Duda: najważniejsze wzmacnianie wschodniej flanki NATO

2016-02-13, 14:42  Polska Agencja Prasowa
W ramach 52. Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, Andrzej Duda wziął udział w prezydenckiej debacie. Fot. PAP/Jacek Turczyk

W ramach 52. Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, Andrzej Duda wziął udział w prezydenckiej debacie. Fot. PAP/Jacek Turczyk

Prezydent Andrzej Duda w sobotę w Monachium mówił, że dla Polski najważniejsze jest obecnie wzmacnianie wschodniej flanki NATO. Podkreślał, że wzajemne relacje krajów UE powinny opierać się na szacunku; krytycznie odniósł się też do projektu Nord Stream2.

Polski prezydent w ramach 52. Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa wziął udział w prezydenckiej debacie z udziałem szefów państw: Litwy - Dalii Grybauskaite, Finlandii - Sauliego Niinisto, Ukrainy - Petra Poroszenki oraz przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martina Schulza.

Pytany o priorytety, prezydent Duda podkreślał, że najważniejsze dla Polski jest obecnie wzmacnianie NATO i wschodniej flanki Sojuszu. Zwłaszcza – jak mówił prezydent - gdy widzimy sytuację na Ukrainie i słyszymy od rosyjskich polityków słowa takie jak dzisiaj. Nawiązał do wypowiedzi premiera Rosji Dmitrija Miedwiediewa, który w swoim wystąpieniu obarczył Zachód odpowiedzialnością za nową zimną wojnę pomiędzy jego krajem a Zachodem. Premier Rosji przypomniał wystąpienie z 2007 roku w Monachium prezydenta Władimira Putina. Jak powiedział, Putin ostrzegał wówczas przed negatywnymi skutkami "ideologicznych stereotypów i podwójnej moralności Zachodu".

Duda podkreślał, że wzmacnianie NATO jest naturalną konsekwencją jego rozszerzenia. Przekonywał, że następnym krokiem jest ustanowienie większej liczby baz, infrastruktury sojuszniczej w Polsce i innych krajach regionu.

Prezydent był pytany, jak postrzega przywództwo w Unii Europejskiej m.in. Niemiec oraz, co jego zdaniem powinno zostać zmienione w tym obszarze. Duda podkreślił, że partnerstwo w Unii Europejskiej oznacza dla niego wzajemny szacunek dla interesów krajów. Nie ma ekonomicznego powodu dla budowy gazociągu Nord Stream 2 – mówił.

Zaznaczył, że Polska była przeciwko budowie pierwszego gazociągu Nord Stream, jednak ten sprzeciw pozostał bez odzewu. „Teraz słyszymy, że to tylko problem prywatnego biznesu” – podkreślił.

W ocenie prezydenta kwestia budowy nowej niemiecko-rosyjskiej magistrali gazowej Nord Stream 2 jest problemem politycznym, a nie ekonomicznym. Zaznaczył, że nie ma ekonomicznego powodu, dla którego ta inwestycja powinna być realizowana. Zwrócił uwagę, że istnieją już połączenia gazowe między Rosją i Europą.

„Dlaczego Niemcy chcą budować kolejną inwestycję wbrew interesom Polski i innych krajów” – pytał.

Zaznaczył, że prawdziwym partnerstwem jest szacunek dla interesów krajów. Polski prezydent mówił, że jego marzeniem są dobre relacje ze wszystkimi sąsiadami, co – jak ocenił – jest jedną z gwarancji bezpieczeństwa Polski. Podkreślił, że chciałby mieć dobre relacje także z Niemcami, jako że są one największym i najbogatszym sąsiadem Polski, a także jednym z najważniejszych krajów w Unii Europejskiej. „Ale chcielibyśmy by te relacje były partnerskie” – zaznaczył.

Nord Stream 2 i Rosję ostro krytykował prezydent Ukrainy. "Nord Stream ma tylko jeden polityczny cel: uczynić Europę bardziej zależną (od rosyjskiego gazu) i osłabić Ukrainę, Słowację i inne kraje, a także Chorwację. Silna reakcja na plany Nord Stream 2 wzmocni całą Europę" - przekonywał prezydent Ukrainy.

"Powinniśmy stawiać interesy Unii Europejskiej na pierwszym miejscu" - mówił ukraiński polityk. Jego zdaniem inwestorzy powinni zainwestować środki w modernizację ukraińskiej sieci przesyłowej zamiast "wkładać 20 mld dolarów w Nord Stream".

Poroszenko zarzucił prezydentowi Władimirowi Putinowi tworzenie "alternatywnej Europy" i wspieranie prawicowo-populistycznych ugrupowań na Zachodzie.

"Alternatywna Europa, którą cechują brak tolerancji, brak szacunku dla praw człowieka, religijny fanatyzm, homofobia, ma jednego przywódcę, a jego nazwisko brzmi Putin" - powiedział Poroszenko.

"Panie Putin, to nie jest ukraińska wojna domowa, to jest pańska agresja" - mówił prezydent Ukrainy, odnosząc się do sytuacji w Donbasie. Poroszenko nazwał wcześniejsze wystąpienie premiera Miedwiediewa "elementem propagandowej wojny".

Również nawiązując do słów premiera Rosji o nowej zimnej wojnie Rosji z Zachodem, prezydent Litwy Dalia Grybauskaite wyraziła opinię, że "prawdopodobnie stoimy raczej w obliczu gorącej wojny".

"Już teraz widzimy, że Rosja prowadzi jawną, militarną agresję na Ukrainie, a także w Syrii. To nie ma nic wspólnego z zimną (wojną). Już teraz jest ona gorąca" - powiedziała.

"Nikt nie uwierzy w to, że odpowiedzialność za to ponosi Europa - zauważyła. - Mam wrażenie, że ciągle jeszcze posługujemy się (Zachód i Rosja) dwoma różnymi językami i nie jesteśmy w stanie się porozumieć" - mówiła prezydent Litwy.

Na negatywną rolę Rosji zwrócił też uwagę prezydent Finlandii Sauli Niinisto. "Wszędzie tam, gdzie coś się dzieje, obecna jest Rosja" - powiedział fiński polityk. "Uczestniczą (w kryzysach) od Syrii na Południu, aż do Arktyki. I to zawsze. Europejczycy nie powinni o tym zapominać" - dodał.

Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz uważa natomiast, że kryzysem – oprócz napływu migrantów i sprawy Ukrainy - jest utrata zaufania obywateli Unii Europejskich do narodowych i międzynarodowych instytucji. Podkreślał, że narodowe interesy nie powinny stawać ponad międzynarodowymi, gdyż wówczas Europa nie będzie w stanie stawić czoła wyzwaniom. Schultz uważa, że przykładem „desolidaryzacji” jest kryzys uchodźczy. (PAP)

Kraj i świat

Cztery godziny dyskusji i tajne głosowanie komisji. Posłowie o areszcie dla Zbigniewa Ziobry

Cztery godziny dyskusji i tajne głosowanie komisji. Posłowie o areszcie dla Zbigniewa Ziobry

2025-11-06, 22:15
Patryk M., ps. Wielki Bu został przekazany stronie polskiej przez władze niemieckie

Patryk M., ps. „Wielki Bu" został przekazany stronie polskiej przez władze niemieckie

2025-11-06, 12:53
Kolejny krok w rozwoju medycyny. Wstrzykiwane mikroimplanty mają leczyć choroby mózgu

Kolejny krok w rozwoju medycyny. Wstrzykiwane mikroimplanty mają leczyć choroby mózgu

2025-11-06, 12:25
ZNP apeluje o szybką nowelizację Karty Nauczyciela. I świętuje w Bydgoszczy

ZNP apeluje o szybką nowelizację Karty Nauczyciela. I świętuje w Bydgoszczy

2025-11-05, 20:01
Kolejne ataki Rosjan na Ukrainę. W wyniku użycia dronów i rakiet rannych co najmniej 13 osób

Kolejne ataki Rosjan na Ukrainę. W wyniku użycia dronów i rakiet rannych co najmniej 13 osób

2025-11-05, 12:22
Teren w Zabłotni pod CPK wróci do Skarbu Państwa. Strony porozumiały się co do ceny

Teren w Zabłotni pod CPK wróci do Skarbu Państwa. Strony porozumiały się co do ceny

2025-11-05, 11:17
ETS2 opóźnione o rok. Do 2040 roku emisja gazów cieplarnianych w UE mniejsza o 90 procent

ETS2 opóźnione o rok. Do 2040 roku emisja gazów cieplarnianych w UE mniejsza o 90 procent

2025-11-05, 10:30
Pojazd-robot wywiózł rannego żołnierza z rosyjskiej strony frontu. Pokonał 60 km

Pojazd-robot wywiózł rannego żołnierza z rosyjskiej strony frontu. Pokonał 60 km

2025-11-04, 23:34
Dożywocie dla Doriana S. za gwałt i zabójstwo w centrum Warszawy. Wyrok jest prawomocny

Dożywocie dla Doriana S. za gwałt i zabójstwo w centrum Warszawy. Wyrok jest prawomocny

2025-11-04, 16:55
Kataklizm na Filipinach. Kraj odwiedził tajfun, nie żyje co najmniej 26 osób

Kataklizm na Filipinach. Kraj odwiedził tajfun, nie żyje co najmniej 26 osób

2025-11-04, 14:49
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę