Medale Sprawiedliwy wśród Narodów Świata - dla sześciorga Polaków

2014-10-06, 19:02  Polska Agencja Prasowa

Trzy małżeństwa, które podczas II wojny światowej ratowały Żydów, zostały w poniedziałek w Gliwicach uhonorowane medalami Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. Tytuły te otrzymali bohaterowie ze Lwowa i Tarnopola, którzy po wojnie zamieszkali na Górnym Śląsku.

Podczas poniedziałkowej ceremonii w Gliwickim Teatrze Muzycznym medal i dyplom odebrała Zofia Hübner, która wraz z mężem Alferedem uratowała m.in. żydowską dziewczynkę Rachel Wolisz. W grudniu 1942 r. Hübnerowie, mieszkając z półroczną córeczką Ewą we Lwowie, przyjęli pod swój dach od nieznajomej kobiety wyniesioną z getta 4-letnią żydowską dziewczynkę.

Dziecko otrzymało m.in. nową tożsamość - przybrani rodzice nazwali ją Ludwika Wołynia (od panieńskiego nazwiska matki Zofii Hübner). Po wojnie Ludka trafiła do Izraela, tracąc kontakt z Hübnerami - dziś nazywa się Lea Simchai. Przybrane siostry Ewa i Ludka szukały się potem przez lata.

„Dzięki łańcuchowi wspaniałych, zacnych ludzi, rok temu odnalazłyśmy się i znowu tworzymy jakąś rodzinę” - mówiła w poniedziałek dziennikarzom córka państwa Hübnerów.

W czerwcu 1942 r. Zofia Hübner wyniosła też z krakowskiego getta i przewiozła do Lwowa, do swoich rodziców Katarzyny i Jana Witzów małego Arno Haana - obecnie mieszkającego w Stanach Zjednoczonych znanego skrzypka prof. Adama Hana-Górskiego. Nieżyjący już państwo Witzowie zostali odznaczeni medalami Sprawiedliwy wśród Narodów Świata w 2012 r.

W imieniu pozostałych, nieżyjących już uhonorowanych, wyróżnienia odbierały w poniedziałek ich dzieci. Irena i Marian Kralowie podczas wojny zaopiekowali się dwiema żydowskimi dziewczynkami. Starsza, Wanda Kremer, po wojnie wyjechała do Izraela. Młodsza, Łucja Kral-Cieślak z domu Heller, pozostała w rodzinie, a o tym, ze nie jest rodzoną córką Ireny i Mariana Kralów, dowiedziała się jako osoba dorosła.

Obie uratowane kobiety już nie żyją. Z wnioskiem o ich uhonorowanie wystąpił mąż Łucji Kral-Cieślak, mieszkający w Gliwicach Józef Cieślak. Odznaczenie odebrali córka państwa Kralów Jolanta Kolińska i syn Zygmunt Kral.

Odznaczeni zostali w poniedziałek również Julia i Kazimierz Zięcikowie, którzy w latach 1943-44 w swoim gospodarstwie na obrzeżach Tarnopola ukrywali trzynastoosobową grupę żydowskich uciekinierów z getta. Przygotowali dla nich dwie podziemne kryjówki – w domu ukrywały się cztery osoby, w stajni - dziewięć kolejnych.

Dyplom i medal Sprawiedliwych odebrał ich syn, mieszkający w Bytomiu 88-letni Józef Zięcik. „To uhonorowanie za trud i ryzyko utraty życia. Gdyby to się wydało podczas okupacji, w czasie przechowywania tych osób, na pewno by nas nie było. Nie byłoby naszej rodziny, która w tej chwili, jak się doliczyłem, liczy ponad 50 osób” - mówił dziennikarzom Zięcik.

Decyzje o uhonorowaniu państwa Hübnerów, Kralów i Zięcików specjalna komisja Instytutu Pamięci Narodowej Yad Vashem w Jerozolimie podjęła w 2013 r. W uroczystości w Gliwicach uczestniczyli m.in. przedstawiciele ambasady Izraela, prezydent miasta Zygmunt Frankiewicz, a także ponad 300 uczniów gliwickich szkół.

Medal Sprawiedliwy wśród Narodów Świata jest przyznawany od 1963 r. Są nim honorowane osoby, które bezinteresownie, z humanitarnych pobudek narażały życie dla ratowania skazanych na zagładę Żydów. Osoby uznane za Sprawiedliwych otrzymują specjalnie wybity medal ze swoim nazwiskiem oraz dyplom honorowy. Ich nazwiska zostają wyryte na kamiennych tablicach w Ogrodzie Sprawiedliwych w Jerozolimie.

Dotychczas medalem tym uhonorowano prawie 25 tys. osób z 47 krajów, wśród nich blisko 6,5 tys. Polaków. Dyplomy i medale Sprawiedliwych są wręczane na ceremoniach w Izraelu lub w izraelskich placówkach dyplomatycznych na całym świecie. Ambasada Izraela w Polsce organizuje kilkanaście takich uroczystości rocznie. (PAP)

Kraj i świat

Szef MSZ: Polscy obywatele zatrzymani przez Izrael powinni w najbliższych dniach wrócić do kraju

Szef MSZ: Polscy obywatele zatrzymani przez Izrael powinni w najbliższych dniach wrócić do kraju

2025-10-05, 17:55
Gruzja. Policja użyła armatek wodnych, aby odeprzeć demonstrantów w Tbilisi od pałacu prezydenckiego

Gruzja. Policja użyła armatek wodnych, aby odeprzeć demonstrantów w Tbilisi od pałacu prezydenckiego

2025-10-04, 20:06
Rząd Norwegii: działania naszych pilotów w Polsce będą zdecydowane

Rząd Norwegii: działania naszych pilotów w Polsce będą zdecydowane

2025-10-04, 14:28
MSZ: Trójka Polaków zatrzymanych na flotylli odmówiła dobrowolnej deportacji

MSZ: Trójka Polaków zatrzymanych na flotylli odmówiła dobrowolnej deportacji

2025-10-03, 20:19
CBA zatrzymało dwanaście osób, w tym proboszcza. Chodzi o fikcyjne przekazywanie pieniędzy dla parafii

CBA zatrzymało dwanaście osób, w tym proboszcza. Chodzi o fikcyjne przekazywanie pieniędzy dla parafii

2025-10-03, 13:01
Jest już decyzja. Będzie to największa inwestycji w bezpieczeństwo państwa polskiego w ciągu ostatnich 30 lat

Jest już decyzja. Będzie to największa inwestycji w bezpieczeństwo państwa polskiego w ciągu ostatnich 30 lat

2025-10-03, 10:02
Premier Donald Tusk o rosyjskich prowokacjach: Mamy incydent w pobliżu portu w Szczecinie

Premier Donald Tusk o rosyjskich prowokacjach: Mamy incydent w pobliżu portu w Szczecinie

2025-10-02, 12:23
Organizatorzy flotylli Sumud: Statki, którymi płynęli członkowie polskiej delegacji, zostały zatrzymane

Organizatorzy flotylli Sumud: Statki, którymi płynęli członkowie polskiej delegacji, zostały zatrzymane

2025-10-02, 09:34
Siedem lat więzienia. Sprawa pobicia i zabójstwa mieszkańca Bysławia w Warszawie

Siedem lat więzienia. Sprawa pobicia i zabójstwa mieszkańca Bysławia w Warszawie

2025-10-01, 17:48
Poseł Ryszard Petru: Będę startował na przewodniczącego Polski 2050

Poseł Ryszard Petru: Będę startował na przewodniczącego Polski 2050

2025-10-01, 10:59
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę