UE przypomina Cameronowi, że fundamenty Unii nie podlegają negocjacjom

2015-05-08, 15:20  Polska Agencja Prasowa/Krzysztof Strzępka

Szefowie KE, RE oraz liderzy ugrupowań w PE przesyłali w piątek gratulacje brytyjskiemu premierowi Davidowi Cameronowi z powodu zwycięstwa w wyborach parlamentarnych. Europejscy politycy przypominali, że Londyn nie może negocjować najważniejszych swobód w UE.

"Przewodniczący (KE Jean-Claude) Juncker pogratulował premierowi Cameronowi wyniku wyborów w Zjednoczonym Królestwie" - powiedział w Brukseli rzecznik Komisji Europejskiej Margaritas Schinas. Zadeklarował przy tym, że KE jest gotowa "do konstruktywnej pracy" z nowym brytyjskim rządem, a Juncker chciałby wkrótce spotkać się z Cameronem.

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk w oświadczeniu z gratulacjami dla brytyjskiego premiera podkreślił, że liczy, iż nowy rząd w Londynie zapewni, że Wielka Brytania pozostanie członkiem UE. "Lepsza UE jest w interesie nie tylko Wielkiej Brytanii, ale też każdego kraju członkowskiego" - podkreślił Tusk, oferując swoją pomoc Londynowi.

W czwartkowych wyborach parlamentarnych w Wielkiej Brytanii współrządząca dotychczas Partia Konserwatywna Camerona zapewniła sobie absolutną większość i będzie mogła rządzić samodzielnie. Szef brytyjskiego rządu zapowiadał, że jeśli wygra wybory, przeprowadzi referendum w sprawie modelu członkostwa jego kraju w UE, a wcześniej będzie dążył do zmian w UE. W piątek powtórzył, że przeprowadzi referendum.

Schinas przypomniał, że szef KE chciałby uczciwego porozumienia z Wielką Brytanią, a Komisja Europejska będzie życzliwie analizować ewentualne brytyjskie propozycje w sprawie zmian w UE.

"Przypominaliśmy o tym wiele razy, że zmiana traktatów (unijnych - PAP) nie jest łatwym zadaniem, ale to również część długoterminowej perspektywy, jak urządzamy UE (...). Jest jasne, że są to działania, które Europejczycy mogą robić na mocy obowiązującego prawa i jeśli nadejdzie na to czas, państwa członkowskie zdecydują, czy chcą wykonać duży krok konstytucyjny" - oświadczył rzecznik KE.

Zaznaczył przy tym, że cztery swobody, na których opiera się UE - wolny przepływ towarów, usług, kapitału i osób - nie podlegają negocjacjom.

Podobną opinię wyraził lider największej frakcji w Parlamencie Europejskim chadek Manfred Weber. "W sprawie referendum piłka jest po stronie Camerona. Musi przedstawić swoje żądania, ale wolności UE nie będą negocjowane" - podkreślił we wpisie na Twitterze, w którym również pogratulował brytyjskiemu premierowi.

Również Zieloni w PE pogratulowali Cameronowi, ostrzegając jednocześnie, że wyjście Wielkiej Brytanii z UE miałoby dramatyczne i negatywne konsekwencje nie tylko dla Zjednoczonego Królestwa, ale też całej Europy.

Szef frakcji Konserwatystów i Reformatorów w PE Syed Kamall ocenił w oświadczeniu, że jego macierzysta partia w Wielkiej Brytanii po zwycięstwie w wyborach ma mandat, aby domagać się zmian w UE przed obiecanym referendum w tej sprawie w 2017 roku.

Sam Cameron zapowiadał na marcowym unijnym szczycie, że jeśli wróci do Brukseli po wyborach, to będzie miał bardzo silny mandat, żeby zmieniać UE. Szef Rady Europejskiej odpowiadał mu wówczas, że formułowane przez Wielką Brytanię postulaty zmian są w porządku, dopóki po pierwsze nie naruszają fundamentów UE, np. wolnego przepływu ludzi, a po drugie nie rozpoczynają spekulacji, czy nie warto zmienić traktatów unijnych.

Pod naciskami eurosceptycznego skrzydła we własnej Partii Konserwatywnej oraz pod wpływem wzrostu popularności antyunijnej Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP) Cameron obiecał, że doprowadzi do renegocjacji warunków brytyjskiego członkostwa w UE, np. w takich sprawach, jak imigracja, i przywróci Londynowi uprawnienia, których zrzekł się na rzecz Brukseli. Zapowiadał też, że w razie wygranej konserwatystów w maju referendum w tej sprawie odbędzie się w 2017 roku. (PAP)

Kraj i świat

Efekt negocjacji w Malezji: Tajlandia i Kambodża zgodziły się na zawieszenie broni

Efekt negocjacji w Malezji: Tajlandia i Kambodża zgodziły się na zawieszenie broni

2025-07-28, 13:01
43 chrześcijan zginęło w ataku dżihadystów w Demokratycznej Republice Konga

43 chrześcijan zginęło w ataku dżihadystów w Demokratycznej Republice Konga

2025-07-28, 07:22
11 kąpielisk w północnej Polsce zamkniętych z powodu zakwitu sinic

11 kąpielisk w północnej Polsce zamkniętych z powodu zakwitu sinic

2025-07-27, 17:01
Marcin Kierwiński na odprawie z wojewodami i szefami służb: Polskie granice są bezpieczne

Marcin Kierwiński na odprawie z wojewodami i szefami służb: Polskie granice są bezpieczne

2025-07-26, 21:30
Premier Tusk o słowach marszałka Hołowni: Niepoważne słowa mogą zrodzić bardzo poważne konsekwencje

Premier Tusk o słowach marszałka Hołowni: Niepoważne słowa mogą zrodzić bardzo poważne konsekwencje

2025-07-26, 14:55
Rząd przyjął Strategię Bezpieczeństwa Narodowego. Zawiera cztery priorytety

Rząd przyjął Strategię Bezpieczeństwa Narodowego. Zawiera cztery priorytety

2025-07-26, 11:30
Głosy przeliczono powtórnie. Różnice są, ale wynik wyborów prezydenckich bez zmian

Głosy przeliczono powtórnie. Różnice są, ale wynik wyborów prezydenckich bez zmian

2025-07-25, 19:02
Maciej Świrski: Nie uznaję wyniku głosowania w Sejmie. KRRiT będzie działać bez zmian

Maciej Świrski: Nie uznaję wyniku głosowania w Sejmie. KRRiT będzie działać bez zmian

2025-07-25, 18:04
Pierwsze posiedzenie rządu w nowym składzie. Premier zapowiada dyscyplinę głosowań

Pierwsze posiedzenie rządu w nowym składzie. Premier zapowiada dyscyplinę głosowań

2025-07-25, 11:09
Konflikt na granicy Tajlandii i Kambodży. Władze ostrzegają, że może dojść do wojny

Konflikt na granicy Tajlandii i Kambodży. Władze ostrzegają, że może dojść do wojny

2025-07-25, 10:53
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę