Zeznania świadków pogrążają kapitana statku Costa Concordia

2013-10-08, 17:15  Sylwia Wysocka (PAP)

Zeznania kolejnych świadków pogrążają kapitana statku Costa Concordia Francesco Schettino. We wtorek na jego procesie w Grosseto w Toskanii kartograf ujawnił, że kapitan tuż po kolizji zdjął mundur i założył cywilne ubranie. W takim stroju opuścił pokład.

Oficer, odpowiedzialny za mapy pokładowe Simone Canessa powiedział, że przed katastrofą Schettino miał na sobie kapitański mundur. Później natomiast według jego relacji, gdy trwała ewakuacja, był już w cywilnej niebieskiej koszuli. "Przebrał się, nie widać już było jego rangi" - podkreślił Canessa.

Schettino opuścił pokład jeszcze w trakcie ewakuacji. Oskarżony jest o doprowadzenie do katastrofy, w której zginęły 32 osoby, a także o ucieczkę z pokładu w chwili, gdy byli tam jeszcze pasażerowie i członkowie załogi.

Ponadto Canessa poinformował, że gdy wycieczkowiec wpadł na skały w pobliżu wyspy Giglio, członkowie załogi nalegali, aby kapitan natychmiast ogłosił alarm na pokładzie i zarządził ewakuację.

"Prosiliśmy usilnie kapitana Schettino, aby coś zrobił, by ogłosił generalny alarm, ale on mówił, żeby czekać, nie udzielał odpowiedzi" - powiedział kartograf w zeznaniach przed sądem.

Według jego relacji Schettino sprawiał wrażenie, że kontroluje sytuację. "Dlatego też i my, oficerowie, na początku nie bardzo nalegaliśmy" - wyjaśnił. Później jednak "głośno żądaliśmy, także krzycząc, wszczęcia procedury generalnego alarmu" - dodał.

Dopiero po wielu naleganiach Schettino zarządził ewakuację statku - relacjonował Canessa. Ujawnił też, że musiał pouczyć kapitana, że przed wydaniem tego rozkazu najpierw należy ogłosić alarm.

W swych zeznaniach Canessa oświadczył też, że to kapitan Schettino nakazał mu przed wypłynięciem w rejs z portu w Civitavecchia zmianę kursu, by przepłynąć koło wyspy Giglio.

Kapitanowi statku Costa Concordia, który jest jedynym oskarżonym w tym procesie, grozi łącznie 20 lat więzienia. Proces będzie zapewne bardzo długi. Na liście świadków, wezwanych przez oskarżenie i obronę, jest 1040 osób.

W poniedziałek pierwszy oficer Giovanni Iaccarino zeznał, że już tydzień przed katastrofą w styczniu 2012 roku, podczas poprzedniego rejsu w rejonie wyspy Giglio kapitan Schettino zamierzał podpłynąć do niej blisko zgodnie z morskim zwyczajem, jaki tam panował, nazywanym "pokłonem". Wtedy jednak uniemożliwiła to pogoda. Iaccarino opowiedział również o chaosie panującym na mostku kapitańskim tuż po kolizji.

Kraj i świat

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson przekazuje władzę Liz Truss

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson przekazuje władzę Liz Truss

2022-09-06, 10:30
W Karpaczu rozpoczyna się XXXI Forum Ekonomiczne. Temat: nowe wyzwania Europy

W Karpaczu rozpoczyna się XXXI Forum Ekonomiczne. Temat: nowe wyzwania Europy

2022-09-06, 10:11
Uczniowie z Ukrainy w polskich szkołach: list ministra edukacji i nauki

Uczniowie z Ukrainy w polskich szkołach: list ministra edukacji i nauki

2022-09-05, 19:54
Rada Mediów Narodowych odwołała Jacka Kurskiego ze stanowiska prezesa TVP

Rada Mediów Narodowych odwołała Jacka Kurskiego ze stanowiska prezesa TVP

2022-09-05, 12:50
Jeszcze bardziej nie opłaca się rozmawiać przez komórkę w czasie jazdy

Jeszcze bardziej nie opłaca się rozmawiać przez komórkę w czasie jazdy!

2022-09-05, 11:50
Słupy zakładały firmy, ale nikt nie płacił za zlecenia Gigantyczne oszustwo setek osób

„Słupy” zakładały firmy, ale nikt nie płacił za zlecenia! Gigantyczne oszustwo setek osób

2022-09-05, 11:05
Prezydent Duda leci do Afryki na rozmowy o kryzysie żywnościowym autorstwa Rosji

Prezydent Duda leci do Afryki na rozmowy o kryzysie żywnościowym autorstwa Rosji

2022-09-05, 10:10
Jak w dobie wysokich cen gazu gotować makaron Włoski noblista z fizyki robi to tak

Jak w dobie wysokich cen gazu gotować makaron? Włoski noblista z fizyki robi to tak

2022-09-04, 19:00
Rosjanie wywieźli z Ukrainy 7 tys. dzieci. Tylko nieliczne wróciły do rodziców

Rosjanie wywieźli z Ukrainy 7 tys. dzieci. Tylko nieliczne wróciły do rodziców

2022-09-04, 15:59
Pijani kierowcy na drogach: tegoroczne wakacje jeszcze gorsze niż rok temu

Pijani kierowcy na drogach: tegoroczne wakacje jeszcze gorsze niż rok temu

2022-09-04, 14:16
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę