Elektrownia w Czarnobylu ma nowe zabezpieczenie

2016-11-29, 14:21  Polska Agencja Prasowa/Jarosław Junko

Zniszczony przez wybuch w 1986 roku reaktor nr 4 elektrowni atomowej w Czarnobylu na Ukrainie uzyskał nową osłonę w postaci stalowej arki nasuniętej na stary sarkofag, który chronił to niebezpieczne miejsce przez 30 lat.

Uroczyste zakończenie prac ogłosił we wtorek w Czarnobylu prezydent Ukrainy Petro Poroszenko. „Jesteśmy uczestnikami historycznego wydarzenia” – oświadczył.

„Jest to największa ruchoma konstrukcja, jaka powstała dotąd na świecie” – powiedział Nicolas Caille, dyrektor projektu arki w budującym ją francuskim konsorcjum Novarka.

Łukowo sklepiona nowa osłona liczy 257 metrów szerokości, 162 metry długości i 108 metrów wysokości - co oznacza, że jest wyższa od Statui Wolności w Nowym Jorku. Cała konstrukcja waży 36 tysięcy ton. Przewiduje się, że będzie pełnić swą funkcję przez co najmniej sto lat.

W realizacji projektu uczestniczyło 10 tysięcy pracowników z ponad 30 krajów. Arka budowana była w nieskażonej strefie w odległości ponad 300 metrów od reaktora nr 4. Po zakończeniu prac konstrukcyjnych rozpoczęto 14 listopada jej nasuwanie nad stary sarkofag w tempie 10 metrów na godzinę. Proces ten prowadzony był z koniecznymi przerwami i zajął blisko dwa tygodnie. Osłona poruszała się dzięki pracy 224 podnośników hydraulicznych.

Nowe zabezpieczenie kosztowało 1,5 mld euro i powstało dzięki datkom ponad 40 państw-darczyńców. Była to m.in. Polska, która w 2011 roku przekazała na Fundusz Czarnobylski 1,5 mln euro. Finansowaniem przedsięwzięcia zarządzał Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju, który wsparł je większym funduszem niż którykolwiek z pozostałych darczyńców.

EBOR informował wcześniej, że osłona pozwoli na ewentualną rozbiórkę kryjącego obecnie szczątki reaktora betonowego sarkofagu oraz na bezpieczne manipulacje z materiałem radioaktywnym w jej wnętrzu.

Utworzone przez firmy VINCI Construction i Bouygues Construction konsorcjum budowlane Novarka rozpoczęło konstruowanie osłony w 2012 roku, co poprzedziły rozległe działania przygotowawcze na miejscu. Ze względu na duże rozmiary obiektu powstawały najpierw odrębnie dwie jego połowy, które w 2015 pomyślnie połączono. Wewnątrz osłony zamontowany jest podwieszony dźwig do prac rozbiórkowych.

Największą w dziejach cywilną katastrofę nuklearną zapoczątkował 26 kwietnia 1986 roku wybuch pary wodnej w obiegu chłodzącym czarnobylskiego reaktora nr 4. Wybuch nastąpił podczas eksperymentalnego wyłączania reaktora. Osłona biologiczna została rozsadzona, a zaraz potem eksplodował pochodzący z termicznego rozkładu wody chłodzącej wodór, niszcząc budynek reaktora. Jednocześnie stanął w ogniu grafit wypełniający rdzeń reaktora w charakterze moderatora neutronów i pręty paliwowe zaczęły się topić. Pożar grafitu trwał 9 dni, wyrzucając do atmosfery olbrzymie ilości materiałów promieniotwórczych.

Ogień stłumiono zrzuceniem na reaktor ze śmigłowców kilku tysięcy ton piasku i ołowiu, a ruiny pokryto następnie betonowym sarkofagiem. Z otaczającej elektrownię strefy zamkniętej o powierzchni 2,5 tys. kilometrów trwale wysiedlono całą ludność. 134 osoby spośród uczestniczących w akcji likwidowania katastrofy zapadły na ostrą chorobę popromienną, 30 z nich zmarło. Dodatkowe ofiary pociągnęły za sobą wypadki budowlane i rozbicie się śmigłowca.

Według niektórych badań, w wyniku katastrofy czarnobylskiej około 600 tys. ludzi na całym świecie narażonych zostało na podwyższoną dawkę promieniowania, równoważną dwóm zdjęciom rentgenowskim. Liczbę zgonów z powodu nowotworów, jakie rozwinęły się u osób silnie napromieniowanych, oszacowano na około 4 tys.

Jak się oficjalnie szacuje, w szczątkach reaktora nr 4 nadal znajduje się około 95 proc. ze 180 ton paliwa, którym był załadowany w momencie wybuchu. Demontaż sarkofagu ma objąć elementy budowlane o łącznej masie ponad 500 ton.

Z Czarnobyla Jarosław Junko (PAP)

Kraj i świat

Jest zgoda Komisji Europejskiej na pomoc publiczną dla polskiej elektrowni jądrowej

Jest zgoda Komisji Europejskiej na pomoc publiczną dla polskiej elektrowni jądrowej

2025-12-09, 21:05
Przed weekendem cudów Szlachetna Paczka wciąż szuka w całej Polsce darczyńców

Przed weekendem cudów Szlachetna Paczka wciąż szuka w całej Polsce darczyńców

2025-12-09, 18:24
Litwa wprowadziła stan wyjątkowy. To efekt naruszeń przestrzeni powietrznej przez Białoruś

Litwa wprowadziła stan wyjątkowy. To efekt naruszeń przestrzeni powietrznej przez Białoruś

2025-12-09, 12:09
Polacy coraz chętniej wyjeżdżają z domu na sylwestra i początek nowego roku. Wiemy, które miejsca wybierają

Polacy coraz chętniej wyjeżdżają z domu na sylwestra i początek nowego roku. Wiemy, które miejsca wybierają

2025-12-08, 11:55
Był cenionym reżyserem teatralnym, wykładowcą warszawskiej AT. Piotr Cieplak nie żyje

Był cenionym reżyserem teatralnym, wykładowcą warszawskiej AT. Piotr Cieplak nie żyje

2025-12-07, 20:08
Betlejemskie Światło Pokoju dotarło do Polski. Harcerze odebrali je od słowackich skautów

Betlejemskie Światło Pokoju dotarło do Polski. Harcerze odebrali je od słowackich skautów

2025-12-07, 15:57
Dziecko przyszło na świat na stacji benzynowej. Rodzice nie zdążyli dojechać do szpitala

Dziecko przyszło na świat na stacji benzynowej. Rodzice nie zdążyli dojechać do szpitala

2025-12-07, 12:52
Gen. Roman Polko o Strategii Bezpieczeństwa USA: widać pewien dystans do Europy

Gen. Roman Polko o Strategii Bezpieczeństwa USA: widać pewien dystans do Europy

2025-12-06, 18:53
Pięć niemieckich myśliwców rozpoczyna pełnienie dyżurów bojowych w Polsce w ramach misji NATO

Pięć niemieckich myśliwców rozpoczyna pełnienie dyżurów bojowych w Polsce w ramach misji NATO

2025-12-06, 16:06
Sejm odrzucił wniosek o odrzucenie weta prezydenta ws. rynku kryptoaktywów

Sejm odrzucił wniosek o odrzucenie weta prezydenta ws. rynku kryptoaktywów

2025-12-05, 15:10
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę