Cyberprzestępcy coraz częściej rekrutują polskich internautów

2013-07-08, 20:54  Polska Agencja Prasowa

Cyberprzestępcy coraz częściej podejmują próby pozyskania polskich internautów do transferu pieniędzy pochodzących zazwyczaj z kradzieży internetowych kont bankowych - informują eksperci z zespołu CERT Polska.

Chodzi o tzw. „słupy”, czyli osoby, które dokonując przelewów nielegalnych środków na wskazane cyberprzestępców konta. Działania cyberprzestępców polegają na rozsyłaniu w internecie fałszywych ofert zatrudnienia, w których obiecują wysokie zarobki, nawet do kilku tysięcy euro, przy niewielkim nakładzie pracy.

Według ekspertów CERT Polska, przestępcy stosują dwie metody rekrutacji. W pierwszym wypadku podszywają się pod legalnie działającą firmę i sugerują, że poszukuje ona pracowników do swoich oddziałów w Europie Środkowo-Wschodniej, najczęściej do pracy w charakterze osób, które mają kontrolować płatności klientów firmy. Aby zgłosić się do pracy należy wysłać CV, przejść odpowiedni proces rekrutacji, który odbywa się za pośrednictwem internetu. Wśród wymagań stawianych osobom, które mają zostać zatrudnione są m.in. niekaralność, posiadania konta w banku, dostęp do internetu oraz telefonu. Osoby, które przejdą taką weryfikację otrzymują umową na okres próbny, w której szczegółowo zapisane są kwoty zarobków. Na umowie widniej fałszywy podpis i pieczątka np. dyrektora oddziału firmy.

W drugim wypadku cyberprzestępcy nie wykorzystują wizerunku legalnie działających firm tylko zachęcają ofiary do podjęcia dodatkowej pracy. Najczęściej chodzi o kilka godzin w tygodniu. W tego typu ofertach zatrudnienia zapewnia się, że chodzi o przetwarzanie zamówień w mieście zamieszkania ofiary. Zarobki za taką pracę mają wynosić od 200 do 500 euro za każde przetworzone zamówienie. Aby otrzymać pracę trzeba podać imię nazwisko, adres poczty elektronicznej oraz miasto, z którego się pochodzi.

Niezależnie od techniki zastosowanej przez cyberprzestępców, w jednym i w drugim przypadku chodzi o zdobycie jak największej liczby osób, które będą mogły być wykorzystane, jako tzw. "słupy" do wykonywania przelewów kradzionych pieniędzy.

Jak wynika z raportu CERT Polska dotyczącego analizy bezpieczeństwa teleinformatycznego w Polsce w 2012 rok polscy internauci byli celem kilku dużych kampanii mających na celu rekrutację pośredników do przeprowadzania przelewów skradzionych pieniędzy.

Kampanie zazwyczaj nie wykorzystywały wizerunku konkretnej firmy, a wysyłane maile pochodziły z adresów nawiązujących do polskich portali rekrutacyjnych. Komunikaty były napisane w języku polskim i zawierały dokładne informacje dotyczące zarobków oraz czasu pracy. Fałszywe ogłoszenia pojawiały się nawet na stronach uczelnianych biur karier i portalach z ofertami pracy.

„Chociaż tego typu kampanie rekrutacyjne nie są nowym sposobem na angażowanie internautów w nielegalny transfer pieniędzy, to zaskakuje bardzo profesjonalne przygotowanie ogłoszeń. Nie tylko wykorzystują one poprawną polszczyznę, ale także adresy kojarzące się z popularnymi portalami rekrutacyjnymi, na których wielu Polaków ma swoje konta" - podkreślił Piotr Kijewski, kierownik CERT Polska.

O skali zjawiska świadczyć może sprawa MoneyGram, jednej z największy na świecie firm świadczących usługi międzynarodowych przekazów pieniężnych, która w listopadzie 2012 roku w ramach ugody zapłaciła 100 milionów dolarów za niewystarczające starania przeciwdziałające praniu brudnych pieniędzy. (PAP)

Kraj i świat

Artur Soboń z tytułem Ambasadora Polskiej Gospodarki. Nagrodę przyznano w Toruniu

Artur Soboń z tytułem Ambasadora Polskiej Gospodarki. Nagrodę przyznano w Toruniu

2023-04-04, 08:49
NATO nie wie, kiedy skończy się wojna na Ukrainie i nie chce dopuścić do konfliktów w przyszłości

NATO nie wie, kiedy skończy się wojna na Ukrainie i nie chce dopuścić do konfliktów w przyszłości

2023-04-03, 18:40
Oficjalna wizyta prezydenta Ukrainy w Polsce. Będzie miała szczególny charakter

Oficjalna wizyta prezydenta Ukrainy w Polsce. „Będzie miała szczególny charakter”

2023-04-03, 09:13
The Sunday Times: Dziś Polska, a nie Wielka Brytania jest w Europie krajem możliwości

„The Sunday Times": Dziś Polska, a nie Wielka Brytania jest w Europie krajem możliwości

2023-04-02, 19:00
Już 10 procent polskich gmin wprowadziło nocny zakaz sprzedaży alkoholu

Już 10 procent polskich gmin wprowadziło nocny zakaz sprzedaży alkoholu

2023-04-02, 16:00
Pokazał, że można cierpieć i być wiernym Bogu: 18. rocznica śmierci papieża Jana Pawła II

Pokazał, że można cierpieć i być wiernym Bogu: 18. rocznica śmierci papieża Jana Pawła II

2023-04-02, 09:30
Najpierw podziwiali, później ukrzyżowali. Niedziela Palmowa otwiera Wielki Tydzień [wideo, zdjęcia]

Najpierw podziwiali, później ukrzyżowali. Niedziela Palmowa otwiera Wielki Tydzień [wideo, zdjęcia]

2023-04-02, 08:00
Minister Maląg o 7 latach 500 plus: spadło skrajne ubóstwo wśród dzieci, to realna zmiana

Minister Maląg o 7 latach „500 plus”: spadło skrajne ubóstwo wśród dzieci, to realna zmiana

2023-04-01, 19:10
Ukraina zamówiła 100 polskich Rosomaków. Premier: na Śląsku rośnie potężny przemysł produkcji zbrojeniowej

Ukraina zamówiła 100 polskich Rosomaków. Premier: na Śląsku rośnie potężny przemysł produkcji zbrojeniowej

2023-04-01, 12:41
Donaldowi Trumpowi ma grozić zarzut o przestępstwo kryminalne. Będzie formalnie aresztowany

Donaldowi Trumpowi ma grozić zarzut o przestępstwo kryminalne. Będzie formalnie aresztowany?

2023-04-01, 10:48
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę