Atak na World Trade Center. 25 lat temu terroryści z Al-Kaidy zaatakowali Nowy Jork

2026-09-11, 08:32  PAP/KB
25 lat temu terroryści z Al-Kaidy zaatakowali Nowy Jork/fot. Wikipedia/Robert J. Fisch

25 lat temu terroryści z Al-Kaidy zaatakowali Nowy Jork/fot. Wikipedia/Robert J. Fisch

W najbardziej śmiercionośnym zamachu terrorystycznym w historii USA zginęło 2996 osób, a tysiące zostały ranne. To zdarzenie odmieniło bieg historii oraz raz na zawsze zmieniło spojrzenie świata na kwestie bezpieczeństwa.

11 września 2001 r. 19 członków Al-Kaidy porwało cztery samoloty pasażerskie. Dwa uderzyły w wieże World Trade Center w Nowym Jorku, trzeci w Pentagon pod Waszyngtonem, a czwarty rozbił się w Pensylwanii po próbie odzyskania kontroli nad maszyną przez pasażerów.

Najważniejszym wydarzeniem było uruchomienie, na wniosek zaatakowanych USA, artykułu 5 Traktatu Waszyngtońskiego, który stanowi, że atak zbrojny na jednego członka NATO jest traktowany jako atak na wszystkich. Jest to jeden z najważniejszych zapisów traktatu, na którym opiera się działanie Sojuszu.

Dzień po zamachach państwa NATO uzgodniły, że jeśli okaże się, iż atak na USA został przeprowadzony z zagranicy, zastosowany zostanie właśnie artykuł 5. Kilka tygodni później, na początku października, NATO oficjalnie uznało ataki za atak objęty artykułem 5. Był to pierwszy i do dziś jedyny przypadek jego zastosowania.

Co ważne, artykuł 5 nie oznacza automatycznego wypowiedzenia wojny przez wszystkich członków NATO. Każde państwo udziela pomocy w sposób, jaki uzna za konieczny.

Po ataku na USA NATO rozpoczęło walkę z terroryzmem, m.in. zwiększając wymianę informacji wywiadowczych i ochronę infrastruktury. Udostępniono też USA przestrzeń powietrzną, porty i lotniska państw sojuszniczych.



11 września 2001 roku w jednostce nowojorskiej straży pożarnej pracował Stanley Trojanowski. Jego ekipa została skierowana na 73. piętro północnej wieży World Trade Center. W pierwszych minutach akcji zobaczył ludzi skaczących w desperacji z górnych pięter. - Myślałem, że to ptaki - wspomina w rozmowie z PAP.

Trojanowski, były strażak polskiego pochodzenia, pamięta, że po podłączeniu węża do hydrantu ciśnienie w nim było minimalne. – Wystarczało co najwyżej na cienką kurtynę wodną, nic więcej – relacjonuje. Mimo to jego zespół ruszył na górę, próbując dostać się pod strefę pożaru.

– Część jednostek zajmowała się gaszeniem, inne - przeszukiwaniem, ratowaniem i wentylacją. My mieliśmy dostać się poniżej pożaru, podłączyć się do pionu wodnego i spróbować opanować ogień – mówi.

Dotarli w okolice trzeciego–czwartego piętra, gdy konstrukcja budynku zaczęła się walić.

– Udało nam się wydostać. Ja byłem już na zewnątrz, ale jeden z naszych ludzi zaginął – wspomina. Porucznik, który ruszył z dodatkową butlą powietrza na poszukiwanie kolegi, zginął w wyniku zawalenia się gmachu.

Na zewnątrz Trojanowski widział sceny, które – jak mówi – zostaną z nim na zawsze.

Kraj i świat

Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Uderzyła w niego ciężarówka

Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Uderzyła w niego ciężarówka

2026-09-05, 14:57
Są zarzuty dla kierowcy ciężarówki, który utknął na torach i doprowadził do wypadku w Gdańsku

Są zarzuty dla kierowcy ciężarówki, który utknął na torach i doprowadził do wypadku w Gdańsku

2026-09-04, 17:30
Przepadła ustawa dotycząca kryptowalut. Nie było siły na prezydenckie weto

Przepadła ustawa dotycząca kryptowalut. Nie było siły na prezydenckie weto

2026-09-04, 16:41
Maciej Berek wybrany na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Burza wokół decyzji Sejmu

Maciej Berek wybrany na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Burza wokół decyzji Sejmu

2026-09-04, 12:40
Szef MON: nad Bałtykiem kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu rozpoznawczego

Szef MON: nad Bałtykiem kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu rozpoznawczego

2026-09-03, 14:13
Polskie MSZ wezwało ambasadora Rosji. Przyczyną eskalacja agresywnych działań

Polskie MSZ wezwało ambasadora Rosji. Przyczyną eskalacja agresywnych działań

2026-09-03, 12:02
Uzbrojony dron na lotnisku w Lipsku. Rząd Niemiec: Za to odpowiada Rosja

Uzbrojony dron na lotnisku w Lipsku. Rząd Niemiec: Za to odpowiada Rosja

2026-09-02, 07:50
Ładunki wybuchowe znalezione w pobliżu niemieckiej elektrowni. Niedaleko granicy z Polską

Ładunki wybuchowe znalezione w pobliżu niemieckiej elektrowni. Niedaleko granicy z Polską

2026-09-01, 18:30
87. rocznica wybuchu II wojny światowej. Premier na Westerplatte mówił o solidarności, a prezydent o reparacjach dla Polski

87. rocznica wybuchu II wojny światowej. Premier na Westerplatte mówił o solidarności, a prezydent o reparacjach dla Polski

2026-09-01, 10:50
Dwie ofiary gwałtownej burzy w USA. Tysiące ludzi bez prądu

Dwie ofiary gwałtownej burzy w USA. Tysiące ludzi bez prądu

2026-08-31, 11:02
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę