Premier Donald Tusk wrócił do kraju po konsultacji z rządem Niemiec w Berlinie
Rozmowy rządów Polski i Niemiec dotyczyły m.in. bezpieczeństwa, polityki pamięci i zwrotu zrabowanych dóbr kultury. Premier Donald Tusk, wraz z członkami swojego gabinetu, wrócił w poniedziałek wieczorem do kraju.
Po stronie polskiej w konsultacjach międzyrządowych uczestniczyli, oprócz premiera, m.in. wicepremierzy, szefowie MSZ i MON - Radosław Sikorski i Władysław Kosiniak-Kamysz, ministrowie: spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński, infrastruktury Dariusz Klimczak, finansów Andrzej Domański, kultury Marta Cienkowska, energii Miłosz Motyka oraz pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Wojciech Wrochna.
Konsultacjom obu rządów towarzyszyło przekazanie Polsce przez Niemcy polsko-krzyżackich archiwów zrabowanych podczas II wojny światowej oraz głowy świętego Jakuba Starszego – fragmentu rzeźby z XIV w. – skradzionej po wojnie.
W ramach konsultacji premier Tusk i kanclerz Niemiec Friedrich Merz rozmawiali m.in. o bezpieczeństwie, infrastrukturze, polityce pamięci oraz wsparciu Ukrainy. Kanclerz oświadczył, że niebawem strona niemiecka ogłosi konkurs na budowę stałego pomnika upamiętniającego polskie ofiary niemieckiej agresji i okupacji. Były to 17. konsultacje między rządami Polski i Niemiec.