Protestujący rodzice nie zamierzają opuszczać Sejmu

2014-04-02, 13:10  Polska Agencja Prasowa

Rodzice niepełnosprawnych dzieci zapowiedzieli w środę, że nie przerwą trwającego od 15 dni protestu okupacyjnego w Sejmie. Wcześniej nie wykluczali, że opuszczą Sejm w piątek po głosowaniu ws. ustawy podwyższającej świadczenia pielęgnacyjne.

"Powodem naszej decyzji jest przebieg wczorajszego posiedzenia sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny, w czasie którego, wbrew naszym argumentom i opiniom, podjęto decyzje, które są sprzeczne z naszym podstawowym postulatem świadczenia pielęgnacyjnego w wysokości najniższej krajowej wypłacanego od 1 maja 2014 r. liczonej od średniej krajowej ustalonej w komunikacie prezesa GUS w danym roku" - mówili w środę dziennikarzom w Sejmie rodzice.

Protestujący rodzice chcą, aby świadczenie pielęgnacyjne wynosiło 40 proc. średniego wynagrodzenia, czyli mniej więcej tyle, ile najniższa krajowa. Według nich pozwoliłoby to na uniezależnienie się od wysokości ustalanej przez rząd płacy minimalnej, a związanie wysokości świadczenia z faktyczną sytuacją na rynku pracy.

"To nie chodzi o to, aby sztywne kwoty były zapisane w ustawie, np. że od 2016 r. dostaniemy 1300 zł, ale musi być tam jeszcze wpisana waloryzacja tego świadczenia, bo w 2020 roku najniższa krajowa będzie wynosiła np. 2 tys., a nasze świadczenie będzie nadal na poziomie 1,3 tys. zł" - mówiła jedna z protestujących matek Iwona Hartwich. Podkreśliła, że zapis w ustawie o weryfikacji świadczenia, zamiast o jego waloryzacji, oznacza "zamrożenie świadczenia".

We wtorek na posiedzeniu sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny odbyło się pierwsze czytanie projektu ustawy podwyższającej świadczenia pielęgnacyjne dla rodziców niepełnosprawnych dzieci, którzy rezygnują z pracy, by opiekować się dzieckiem. Świadczenie ma wzrosnąć do poziomu płacy minimalnej, ale dopiero od 2016 r. Protestujących ta propozycja nie zadowala, domagają się podwyższenia świadczenia pielęgnacyjnego do poziomu płacy minimalnej już od maja 2014 r. (w 2014 r. płaca minimalna wynosi 1680 zł brutto, czyli 1237 zł netto).

Podczas posiedzenia komisji Stanisław Szwed (PiS) zgłosił poprawkę, by kwota świadczenia wynosiła 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia, co wprowadziłoby stały mechanizm zapewniający regularną waloryzację. W innej poprawce zaproponował, by to rozwiązanie weszło w życie od 1 maja br.

Anna Bańkowska (SLD) zaproponowała poprawkę, w myśl której od przyszłego roku rodzice niepełnosprawnych otrzymywaliby w sumie 1300 zł, czyli 1200 zł świadczenia i 100 zł dodatku finansowanego z Funduszu Pracy. Analogiczną poprawkę – aby już od 2015 r. rodzice dzieci niepełnosprawnych otrzymywali pełną kwotę świadczenia pielęgnacyjnego, czyli 1300 zł - zaproponował Artur Górczyński (Twój Ruch).

Poprawki te nie zyskały akceptacji komisji.

Szwed i Bańkowska zapowiedzieli, że zgłoszą swe poprawki jako wnioski mniejszości. Także Solidarna Polska zapowiadała, że zgłosi podczas drugiego czytania w Sejmie poprawkę, by świadczenie pielęgnacyjne dla rodziców niepełnosprawnych dzieci było na poziomie płacy minimalnej już w tym roku.

W poniedziałek rodzice mówili, że ostatecznie nie chcą deklarować czy opuszczą budynek Sejmu w piątek po przyjęciu ustawy przez parlamentarzystów. Zapewniali, że nawet jeżeli opuszczą Sejm, to protest będzie tylko zawieszony, a nie zakończony. Wyjaśniali, że chodzi o realizację jeszcze innych postulatów, nie tylko dotyczących wysokości świadczenia. Rodzice chcą m.in. wydłużenia okresu oskładkowania na ZUS - z 25 lat na pełen czas faktycznego sprawowania opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem.

W ub. tygodniu Rada Ministrów zaakceptowała projekt przewidujący, że świadczenie pielęgnacyjne od maja wzrośnie do 1000 zł, od 2015 r. do 1200 zł, a od 2016 r. do 1300 zł netto. Jak napisano w projekcie, propozycja ma na celu podwyższenie kwoty wsparcia do wysokości odpowiadającej minimalnemu wynagrodzeniu za pracę netto prognozowanemu na 2016 r. Rada Ministrów wygospodarowała pieniądze na jego realizację - blisko 200 mln zł - przesuwając środki z planu na remonty i budowę dróg lokalnych.

Aby skrócić proces legislacyjny, projekt miał zostać skierowany do Sejmu jako komisyjny. Ostatecznie jednak trafił tam jako projekt poselski, podpisany przez posłów klubów koalicyjnych.

Od czwartku przed Sejmem protestują też opiekunowie dorosłych osób niepełnosprawnych. Oni także domagają się m.in. podwyższenia zasiłków, które otrzymują. (PAP)

Kraj i świat

Odnaleziono ciało turysty w Tatrach. To najprawdopodobniej poszukiwany 30-latek

Odnaleziono ciało turysty w Tatrach. To najprawdopodobniej poszukiwany 30-latek

2026-02-21, 15:13
Włochy: Kraj wstrząśnięty śmiercią dziecka, któremu przeszczepiono uszkodzone serce

Włochy: Kraj wstrząśnięty śmiercią dziecka, któremu przeszczepiono uszkodzone serce

2026-02-21, 10:26
Polska wychodzi z konwencji ottawskiej. Prof. Roman Baecker z UMK: Reakcja Rosji dość powściągliwa

Polska wychodzi z konwencji ottawskiej. Prof. Roman Baecker z UMK: Reakcja Rosji dość powściągliwa

2026-02-20, 20:15
Niższe kary dla oskarżonych w sprawie śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień

Niższe kary dla oskarżonych w sprawie śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień

2026-02-20, 13:55
Zbigniew G. przyznał się do zabójstwa żony. Sąd w Poznaniu umorzył postępowanie

Zbigniew G. przyznał się do zabójstwa żony. Sąd w Poznaniu umorzył postępowanie

2026-02-20, 12:12
Premier zaapelował do Polaków przebywających w Iranie o pilne opuszczenie tego kraju

Premier zaapelował do Polaków przebywających w Iranie o pilne opuszczenie tego kraju

2026-02-19, 16:30
Wielka Brytania: Były książę Andrzej aresztowany pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego

Wielka Brytania: Były książę Andrzej aresztowany pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego

2026-02-19, 15:15
Radosław Sikorski uderzył w prawicę. Wspomniał o bydgoskich zakładach Belma i NITRO-CHEM

Radosław Sikorski uderzył w prawicę. Wspomniał o bydgoskich zakładach „Belma” i NITRO-CHEM

2026-02-19, 11:39
Podwójne morderstwo, 29-latek zabił swoich dziadków. Po chwili sam zadzwonił na policję

Podwójne morderstwo, 29-latek zabił swoich dziadków. Po chwili sam zadzwonił na policję

2026-02-19, 08:14
Polska bramą gazową dla Ukrainy Mówił o tym minister energetyki Miłosz Motyka

Polska bramą gazową dla Ukrainy? Mówił o tym minister energetyki Miłosz Motyka

2026-02-18, 21:27
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę