07:00
Koniec procesu w sprawie porwania i zabójstwa dziennikarza Jarosława Ziętary

Koniec procesu w sprawie porwania i zabójstwa dziennikarza Jarosława Ziętary

2022-09-12, 20:00
Samorządy chcą podwyżek cen wody i ścieków. Wody Polskie bronią starych taryf

Samorządy chcą podwyżek cen wody i ścieków. Wody Polskie bronią starych taryf

2022-09-12, 17:30
Premier o relacjach z Węgrami: wyrzucamy poza nawias różnice i koncentrujemy się na interesach w UE

Premier o relacjach z Węgrami: wyrzucamy poza nawias różnice i koncentrujemy się na interesach w UE

2022-09-12, 12:56
Ukraiński sztab: trwa wyzwalanie miejscowości w okolicach Kupiańska i Iziumu

Ukraiński sztab: trwa wyzwalanie miejscowości w okolicach Kupiańska i Iziumu

2022-09-11, 16:55
Trumna z ciałem królowej wyruszyła z Balmoral do Edynburga

Trumna z ciałem królowej wyruszyła z Balmoral do Edynburga

2022-09-11, 12:28
Wielka Brytania: Pałac Buckingham podał datę pogrzebu królowej Elżbiety II

Wielka Brytania: Pałac Buckingham podał datę pogrzebu królowej Elżbiety II

2022-09-10, 19:56
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę