CBA zatrzymało dwie osoby w śledztwie dot. krakowskiego sądu

2017-10-04, 09:16  Polska Agencja Prasowa

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało w środę dwie kolejne osoby w śledztwie dotyczącym korupcji w krakowskim Sądzie Apelacyjnym - dowiedziała się nieoficjalnie PAP ze źródeł zbliżonych do sprawy. Jedną zatrzymano w Krakowie, a drugą w Warszawie.

Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, że w Warszawie zatrzymano b. zastępcę dyrektora jednego z departamentów Ministerstwa Sprawiedliwości, odpowiedzialnego za finansowanie sądów i ich budżety.

Temistokles Brodowski z wydziału komunikacji społecznej CBA potwierdził, że zatrzymań dokonali agenci rzeszowskiej delegatury Biura. Drugi z zatrzymanych to krakowski biznesmena prowadzący firmę szkoleniową. "B. urzędnik MS pracował w resorcie latach 2008-16 i był zastępcą dyrektora jednego z departamentów Ministerstwa Sprawiedliwości" - podał Brodowski.

Krakowskiemu biznesmenowi śledczy zarzucają wręczanie korzyści majątkowych osobom z jednostek wymiaru sprawiedliwości oraz przywłaszczenie znacznej kwoty pieniędzy na szkodę Sądu Apelacyjnego w Krakowie.


B. zastępca dyrektora departamentu miał - według CBA - przyjąć, w związku z zajmowaną w resorcie funkcją, korzyści majątkowe pod pozorem wynagrodzenia za rzekomo zrealizowane opracowania i fikcyjne szkolenia.

"Przeszukano miejsca zamieszkania zatrzymanych w poszukiwaniu dokumentów związanych ze sprawą oraz, by ustalić składniki majątku, które mogą być zabezpieczeniem na poczet przyszłych kar" – poinformował Brodowski. Przypomniał, że w tej sprawie zatrzymano już 16 osób - w tym byłego prezesa SA w Krakowie, dotychczas przedstawiono podejrzanym zarzuty przywłaszczenia blisko 21 mln zł. Straty sądu mogą sięgać w sumie ponad 35 mln zł – oceniają śledczy.

Śledztwo CBA prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie i dotyczy nieprawidłowości w gospodarowaniu środkami publicznymi przekazanymi do dyspozycji Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

Toczy się od 2011 r., a do pierwszych zatrzymań doszło w połowie grudnia 2016 r. Biuro zatrzymało wtedy pięciu podejrzanych: Dyrektora i Główną Księgową Sądu Apelacyjnego w Krakowie, Dyrektora Centrum Zakupów dla Sądownictwa oraz dwóch biznesmenów, których firmy miały wykonywać fikcyjne usługi na rzecz Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

Według ustaleń śledztwa wokół sądu miała powstać sieć nawet kilkudziesięciu firm powiązanych kapitałowo, towarzysko i rodzinnie z dyrektorem Sądu oraz dyrektorem Centrum Zakupów dla Sądownictwa, realizujących fikcyjne zamówienia na świadczenie usług doradczych, analiz, opracowań, szkoleń. Firmy te z kolei korumpowały, poprzez udzielanie fikcyjnych zleceń, pracowników Sądu Apelacyjnego w Krakowie, co miało zapewnić dyskrecję i dalszą przychylność przy kolejnych zleceniach. Faktycznie umowy te nie były realizowane, zapłacone analizy i opracowania nie powstały a miały jedynie uzasadnić wypłatę pieniędzy.

W tej sprawie skierowano już akt oskarżenia dotyczący prezesa SA w Krakowie Krzysztofa S. Jego sprawę wyłączono do osobnego wątku, Sąd Najwyższy zdecydował, że sprawę rozpatrzy Sąd Okręgowy w Rzeszowie, a nie krakowski sąd okręgowy. W sierpniu Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej oskarżył go o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, na czele której miał stać inny podejrzany w tej sprawie - dyrektor Sądu Apelacyjnego w Krakowie Andrzej P.

Według prokuratury w skład grupy - poza b. prezesem oraz b. dyrektorem sądu - wchodzili również m.in. główna księgowa tego sądu - Marta K., dyrektor Centrum Zakupów Dla Sądownictwa - Marcin B. oraz przedsiębiorcy, którzy wystawiali na rzecz Sądu Apelacyjnego w Krakowie fikcyjne faktury VAT i inne dokumenty poświadczające rzekome wykonanie zleceń na rzecz tego sądu w celu uzyskania nienależnych środków pieniężnych.

Prokurator oskarżył także Krzysztofa S. o niedopełnienie obowiązków prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie i przyjmowanie korzyści majątkowych znacznej wartości w kwocie nie mniejszej niż 376,3 tys. zł.

Aleksander Główczewski(PAP)

Kraj i świat

Szwecja wycofuje się z cyfrowej edukacji w szkołach. Polska właśnie ją zaczyna

Szwecja wycofuje się z cyfrowej edukacji w szkołach. Polska właśnie ją zaczyna

2024-02-10, 11:30
Prezes PiS wzywa do dymisji. Komisarz Wojciechowski: Nie będę działał pod presją

Prezes PiS wzywa do dymisji. Komisarz Wojciechowski: Nie będę działał pod presją

2024-02-09, 19:22
Szef MON: słowa Putina nie mają żadnej wiarygodności, nie uśpią naszej czujności

Szef MON: słowa Putina nie mają żadnej wiarygodności, nie uśpią naszej czujności

2024-02-09, 13:55
Władimir Putin udzielił wywiadu Carlsonowi. Został zapytany, czy wysłałby wojska do Polski

Władimir Putin udzielił wywiadu Carlsonowi. Został zapytany, czy wysłałby wojska do Polski

2024-02-09, 08:34
Ukraina: Generał Ołeksandr Syrski nowym naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych

Ukraina: Generał Ołeksandr Syrski nowym naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych

2024-02-08, 20:48
Słowacja: 18 tysięcy osób demonstrowało przeciwko zmianom w prawie karnym [wideo]

Słowacja: 18 tysięcy osób demonstrowało przeciwko zmianom w prawie karnym [wideo]

2024-02-08, 14:13
Minister Kierwiński: Pracujemy nad uszczelnieniem zapory na granicy z Białorusią

Minister Kierwiński: Pracujemy nad uszczelnieniem zapory na granicy z Białorusią

2024-02-08, 12:02
Krzysztof Kolumb był polskim księciem Tak twierdzi amerykański badacz

Krzysztof Kolumb był polskim księciem? Tak twierdzi amerykański badacz

2024-02-07, 20:19
Odkrycia z czasów II wojny światowej. W rejonie Golczewa znaleziono tasak i szablę [wideo]

Odkrycia z czasów II wojny światowej. W rejonie Golczewa znaleziono tasak i szablę [wideo]

2024-02-07, 17:19
Marszałek Hołownia: Precyzyjnie analizujemy nagrania z kamer z incydentu przed Sejmem

Marszałek Hołownia: Precyzyjnie analizujemy nagrania z kamer z incydentu przed Sejmem

2024-02-07, 14:55
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę