Rozpoczęły się rozmowy Tuska, Junckera i Davutoglu o migracji

2016-03-18, 11:39  Polska Agencja Prasowa/Krzysztof Strzępka i Anna Widzyk

UE i Turcja próbują w piątek uzgodnić ostatecznie plan, który ma pomóc rozwiązać kryzys migracyjny. W negocjacjach wciąż są jednak problemy związane m.in. z tym, by zapewnić odsyłanym z Grecji uchodźcom odpowiednią ochronę i traktowanie w Turcji.

W piątek rano rozmowy z premierem Turcji Ahmetem Davutoglu prowadzą szef Rady Europejskiej Donald Tusk, przewodniczący KE Jean-Claude Juncker oraz premier sprawującej prezydencję Holandii Mark Rutte.

"Jestem przekonany, że uda się nam osiągnąć nasz cel, by pomóc wszystkim uchodźcom, a także pogłębić relacje UE-Turcja, co jest dobrą wiadomością dla naszego kontynentu" - mówił przed wejściem na spotkanie Davutoglu.

Przekonywał, że wartości humanitarne oraz europejskie są bardzo ważne dla Turcji, w której przebywa 2,7 mln uchodźców z Syrii. Podkreślał, że jego kraj i UE mają ten sam cel - pomoc uchodźcom, zwłaszcza z Syrii.

Unia chce jednak od Ankary, by w bardziej wiążący sposób zadeklarowała, że odsyłani z Grecji uchodźcy będą mieli w Turcji prawa i ochronę równorzędną do tych, jaką gwarantuje konwencja genewska.

Tymczasem rząd w Ankarze uważa, że już zapewnia uchodźcom odpowiednie traktowanie zgodne z międzynarodowymi wartościami, dlatego nie chce się zgodzić na dodatkowe zobowiązania w tej dziedzinie - twierdzą unijni dyplomaci.

Turcja utrzymuje tzw. geograficzny wyjątek od Konwencji genewskiej w sprawie statusu uchodźcy z 1951 r., który oznacza, że za uchodźców uznaje tylko uciekinierów z krajów członkowskich Rady Europy. Syryjczykom tureckie prawo przyznaje tzw. tymczasową ochronę.

Unijni przywódcy zdają sobie sprawę, że plan odsyłania uchodźców będzie dużym wyzwaniem logistycznym. Grecja może potrzebować nawet 3-4 tysiące dodatkowego personelu, aby sprawnie rozpatrywać wnioski o azyl i podejmować decyzje o odsyłaniu uchodźców do Turcji. UE podkreśla, że każdy przypadek ma być rozpatrywany indywidualnie.

Uchodźca musi mieć też prawo do odwołania się od decyzji odmawiającej przyznania azylu, co wymaga też ustanowienia wyspecjalizowanych sądów na greckich wyspach.

W nocy z czwartku na piątek przywódcy unijni rozmawiali we własnym gronie o stanowisku wobec Turcji. Udało im się wypracować podstawę do negocjacji z Ankarą, ale nie byli w stanie zgodzić się na projekt wspólnego unijno-tureckiego oświadczenia.

"Niektóre elementy deklaracji są trudne dla państw członkowskich" - informował dziennikarzy pragnący zachować anonimowość urzędnik unijny.

Po rozmowach Tuska, Junckera, Rutte i Davutoglu do stołu z tureckim premierem mają zasiąść liderzy wszystkich państw UE, by przypieczętować zawarcie porozumienia. Wstępnie spotkanie planowane jest na godz. 13.

Osiągniecie porozumienia nie będzie też łatwe ze względu na stanowisko Cypru. Dla wyspy problematyczna jest turecka propozycja dotycząca otwarcia pięciu nowych rozdziałów w negocjacjach w sprawie przystąpienia Turcji do UE. Nie zgadzają się na to władze w Nikozji, które od 40 lat uwikłane są w konflikt z Turcją wokół Tureckiej Republiki Cypru Północnego.

Aby znaleźć kompromis w nocy z czwartku na piątek Tusk negocjował z cypryjskim przywódcą, równocześnie kontaktując się telefonicznie z premierem Turcji.

Projekt planu unijno-tureckiego zakłada, że za każdego odesłanego do Turcji Syryjczyka kraje unijne przejmą jednego syryjskiego uchodźcę z tureckich obozów. Polsce zależało na tym, aby to rozwiązanie nie tworzyło nowych zobowiązań do przyjmowania uchodźców niż uzgodnione w ubiegłym roku programy przesiedleń i relokacji uchodźców.

Z Brukseli Krzysztof Strzępka i Anna Widzyk (PAP)

Kraj i świat

Prokuratura Krajowa zawiesiła śledztwo w sprawie wybuchu rakiety w Przewodowie

Prokuratura Krajowa zawiesiła śledztwo w sprawie wybuchu rakiety w Przewodowie

2024-01-24, 10:15
Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik wyszli na wolność. To efekt prezydenckiego ułaskawienia

Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik wyszli na wolność. To efekt prezydenckiego ułaskawienia

2024-01-23, 21:47
Niemcy: Strajk na kolei będzie najdłuższy i najbardziej kosztowny w historii

Niemcy: Strajk na kolei będzie najdłuższy i najbardziej kosztowny w historii

2024-01-23, 19:21
Prezydent ponownie ułaskawił Wąsika i Kamińskiego. Zaapelował, by ich natychmiast uwolnić

Prezydent ponownie ułaskawił Wąsika i Kamińskiego. Zaapelował, by ich natychmiast uwolnić

2024-01-23, 17:49
Stefan Wilmont skazany na dożywocie za zabójstwo prezydenta Pawła Adamowicza

Stefan Wilmont skazany na dożywocie za zabójstwo prezydenta Pawła Adamowicza

2024-01-23, 14:05
Kacper Kamiński: Do południa ma się zacząć przymusowe dokarmianie mojego ojca

Kacper Kamiński: Do południa ma się zacząć przymusowe dokarmianie mojego ojca

2024-01-23, 11:52
Maria Ejchart: Najpóźniej w środę dokumenty ws. Kamińskiego i Wąsika trafią do prezydenta

Maria Ejchart: Najpóźniej w środę dokumenty ws. Kamińskiego i Wąsika trafią do prezydenta

2024-01-23, 10:13
Strajk w Niemczech. Pasażerowie PKP Intercity część trasy do Berlina pokonają autobusem

Strajk w Niemczech. Pasażerowie PKP Intercity część trasy do Berlina pokonają autobusem

2024-01-22, 18:17
Premier w Kijowie: Nie ma bezpiecznej Polski i Europy bez niepodległej Ukrainy

Premier w Kijowie: Nie ma bezpiecznej Polski i Europy bez niepodległej Ukrainy

2024-01-22, 13:50
Sąd oddalił wniosek o likwidację Polskiego Radia. Minister: Decyzja nie ma skutków prawnych

Sąd oddalił wniosek o likwidację Polskiego Radia. Minister: Decyzja nie ma skutków prawnych

2024-01-22, 11:32
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę