Rząd: zgoda na ratyfikację Konwencji ws. zwalczania przemocy wobec kobiet

2014-04-29, 20:49  Polska Agencja Prasowa

Rada Ministrów zgodziła się we wtorek na ratyfikację Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Teraz wniosek ratyfikacyjny będzie musiał zatwierdzić Sejm.

Konwencja ma chronić kobiety przed wszelkimi formami przemocy oraz dyskryminacji; oparta jest na idei, że istnieje związek przemocy z nierównym traktowaniem, a walka ze stereotypami i dyskryminacją sprawiają, że przeciwdziałanie przemocy jest skuteczniejsze.

Dokument nakłada na państwa-strony takie obowiązki, jak: zapewnienie oficjalnej całodobowej infolinii dla ofiar przemocy oraz portalu z informacjami, a także odpowiedniej liczby schronisk i ośrodków wsparcia; przygotowanie procedur przesłuchań policyjnych; monitorowanie, zbieranie danych na temat przestępstw z uwzględnieniem płci.

We wtorek Rada Ministrów podjęła uchwałę w sprawie przedłożenia do ratyfikacji Konwencji i przyjęła projekt ustawy, które - jak podkreślił premier Donald Tusk - kończą rządowy etap prac. Teraz zgodę na ratyfikację wyrazić musi Sejm.

"To jest ważny moment. Nie muszę państwa przekonywać, że kwestia przemocy w rodzinie jest od początku mojego +premierowania+ jedną z absolutnie kluczowych rzeczy i dla nas postęp w tych kwestiach, ochrona kobiety - każdego członka rodziny, ale wiadomo, że ciągle kobieta jest ofiarą przemocy w przygniatającej liczbie przypadków - są bardzo ważne" - powiedział po posiedzeniu rządu premier.

Zaznaczył, że prace nad wnioskiem ratyfikacyjnym trwały dość długo, ponieważ wymagało to "bardzo dużej pracy kilku resortów".

Premier poinformował, że rząd chciał odłączyć najważniejszą kwestię w tej Konwencji - ochronę przed przemocą - od zbędnej dyskusji ideologicznej. "Te radykalne prawe i lewe skrzydła nie powinny zdominować dyskusji w Sejmie - taką mam nadzieję" - powiedział.

Tusk zaznaczył, że projekt ustawy ws. ratyfikacji rząd przyjął wraz z oświadczeniem - identycznym jak przy podpisywaniu - mówiącym, że będziemy stosować Konwencję zgodnie z zasadami polskiej konstytucji. Jak wyjaśnił, chodzi o to, by nie było wątpliwości, że Konwencja nie wymusza zmian konstytucyjnych albo wprowadzania przepisów, które byłyby w niezgodzie z polską konstytucją. "Tak na wszelki wypadek, niektórzy potrzebują takiego zapewnienia, że Konwencja nie jest +łamaczem konstytucji+" - dodał.

Jak powiedział, cieszy się ze zgody rządu na ratyfikację i pogratulował pełnomocniczce rządu ds. równego traktowania Agnieszce Kozłowskiej-Rajewicz, która przygotowywała wniosek o ratyfikację Konwencji. "Pani minister, mimo twardych dyskusji i różnych argumentów wysuwanych przeciwko Konwencji, doprowadziła swoją pracę do końca" - podkreślił Tusk.

Kozłowska-Rajewicz pytana, czy nie obawia się sporów ideologicznych podczas debaty nad Konwencją, uznała, że zapewne nie da się tego uniknąć. "Możemy spojrzeć na fakty, na to, co jest napisane w Konwencji i w ten sposób pewne rzeczy rozstrzygnąć, także jeśli chodzi o rozumienie pojęć - pewne pojęcia mają określone znaczenie w prawie, także międzynarodowym i nie można im przypisywać nowych znaczeń, dlatego, że komuś tak się wydaje albo ma taką wyobraźnię" - podkreśliła.

Pełnomocniczka otrzymała gratulacje również od ministrów. "Także tych konserwatywnych, którzy niezależnie od tego, że z niektórymi zapisami może się nie do końca zgadzają, to jednak docenili profesjonalną pracę, która była wykonana przy przygotowaniach do ratyfikacji i to, że zarówno wniosek, jak i dzisiejsza decyzja są bardzo wyważone" - powiedziała PAP.

Podkreśliła, że wniosek skierowany do Sejmu jest bardzo merytoryczny, skupia się na kwestiach legislacyjnych, opatrzony jest czterema zastrzeżeniami i dwiema deklaracjami. "W tym tą, o którą do końca trochę się spieraliśmy między sobą, czyli deklaracją konstytucyjną. Ja uważałam, że jest niepotrzebna, część ministrów uważała, że chociaż nie ma ona mocy normatywnej, powinna być jako swoisty gwarant sposobu myślenia o Konwencji" - powiedziała pełnomocniczka.

Przypomniała, że zanim prezydent ratyfikuje konwencję, opinię na ten temat musi wyrazić Sejm. "Posłowie głosują nad bardzo krótką ustawą, jednozdaniową, która mówi, że Sejm wyraża zgodę na ratyfikację konwencji" - mówiła. Jej zdaniem trudno przewidzieć, jak długo trwać będą prace w Sejmie. "Nie przypuszczam jednak, żeby to była krótka debata" - dodała.

Konwencja została przedstawiona do podpisu w maju 2011 r. w Turcji. Na początku grudnia 2012 r. polski rząd jednomyślnie wyraził zgodę na jej podpisanie, co stało się 18 grudnia 2012 r. Polska była 26. państwem, które złożyło podpis pod tym dokumentem Ratyfikowało go dotąd 11 krajów - ostatnio, pod koniec kwietnia, Andora i Dania. Oznacza to, że dokument wejdzie w życie 1 sierpnia; aby tak się stało musiało go ratyfikować 10 państw.

O ratyfikowanie Konwencji od dawna apelowały organizacje kobiece, broniące praw człowieka oraz pomagające ofiarom przemocy. Konwencję krytykowało natomiast m.in. prezydium Episkopatu Polski. Według biskupów dokument w definicji płci pomija naturalne różnice biologiczne pomiędzy kobietą i mężczyzną, niepokój hierarchów wzbudził też - jak ocenili - "obowiązek edukacji i promowania m.in. +niestereotypowych ról płci+, a więc homoseksualizmu i transseksualizmu".

W związku z Konwencją istniała konieczność dostosowania polskiego prawa do niektórych jej zapisów. W czerwcu zeszłego roku uchwalono jedną z najważniejszych zmian z tym związanych - w prawie karnym zapisano, że wszczynanie śledztw o przestępstwa przeciwko wolności seksualnej nie będzie uzależnione już od wniosku ofiary, lecz postępowania te będą wszczynane z urzędu.

Zastrzeżenia do Konwencji dotyczyć będą m.in. aktów przemocy popełnionych poza granicami Polski przez osoby, które mieszkały w Polsce, ale już nie mieszkają.

We wtorek Stowarzyszenie Kongres Kobiet zaapelowało do parlamentarzystów o jak najszybsze przyjęcie ustawy o ratyfikacji Konwencji. "Konwencja - wbrew temu co sądzą niektóre konserwatywne środowiska opiniotwórcze - nie zaciera różnic biologicznych między płciami, nie rozbija rodzin, nie niszczy społeczeństwa. Przeciwnie: zapobieganie i zwalczanie przemocy domowej rodzinę wzmacnia, a nie osłabia. Wzmacnia również i cywilizuje społeczeństwo. Przemoc zawsze jest patologią i nie może być ustaloną tradycją normą" - napisała w liście prezeska Stowarzyszenia Kongres Kobiet Dorota Warakomska.

Zdaniem prezeski Fundacji Feminoteka Joanny Piotrowskiej droga do ratyfikacji Konwencji wciąż jest długa. "Biorąc pod uwagę opór, jaki jest wobec tej Konwencji i to, jak silne jest środowisko konserwatywne w Sejmie, boję się, że te prace będą przeciągane. Obawiam się nieustającej dyskusji wokół Konwencji, zamiast jej ratyfikowania" - powiedziała w rozmowie z PAP.

Jej zdaniem, jeżeli rządowi zależałoby, żeby Konwencja była ratyfikowana, już teraz mógłby podjąć działania zmierzające do realizacji niektórych jej zapisów, które są niezbędne i nie powinny wzbudzać żadnych oporów, np. całodobowy telefon dla ofiar, kampanie edukacyjne i informacyjne. "Te realne działania byłyby dowodem na to, że rząd faktycznie chce, żeby konwencja weszła w życie i że jest potrzebna" - podkreśliła Piotrowska.(PAP)

Kraj i świat

Resort obrony Ukrainy: Putin odwiedził Mariupol w nocy, jak przystało na złodzieja

Resort obrony Ukrainy: Putin odwiedził Mariupol w nocy, jak przystało na złodzieja

2023-03-19, 14:42
Narodowy Marsz Papieski w obronie Jana Pawła II Marszałek Sejmu wyraźnie popiera ten projekt

Narodowy Marsz Papieski w obronie Jana Pawła II? Marszałek Sejmu wyraźnie popiera ten projekt

2023-03-18, 22:00
Polscy wolontariusze ranni podczas akcji humanitarnej na Ukrainie. Informację potwierdził ambasador

Polscy wolontariusze ranni podczas akcji humanitarnej na Ukrainie. Informację potwierdził ambasador

2023-03-18, 15:00
Międzynarodowy Trybunał Karny wydał nakaz aresztowania Władimira Putina

Międzynarodowy Trybunał Karny wydał nakaz aresztowania Władimira Putina

2023-03-17, 17:46
Raport ONZ: władze Białorusi systematycznie naruszają prawa człowieka

Raport ONZ: władze Białorusi systematycznie naruszają prawa człowieka

2023-03-17, 16:08
Kolejne tramwaje wyprodukowane przez bydgoską Pesę wożą pasażerów w Rumunii

Kolejne tramwaje wyprodukowane przez bydgoską Pesę wożą pasażerów w Rumunii

2023-03-17, 11:30
Nowe świadczenie dla niepełnosprawnych i możliwość dorabiania dla ich opiekunów

Nowe świadczenie dla niepełnosprawnych i możliwość dorabiania dla ich opiekunów

2023-03-17, 09:48
Siatka szpiegów rozbita przez ABW. Działali na zlecenie rosyjskiego wywiadu

Siatka szpiegów rozbita przez ABW. „Działali na zlecenie rosyjskiego wywiadu”

2023-03-16, 12:31
Dożywocie dla zabójcy prezydenta Gdańska. Wyrok po śmierci Pawła Adamowicza

Dożywocie dla zabójcy prezydenta Gdańska. Wyrok po śmierci Pawła Adamowicza

2023-03-16, 10:40
Włodzimierz Karpiński zostaje w areszcie. Warszawski ratusz: planuje złożenie rezygnacji

Włodzimierz Karpiński zostaje w areszcie. Warszawski ratusz: planuje złożenie rezygnacji

2023-03-15, 16:35
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę