Kwiatkowski: polska racja stanu będzie reprezentowana na Malcie

2015-11-08, 13:36  Polska Agencja Prasowa

Jestem przekonany, że polska racja stanu będzie reprezentowana na Malcie - powiedział w niedzielę w TVN24 szef gabinetu prezydenta Adam Kwiatkowski. Zapowiedział, że prezydent podejmie decyzję w tej sprawie m.in. po otrzymaniu rządowego stanowiska na szczyt UE dotyczący migracji.

W dniach 11-12 listopada na Malcie odbędzie się szczyt UE i państw afrykańskich. 12 listopada o godz. 14.30, po zakończeniu tego spotkania, odbędzie się zwołany we wtorek przez szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska nieformalny szczyt UE poświęcony kryzysowi związanemu z napływem uchodźców do Unii. Premier Ewa Kopacz w piątek zwróciła się do prezydenta, by to on reprezentował Polskę 12 listopada. Na ten dzień na godz. 13 Andrzej Duda wyznaczył w czwartek datę pierwszego posiedzenia Sejmu nowej kadencji.

"Jestem przekonany, że niezależnie od decyzji, które będzie podejmować pani premier, będziemy reprezentowani na tym szczycie. Poczekajmy. Pani premier zapowiedziała, że przekaże jakieś informacje i dokumenty panu prezydentowi. Poczekamy na te dokumenty, poczekamy na te decyzje, poczekamy na reakcję pani premier w kontekście tej propozycji, która została zaproponowana przez Prawo i Sprawiedliwość. Wtedy pan prezydent podejmie decyzję" - zapowiedział w niedzielę Adam Kwiatkowski w TVN24 w programie "Kawa na ławę".

"Potrzebujemy stanowiska rządu. Moim zdaniem, pan prezydent w czwartek będzie w Warszawie, bo tu jest jego miejsce" - dodał Kwiatkowski.

Według rzecznika rządu Cezarego Tomczyka rządowe stanowisko na szczyt UE ws. migracji będzie gotowe prawdopodobnie w poniedziałek.

Premier Kopacz zwracając się do prezydenta o jego udział w szczycie podkreślała znaczenie uczestnictwa Polski w posiedzeniu Rady Europejskiej na Malcie ze względu na kontynuowanie tam dyskusji nt. rozwiązania problemu uchodźców. Powiedziała też, że scenariusz, w którym to ona miałaby pojechać na Maltę, jest niemożliwy do realizacji, ponieważ podczas pierwszego posiedzenia Sejmu zobowiązana jest złożyć dymisję swojego rządu. W reakcji na to klub PiS zapowiedział, że złoży wniosek o ogłoszenie przerwy w pierwszym posiedzeniu Sejmu, by - jak uzasadnił - premier "mogła bez przeszkód wziąć udział w szczycie UE i uczestniczyć w pierwszym posiedzeniu Sejmu, aby złożyć dymisję swojego gabinetu".

Adam Kwiatkowski odniósł się też w niedzielę do sprawy obecności prezydenta na inauguracyjnym posiedzeniu Senatu 12 listopada o godz. 17. Zgodnie z Regulaminem tej izby, pierwsze posiedzenie Senatu otwiera prezydent i powołuje na przewodniczącego najstarszego wiekiem senatora. W razie niemożności dokonania tej czynności przez prezydenta, pierwsze posiedzenie Senatu otwiera marszałek senior.

"Moim zdaniem w czwartek pan prezydent będzie w Warszawie, bo tu jest jego miejsce. Te zapisy związane z Senatem można w różny sposób interpretować, ale wydaje się, że z tych zapisów wygląda, że prezydent powinien tutaj być. Apelowałbym o spokój" - mówił Kwiatkowski w TVN24.

Uczestniczący w programie politycy mieli różne zdania, na temat tego, kto powinien w tej sytuacji reprezentować Polskę na szczycie.

"W Platformie Obywatelskiej jest burza, jest walka o władzę. Jest zagrożona pozycja premier Kopacz, jeśli chodzi o przywództwo w tej partii. Ona boi się opuścić choćby na jeden dzień Polskę. Na ten nieformalny szczyt ws. uchodźców nie jedzie - a powinna - bo się boi, że w tym czasie dokona się jakichś wyborów w klubie parlamentarnym, że Schetyna jeszcze bardziej się rozepcha. Przedkłada interes partyjny i osobisty nad interes Polski. Obowiązkiem pani premier jest być na szczycie UE+Afryka i pozostać na nieformalnych szczycie ws. uchodźców" - powiedział Jarosław Sellin z PiS.

"Premier Kopacz chciałaby pojechać na szczyt w Malcie, ale są obowiązki w kraju. Równie dobrze można zapytać, skoro ma być przerwa w obradach, to czemu prezydent nie może pojechać - mówił Adam Szejnfeld z PO. - Termin na zwołanie pierwszego posiedzenia Sejmu jest do 24 listopada. Są jeszcze dwa tygodnie i wiele możliwości. Kto uwierzy temu, że mając tyle możliwości zorganizowania pierwszego posiedzenia, zwołuje się go w tak trudnym czasie. Obojętnie, czy mamy do czynienia ze złą wolą, czy z błędem urzędniczym, skutek jest taki, że została naruszona powaga Sejmu".

Minister rolnictwa Marek Sawicki z PSL ocenił, że odpowiedzialność za szczyt powinien wziąć prezydent. "Skoro PiS nie chce wziąć odpowiedzialności za ten szczyt - bo (rząd) jeszcze się nie ukonstytuował - to pan prezydent Duda, wywodzący się z tego środowiska, powinien wziąć odpowiedzialność za szczyt. Tam nie może być pustego krzesła. Powinien tam być i jasno wyznaczyć cele - powiedział. - PO i PSL w tych wyborach utraciło mandat do rządzenia państwem. Być może rzeczywiście pani premier chciała te ważne decyzje i te ważne rozmowy oddać tym, którym społeczeństwo powierzyło mandat zaufania w ostatnich wyborach. Uważam, że najracjonalniej byłoby, gdyby prezydent wziął w nim udział" - powiedział Sawicki. (PAP)

Kraj i świat

Leon XIV o prymasie Wyszyńskim: Budował jedność w Kościele i społeczeństwie

Leon XIV o prymasie Wyszyńskim: Budował jedność w Kościele i społeczeństwie

2025-05-28, 11:45
Poświadczenia bezpieczeństwa dla Karola Nawrockiego. MSWiA zabiera głos

Poświadczenia bezpieczeństwa dla Karola Nawrockiego. MSWiA zabiera głos

2025-05-28, 09:51
Kolegium IPN protestuje w sprawie oszczerstw wobec Karola Nawrockiego [oświadczenie]

Kolegium IPN protestuje w sprawie „oszczerstw" wobec Karola Nawrockiego [oświadczenie]

2025-05-27, 16:25
Ostatnie dni na składanie wniosków o głosowanie poza swoim obwodem

Ostatnie dni na składanie wniosków o głosowanie poza swoim obwodem

2025-05-27, 10:01
Donald Tusk: oczekuję od pana Nawrockiego, że natychmiast zwróci się do sądu w trybie wyborczym [komentarze]

Donald Tusk: oczekuję od pana Nawrockiego, że natychmiast zwróci się do sądu w trybie wyborczym [komentarze]

2025-05-26, 20:03
Ukrywał się w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Sebastian M. jest w drodze do Polski

Ukrywał się w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Sebastian M. jest w drodze do Polski

2025-05-26, 15:48
Rosja: Co najmniej 109 635 żołnierzy armii Putina zginęło w walkach w Ukrainie

Rosja: Co najmniej 109 635 żołnierzy armii Putina zginęło w walkach w Ukrainie

2025-05-26, 13:27
Donald Tusk: W Sławkowie będziemy mieli największy tego typu hub logistyczny w Europie

Donald Tusk: W Sławkowie będziemy mieli największy tego typu hub logistyczny w Europie

2025-05-26, 12:46
Andrzej Duda: Panowie z PO instrumentalnie potraktowali Sławomira Mentzena

Andrzej Duda: Panowie z PO instrumentalnie potraktowali Sławomira Mentzena

2025-05-26, 10:08
Igrzyska 2026. Turniej odbędzie się bez rosyjskich hokeistów

Igrzyska 2026. Turniej odbędzie się bez rosyjskich hokeistów

2025-05-25, 21:09
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę