Hakerzy i ich wspólnicy odpowiedzą za oszustwa na szkodę gmin

2016-01-14, 10:09  Polska Agencja Prasowa

Pięć gmin z różnych części kraju zostało oszukanych przez hakerów, którzy stworzyli program podmieniający numer rachunku, na który samorządy wysłały gotówkę. Pieniądze - zamiast do kontrahentów - trafiały na konta oszustów. Łączna szkoda przekracza 2 mln zł.

Prokuratura Okręgowa w Katowicach zamknęła śledztwo w tej sprawie, oskarżając sześciu mężczyzn – poinformowała w czwartek PAP rzeczniczka prokuratury Marta Zawada-Dybek.

„Wśród oskarżonych jest trzech hakerów. Odpowiedzą oni przed sądem za oszustwa na szkodę pięciu gmin, łączna wartość szkody wynosi 2 mln 113 tys. złotych. Mężczyźni ci oskarżeni zostali również o pranie brudnych pieniędzy na tę samą kwotę” - podała prok. Zawada-Dybek.

Dwaj kolejni oskarżeni to osoby powiązane z rachunkami bankowymi, na które wpłynęły pieniądze pochodzące z przestępstwa. Odpowiedzą teraz przed sądem za pomoc w oszustwach. Kolejna osoba oskarżona została o ukrywanie dokumentów. Zarzuty dotyczą okresu od listopada 2013 roku do 31 grudnia 2014 roku.

Prokuratorskie śledztwo zaczęło się przed rokiem, kiedy z konta Jaworzna (Śląskie) zniknęło ponad 965 tys. zł. Okazało się, że podczas procedury zatwierdzenia przelewu internetowego firmie budowlanej wykonującej usługi na rzecz miasta stworzony przez hakerów program podmienił numer rachunku, na który wysłano gotówkę. W rzeczywistości pieniądze trafiły na konta oszustów.

Urzędnicy zorientowali się, że pieniądze trafiły na niewłaściwy rachunek bankowy i złożyli zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Oskarżeni pieniądze przekazywali na kolejne konta, aby ukryć ich pochodzenie. Część pieniędzy wymienili na wirtualnej giełdzie na bitcoiny.

W prowadzonym przez prokuraturę śledztwie okazało się, że ta sama grupa działając, w podobny sposób oszukała też cztery mniejsze gminy z województw: łódzkiego, podkarpackiego i mazowieckiego. Choć do tych oszustw doszło wcześniej, sprawców nie udało się wtedy ustalić.

Pięciu oskarżonych przyznało się do popełnienia zarzuconych im przestępstw i złożyło wyjaśnienia. Na początkowym etapie śledztwa byli aresztowani. Teraz stosowane są wobec nich wolnościowe środki zapobiegawcze. Grozi im kara do 15 lat pozbawienia wolności.

Akt oskarżenia trafił do Sądu Okręgowego w Katowicach.(PAP)

Kraj i świat

Donald Tusk: Te 100 konkretów doprowadzi do tego, że będzie lepiej w każdym polskim domu

Donald Tusk: Te 100 konkretów doprowadzi do tego, że będzie lepiej w każdym polskim domu

2023-09-09, 20:02
Premier Morawiecki: chcemy, aby średnie wynagrodzenie w Polsce osiągnęło 10 tysięcy złotych

Premier Morawiecki: chcemy, aby średnie wynagrodzenie w Polsce osiągnęło 10 tysięcy złotych

2023-09-09, 14:18
Maroko: 632 osoby zginęły w trzęsieniu ziemi, ponad 300 rannych

Maroko: 632 osoby zginęły w trzęsieniu ziemi, ponad 300 rannych

2023-09-09, 09:45
Piotr Gliński: inwestycje w kulturę poprawiają jakość życia i zmieniają nasze głowy [Rozmowa dnia]

Piotr Gliński: inwestycje w kulturę poprawiają jakość życia i zmieniają nasze głowy [Rozmowa dnia]

2023-09-09, 09:20
Referendum 2023: te pytania przeczytamy na karcie do głosowania

Referendum 2023: te pytania przeczytamy na karcie do głosowania

2023-09-09, 09:13
Centrum Badań Wolności Religijnej: 24 procent katolików spotkało się z wrogością z powodu wiary

Centrum Badań Wolności Religijnej: 24 procent katolików spotkało się z wrogością z powodu wiary

2023-09-08, 21:20
Bransoletka Freddiego Mercurego osiągnęła na aukcji w Londynie rekordową cenę [wideo]

Bransoletka Freddiego Mercurego osiągnęła na aukcji w Londynie rekordową cenę [wideo]

2023-09-08, 13:18
Kandydat Lewicy do Senatu: Wyróżnia nas podejście do zwykłego obywatela [Rozmowa dnia]

Kandydat Lewicy do Senatu: Wyróżnia nas podejście do zwykłego obywatela [Rozmowa dnia]

2023-09-08, 09:50
Wybory: Głosowanie w szpitalu, domu pomocy społecznej, więzieniu czy internacie

Wybory: Głosowanie w szpitalu, domu pomocy społecznej, więzieniu czy internacie

2023-09-08, 08:57
Świadek o Krzysztofie Olewniku: Miał być przetrzymywany (...). Nie było mowy o zabójstwie

Świadek o Krzysztofie Olewniku: „Miał być przetrzymywany (...). Nie było mowy o zabójstwie"

2023-09-07, 22:38
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę