Protest na kolei. PKP PLK rozważą wyciągnięcie konsekwencji wobec związkowców

2026-09-10, 19:24  PAP/DW
Akcja maszynistów jest konsekwencją wypadku na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych niedaleko DK 12/ Fot. PAP/Leszek Szymański

Akcja maszynistów jest konsekwencją wypadku na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych niedaleko DK 12/ Fot. PAP/Leszek Szymański

Szef związku zawodowego maszynistów Leszek Miętek potwierdził, że zapowiedziany na piątek (11 września) protest maszynistów, odbędzie się. Zaapeluje on jednak do rady krajowej związku, by trwał on do południa, a nie do północy. PKP PLK rozważą wyciągnięcie konsekwencji wobec związkowców w przypadku destabilizacji na kolei.

Dzień przed planowanym protestem przedstawiciele związku maszynistów kolejowych spotkali się z ministrem infrastruktury Dariuszem Klimczakiem. Na 11 września związkowcy zapowiedzieli ogólnopolski protest - będą zwalniać na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/godz., co może oznaczać opóźnienia w całej krajowej sieci kolejowej. Protest jest obecnie zaplanowany na cały dzień.

- Na znak dobrej woli zaapelujemy do rady krajowej (związku maszynistów ) o podjęcie uchwały, żeby ten protest zakończyć nie o północy, a o godz. 12., tak żeby dać szansę podróżnym wrócić w miarę planowo do domu - powiedział Miętek dziennikarzom po spotkaniu.

Zaznaczył, że mimo ewentualnej zmiany godziny, protest się odbędzie.

- On musi się odbyć z uwagi na to, żeby wszyscy, którzy odpowiadają za bezpieczeństwo na kolei zrozumieli, że jest problem, który trzeba rozwiązać, bo więcej ludzi na polskich kolejach ginąć nie może. Maszyniści, którzy wychodzą na służbę muszą wracać do domu, a podróżni, którzy wybierają kolej jako bezpieczny środek transportu, muszą wiedzieć, że w wagonie kolejowym mogą się czuć bezpiecznie - dodał.

Prezes PKP Intercity zwrócił uwagę, że w przypadku ograniczenia protestu do godz. 12. skala opóźnień będzie znacząco mniejsza. - W tej chwili mamy już uzgodnione honorowanie biletów ze wszystkimi przewoźnikami funkcjonującymi w Polsce. Dodatkowo będziemy starali się zabezpieczyć komunikację zastępczą. Nie planujemy odwoływania pociągów - zapewnił Janusz Malinowski.

Podkreślił jednak, że mogą wystąpić przypadki, gdzie opóźnienia będą bardzo duże. Jako przykład wskazał linię kolejową Kraków - Zakopane. Wskazał, że pociągi jadące do Zakopanego będą mogły kończyć bieg w Krakowie, a dalej uruchamiana będzie komunikacja zastępcza, żeby zminimalizować opóźnienia.

Malinowski przekazał ponadto, że przewoźnik nie naliczy opłaty osobom, które zwrócą bilet na piątkowy przejazd.

PKP Intercity przekazało ponadto, że na wybranych dworcach do dyspozycji podróżnych będą informatorzy. Mają być oni obecni na stacjach:

  • Gdańsk Główny,
  • Gdynia Główna,
  • Szczecin,
  • Katowice,
  • Kraków Główny,
  • Zakopane,
  • Poznań Główny,
  • Wrocław Główny,
  • Warszawa Centralna,
  • Warszawa Zachodnia,
  • Warszawa Wschodnia.
Informatorzy udzielą pasażerom bieżących informacji dotyczących kursowania pociągów, ewentualnych zmian oraz możliwości kontynuowania podróży.

PKP Polskie Linie Kolejowe przekazały, że protest może zdezorganizować rozkłady jazdy i przyczynić się do utrudnień, które dotkną setek tysięcy pasażerów.

- Jako narodowy zarządca infrastruktury kolejowej analizujemy sytuację i będziemy rozważać wyciągnięcie adekwatnych konsekwencji prawnych wobec podmiotów i osób odpowiedzialnych za ewentualną destabilizację funkcjonowania polskiej sieci kolejowej - podkreśliły PLK.

Zwrócono się do pasażerów, by na bieżąco monitorowali rozkład jazdy pociągów na Portalu Pasażera.

Akcja maszynistów jest konsekwencją wypadku na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych niedaleko DK 12, do którego doszło w środę, 9 września. W wyniku zderzenia pociągu z pojazdem ciężarowym jedna osoba - pasażerka pociągu - zginęła.

Premier Donald Tusk ocenił, że katastrofa kolejowa w Sokolnikach Suchych pokazuje, że trzeba natychmiast rozpocząć pilną pracę nad radykalnym zaostrzeniem przepisów dla osób, które systematycznie wjeżdżają na przejazdy kolejowe.

Minister infrastruktury zapowiedział wprowadzenie przepisów umożliwiających zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące każdemu kierowcy, który na czerwonym świetle wjedzie na przejazd kolejowy. Projekt zmian w przepisach ma być gotowy na następne posiedzenie Rady Ministrów. Klimczak zaznaczył, że zachowania, „które prowadzą do katastrofy, utraty życia, będą bardzo surowo karane”. – Tutaj sąd będzie zobligowany do kary więzienia, ale także do zabrania uprawnień na określony czas – powiedział.

Spółka Polskie Linie Kolejowe wydała komunikat w tej sprawie:

W związku z opublikowaną informacją przez jeden ze związków zawodowych zrzeszających maszynistów kolejowych, wzywającą maszynistów, aby 11 września 2026 r. w godz. 00:00-23:59 prowadząc pociąg przekraczali przejazdy kolejowo-drogowe niezależnie od ich kategorii z prędkością do 20 km/h, informujemy, że realizacja tych
działań może przyczynić się do powstania znaczących opóźnień pociągów pasażerskich w dniach 11-12 września, zarówno w ruchu lokalnym, jak i dalekobieżnym.

Działania takie mogą wpłynąć na dużą dezorganizację realizacji rozkładów jazdy oraz utrudnić podróżowanie koleją setkom tysięcy pasażerów. Prosimy pasażerów o bieżące monitorowanie rozkładu jazdy pociągów na Portalu Pasażera.

Jako narodowy zarządca infrastruktury kolejowej analizujemy sytuację i będziemy rozważać wyciągnięcie adekwatnych konsekwencji prawnych wobec podmiotów i osób odpowiedzialnych za ewentualną destabilizację funkcjonowania polskiej sieci kolejowej.


Kraj i świat

Są zarzuty dla kierowcy ciężarówki, który utknął na torach i doprowadził do wypadku w Gdańsku

Są zarzuty dla kierowcy ciężarówki, który utknął na torach i doprowadził do wypadku w Gdańsku

2026-09-04, 17:30
Przepadła ustawa dotycząca kryptowalut. Nie było siły na prezydenckie weto

Przepadła ustawa dotycząca kryptowalut. Nie było siły na prezydenckie weto

2026-09-04, 16:41
Maciej Berek wybrany na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Burza wokół decyzji Sejmu

Maciej Berek wybrany na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Burza wokół decyzji Sejmu

2026-09-04, 12:40
Szef MON: nad Bałtykiem kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu rozpoznawczego

Szef MON: nad Bałtykiem kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu rozpoznawczego

2026-09-03, 14:13
Polskie MSZ wezwało ambasadora Rosji. Przyczyną eskalacja agresywnych działań

Polskie MSZ wezwało ambasadora Rosji. Przyczyną eskalacja agresywnych działań

2026-09-03, 12:02
Uzbrojony dron na lotnisku w Lipsku. Rząd Niemiec: Za to odpowiada Rosja

Uzbrojony dron na lotnisku w Lipsku. Rząd Niemiec: Za to odpowiada Rosja

2026-09-02, 07:50
Ładunki wybuchowe znalezione w pobliżu niemieckiej elektrowni. Niedaleko granicy z Polską

Ładunki wybuchowe znalezione w pobliżu niemieckiej elektrowni. Niedaleko granicy z Polską

2026-09-01, 18:30
87. rocznica wybuchu II wojny światowej. Premier na Westerplatte mówił o solidarności, a prezydent o reparacjach dla Polski

87. rocznica wybuchu II wojny światowej. Premier na Westerplatte mówił o solidarności, a prezydent o reparacjach dla Polski

2026-09-01, 10:50
Dwie ofiary gwałtownej burzy w USA. Tysiące ludzi bez prądu

Dwie ofiary gwałtownej burzy w USA. Tysiące ludzi bez prądu

2026-08-31, 11:02
Uroczystości pogrzebowe szczątków 55 Polaków na Wołyniu

Uroczystości pogrzebowe szczątków 55 Polaków na Wołyniu

2026-08-30, 12:42
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę