95 lat temu został zamordowany były car Mikołaj II wraz z rodziną

2013-07-16, 08:12  Polska Agencja Prasowa

W nocy z 16 na 17 lipca 1918 roku w Jekaterynburgu został rozstrzelany były car rosyjski Mikołaj II wraz z żoną i piątką dzieci. Decyzję podjęły najwyższe władze bolszewickiej Rosji.

Mikołaj II z dynastii Romanowów abdykował w marcu 1917 roku w wyniku rewolucji lutowej i w związku ze stanowiskiem części dowódców armii. Został umieszczony w areszcie domowym wraz z rodziną, najpierw w Carskim Siole, potem w Tobolsku i Jekaterynburgu.

Po dojściu do władzy w listopadzie 1917 roku bolszewicy rozważali postawienie Mikołaja II przed sądem. Ostatecznie zrezygnowano z tego pomysłu. Lenin i jego najbliżsi współpracownicy obawiając się międzynarodowych interwencji na rzecz uwolnienia cara i tego, że zostanie on odbity przez zbliżające się do Jekaterynburga antybolszewickie wojska „białych”, postanowili zgładzić Mikołaja II oraz jego rodzinę. Lew Trocki uzasadniał później zabójstwo koniecznością zastraszenia wrogów rewolucji bolszewickiej oraz przekonania jej zwolenników, że nie ma odwrotu z drogi, która kroczą.

Richard Pipes w „Krótkiej historii rewolucji rosyjskiej” pisał o decyzji bolszewików; „Kiedy rząd nadaje sobie prawo do zabijania swoich obywateli nie za to, co zrobili, ale dlatego, że ich śmierć jest +potrzebna+, wkracza do świata, w którym obowiązują zupełnie inne zasady moralne, przestępuje próg ludobójstwa”.

Formalnie decyzję podjęła bolszewicka Rada Jekaterynburska. Rozstrzelania dokonał w nocy z 16 na 17 lipca 1918 roku oddział egzekucyjny pod dowództwem Jakowa Jurowskiego w piwnicach domu Ipatjewa, w którym przetrzymywano rodzinę Mikołaja II. Zamordowani zostali: były car, jego żona, syn, cztery córki oraz cztery towarzyszące im osoby. Ciała zabitych zostały wywiezione z Jekaterynburga i wrzucone do szybu opuszczonej kopalni, lecz szybko zostały stamtąd przemieszczone w inne miejsce, w celu lepszego ukrycia.

Odnalezione szczątki zamordowanych, poza dwiema osobami (carewicz Aleksy i jego siostra Maria), których kości odkryto później, zostały ekshumowane w 1991 roku, a w 1998 roku pochowano je w soborze świętych Piotra i Pawła w Sankt Petersburgu. W 2000 roku car wraz z rodziną zostali kanonizowani przez Rosyjski Kościół Prawosławny. W 2008 roku Sąd Najwyższy Rosji stwierdził, że padli oni ofiarą represji politycznych.

Dom Ipatjewa został w 1977 roku zburzony. Obecnie na tym miejscu znajduje się cerkiew. (PAP)

Kraj i świat

To będzie dla Ciebie rok ważnych egzaminów CKE podała daty matur i testu ósmoklasisty

To będzie dla Ciebie rok ważnych egzaminów? CKE podała daty matur i testu ósmoklasisty

2026-08-20, 15:40
Rozpędzona ciężarówka wpada w inną. Generalna Dyrekcja Dróg udostępnia wstrząsające wideo

Rozpędzona ciężarówka wpada w inną. Generalna Dyrekcja Dróg udostępnia wstrząsające wideo

2026-08-20, 13:55
Zakaz wchodzenia do Bałtyku na wielu plażach. Sprawdź, gdzie nie można się kąpać

Zakaz wchodzenia do Bałtyku na wielu plażach. Sprawdź, gdzie nie można się kąpać

2026-08-20, 11:10
Polskie wojsko poderwało myśliwce po zmasowanym ataku Rosji na Kijów. Alert już odwołany

Polskie wojsko poderwało myśliwce po „zmasowanym ataku” Rosji na Kijów. Alert już odwołany

2026-08-20, 06:16
Wyższa danina solidarnościowa dla najbogatszych i niższe podatki dla klasy średniej. Rząd zapowiedział zmiany

Wyższa danina solidarnościowa dla najbogatszych i niższe podatki dla klasy średniej. Rząd zapowiedział zmiany

2026-08-19, 12:38
Wanda Traczyk-Stawska nie żyje. Była działaczką społeczną i uczestniczką Powstania Warszawskiego

Wanda Traczyk-Stawska nie żyje. Była działaczką społeczną i uczestniczką Powstania Warszawskiego

2026-08-19, 06:20
Burmistrz Miastka: złożono wniosek o ogłoszenie upadłości szpitala miejskiego

Burmistrz Miastka: złożono wniosek o ogłoszenie upadłości szpitala miejskiego

2026-08-18, 19:04
Miesiąc aresztu dla kierowcy polskiego autokaru po tragicznym wypadku na autostradzie M3

Miesiąc aresztu dla kierowcy polskiego autokaru po tragicznym wypadku na autostradzie M3

2026-08-18, 18:45
Nie kaczka dziennikarska, lecz prawdziwa puma. Leśnicy z Dolnego Śląska ostrzegają

Nie kaczka dziennikarska, lecz prawdziwa puma. Leśnicy z Dolnego Śląska ostrzegają

2026-08-18, 18:29
Ojciec potrącił 4,5-letniego syna. Trzy lata wcześniej spowodował śmierć swojego 10-miesięcznego dziecka

Ojciec potrącił 4,5-letniego syna. Trzy lata wcześniej spowodował śmierć swojego 10-miesięcznego dziecka

2026-08-18, 11:23
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę