Raport "ORDO IURIS": polityka rodzinna w Polsce wymaga przebudowy

2015-12-02, 15:26  Polska Agencja Prasowa

Model polityki rodzinnej funkcjonujący w Polsce wymaga przebudowy – to wniosek płynący z raportu Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej "ORDO IURIS". Dzietności sprzyjają stabilna rodzina i udogodnienia w bezpośredniej opiece nad dzieckiem - przekonują jego autorzy.

Raport "Jakiej polityki rodzinnej potrzebuje Polska", opracowany pod kierunkiem dr. Tymoteusza Zycha, zaprezentowano w środę podczas spotkania w Belwederze.

Zdaniem dr. Zycha wszystkie badania pokazują, że Polacy chcą mieć dzieci, ale ich aspiracje w zakresie dzietności weryfikują w największym stopniu trudne warunki materialne, a także m.in. brak rozwiązań wspierających rodzinę.

W raporcie oceniono, że w krajach europejskich, które bezpośrednio wspierają rodziny z dziećmi, odnotowano w ostatnich kilkunastu latach wyraźny wzrost dzietności. Wskazano, że rozwiązania prorodzinne, choć zróżnicowane, posiadają pewne cechy wspólne: wsparcie ma charakter prosty i powszechny; przynajmniej część wsparcia przekazywana jest rodzicom w postaci bezpośrednich świadczeń, a wysokość tego wsparcia kształtuje się na poziomie zbliżonym do sumy podatków pośrednich, które rodzice płaca w związku z nakładami na wychowanie dzieci.

Według autorów raportu dzietności sprzyjają stabilna rodzina i udogodnienia w bezpośredniej opiece nad dzieckiem. „W całej Europie obserwuje się pozytywną korelację współczynnika dzietności z tradycyjnym modelem rodziny opartej na małżeństwie oraz możliwością odbycia przez kobiety przerwy w pracy zarobkowej umożliwiającej opiekę nad małym dzieckiem” - czytamy w raporcie.

Napisano w nim, że europejskie matki w olbrzymiej większości chcą bezpośrednio po urodzeniu dziecka poświęcić się w pełni obowiązkom macierzyńskim i dopiero po pewnym czasie godzić je z elastycznie zorganizowaną pracą zarobkową w niepełnym wymiarze.

Instytut „ORDO IURIS” ocenia, że w Polsce mimo wzrostu nakładów na politykę rodzinną w ostatnich latach, funkcjonujące rozwiązania nie przyczyniły się do wzrostu dzietności. Jak wskazano, wyraźna korelacja pomiędzy wprowadzeniem instrumentu prorodzinnego a wzrostem dzietności wystąpiła tylko po wydłużeniu urlopu rodzicielskiego.

„Przyjęte w Polsce rozwiązania prorodzinne mają na tle ustawodawstwa innych państw europejskich charakter skrajnie etatystyczny” - ocenia „ORDO IURIS”. Wspierana jest bowiem, jak napisano w raporcie, wyłącznie opieka w placówkach opieki kolektywnej, a rodzice, którzy nie mogą z niej korzystać lub preferują inne modele opieki nad małym dzieckiem, są całkowicie pozbawieni wsparcia.

Tymczasem, jak wskazują autorzy raportu, badania psychologiczne i pedagogiczne wskazują, że zbyt długie przebywanie w instytucjach opieki kolektywnej nie jest korzystne dla rozwoju dziecka, zwłaszcza w pierwszych trzech latach jego życia. W raporcie podano, że średnia liczba godzin spędzanych w żłobkach i przedszkolach przez polskie dzieci należy do najwyższych w Europie.

Autorzy opracowania przekonują, że model polityki rodzinnej funkcjonujący w naszym kraju wymaga radykalnej przebudowy. „Wsparcie państwa powinno obejmować cały okres opieki nad dzieckiem i jego wychowania. Należy wyeliminować istniejące w tym zakresie przerwy, w szczególności pomiędzy pierwszym a trzecim rokiem życia” -napisali autorzy raportu. Konieczne jest, jak wskazali, zapewnienie rodzicom swobody wyboru formy opieki nad dzieckiem.

Wśród oczekiwanych rozwiązań wskazano m.in. wprowadzenie bonu opiekuńczo-wychowawczego, który będzie przysługiwał rodzicom wszystkich dzieci od pierwszego do trzeciego roku życia i docelowo będzie posiadał wartość równą kosztowi opieki nad jednym dzieckiem w żłobku. W dalszej kolejności wprowadzić należy także bon opiekuńczo-wychowawczy dla dzieci w wieku 3-6 lat o niższej wartości, odpowiadającej średniemu kosztowi opieki nad dzieckiem w przedszkolu. Zdaniem autorów raportu wprowadzenie systemu bonów powinno być skorelowane z dalszym wydłużaniem urlopu rodzicielskiego przynajmniej do 18 miesięcy.

„Większość funkcjonujących obecnie w Polsce skomplikowanych mechanizmów prorodzinnych powinny zastąpić proste i powszechne świadczenia na każde drugie i kolejne dziecko, niezależnie od dochodu rodziny, którego wartość będzie wyższa w przypadku trzeciego i kolejnych dzieci” - ocenia „ORDO IURIS”.

W opracowaniu napisano, że polityka rodzinna jest w Polsce wciąż traktowana jako kosztowne obciążenie budżetu, a nie obszar inwestycji o strategicznym znaczeniu dla państwa. „Chociaż prognozy demograficzne dla naszego kraju należą do najbardziej pesymistycznych na świecie, Polska wciąż jest jednym z państw konsekwentnie ignorujących inwestycje w wychowanie kolejnych pokoleń” - twierdzą autorzy raportu. Ich zdaniem, jeżeli sytuacja demograficzna się nie zmieni, naszemu krajowi na przestrzeni kolejnych kilkudziesięciu lat grozi nie tylko wyludnienie, ale w konsekwencji także zapaść gospodarcza o bezprecedensowej skali. „ORDO IURIS” podkreśla jednak, że niekorzystne trendy demograficzne mogą zostać zahamowane lub nawet odwrócone. (PAP)

Kraj i świat

Tarcza Wschód się zbroi. Polskie i zagraniczne firmy chcą współpracować z wojskiem

„Tarcza Wschód” się zbroi. Polskie i zagraniczne firmy chcą współpracować z wojskiem

2026-02-10, 10:49
Polacy zawieźli do Kijowa partię generatorów prądu. Zebrano na nie ponad 10 mln zł

Polacy zawieźli do Kijowa partię generatorów prądu. Zebrano na nie ponad 10 mln zł

2026-02-09, 22:15
Nie cztery a sześć reaktorów jądrowych może zostać zbudowanych we Włocławku

Nie cztery a sześć reaktorów jądrowych może zostać zbudowanych we Włocławku

2026-02-09, 19:50
Laura oraz Nikodem to najpopularniejsze imiona wybierane przez rodziców z naszego regionu

Laura oraz Nikodem to najpopularniejsze imiona wybierane przez rodziców z naszego regionu

2026-02-09, 14:57
Nie żyje ceniony aktor i pedagog, Edward Linde-Lubaszenko. Zagrał w ponad 70 filmach

Nie żyje ceniony aktor i pedagog, Edward Linde-Lubaszenko. Zagrał w ponad 70 filmach

2026-02-08, 19:00
Czy śnieżna zima uratuje nas przed suszą Ekspert z UMK: Nie ma mowy o odbudowaniu braków wody

Czy śnieżna zima uratuje nas przed suszą? Ekspert z UMK: Nie ma mowy o odbudowaniu braków wody

2026-02-08, 17:00
Obrońca strażnika zaskarżył wyrok skazujący go za przejechanie psa na granicy z Białorusią

Obrońca strażnika zaskarżył wyrok skazujący go za przejechanie psa na granicy z Białorusią

2026-02-08, 14:50
Orban nazywał Ukrainę wrogiem Węgier. To reakcja na starania o uniezależnienie UE od rosyjskich paliw

Orban nazywał Ukrainę wrogiem Węgier. To reakcja na starania o uniezależnienie UE od rosyjskich paliw

2026-02-08, 12:30
We Włoszech demonstrowano przeciwko zimowej olimpiadzie

We Włoszech demonstrowano przeciwko zimowej olimpiadzie

2026-02-07, 17:32
Polacy najlepiej postrzegają samych siebie, Czechów i Słowaków. A najgorzej

Polacy najlepiej postrzegają samych siebie, Czechów i Słowaków. A najgorzej?

2026-02-07, 15:46
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę