Zarzuty znieważenia odnoszą się do materiałów umieszczanych w mediach społecznościowych i dotyczą premiera Donalda Tuska, marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego i dziennikarki TVP.
- Około godz. 18:00 podano, że liczba zarzutów wzrosła z sześciu do dziewięciu.
- W mieszkaniu Krzysztofa N., podejrzanego o planowanie zamachu m.in. na premiera, znaleziono improwizowane materiały wybuchowe, a także przedmioty przypominające broń, które wstępnie zostały zakwalifikowane jako broń alarmowa albo broń o charakterze pneumatycznym.
- W mieszkaniu zabezpieczona została również lista osób, które nawiązywały kontakt z 66-latkiem oraz sprzęt informatyczny, z którego materiały zostały przekazane do analizy.
- Materiały te były pierwotnie zamieszczane w Internecie i wskazują na utworzenie określonej grupy o charakterze ekstremistycznym. Jak podaje prokuratura, zamieszczone na portalu Facebook informacje, wpisy, filmy w znacznej części zostały usunięte bezpośrednio po zatrzymaniu mężczyzny.
- Na środę zaplanowano posiedzenie aresztowe ws. 66-latka podejrzanego m.in. o planowanie siłowego obalenia władzy państwowej.
- Te trzy zarzuty zostały połączone z groźbami pod adresem tych osób - mówiła we wtorek szefowa Prokuratury Rejonowej w Obornikach prokurator Katarzyna Sill-Szułczyńska.
- W niektórych informacjach publicznie nawoływał do popełnienia przestępstwa zabójstwa. I to dotyczy pana Tuska, pana Czarzastego i dziennikarki Telewizji Polskiej - dodała prokurator Sill-Szułczyńska.
- Kolejne trzy zarzuty dotyczą znieważenia: ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, byłego prezydenta Lecha Wałęsy i posła Krzysztofa Paszyka. Mężczyzna przyznał się tylko do znieważania wymienionych osób.
- Wobec 46-latka zastosowano dozór policji, zakaz publikowania treści o charakterze znieważającym w środkach masowego przekazu oraz zakaz opuszczania kraju. Zatrzymany mężczyzna nie był wcześniej karany. Grozi mu do trzech lat więzienia.