Ursula Von der Leyen apeluje w PE o jedność w obliczu krytyki ze strony części europosłów

2025-10-06, 20:47  PAP/Redakcja
Głosowanie nad odwołaniem Ursuli Von der Leyen odbędzie się podczas rozpoczętej w poniedziałek sesji plenarnej w Strasburgu/fot.: EPA, Christophe Petit Tesson

Głosowanie nad odwołaniem Ursuli Von der Leyen odbędzie się podczas rozpoczętej w poniedziałek sesji plenarnej w Strasburgu/fot.: EPA, Christophe Petit Tesson

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zaapelowała w czasie debaty w Parlamencie Europejskim nad wnioskami o jej odwołanie o jedność i wspólną odpowiedzialność w obliczu wyzwań stojących przed Unią. Wnioski złożyły grupy skrajnej lewicy i prawicy.

Głosowanie odbędzie się podczas rozpoczętej w poniedziałek sesji plenarnej w Strasburgu.

– Wiem, że niektórzy z was wciąż nie są pewni, jak zagłosować w tym tygodniu, ale wiem też, że wasze wątpliwości wynikają z autentycznej troski – powiedziała von der Leyen, zwracając się do europosłów. Jak podkreśliła, wśród tematów budzących obawy są kwestie bezpieczeństwa gospodarczego, kosztów życia, biurokracji, bezpieczeństwa żywnościowego, zmian klimatu oraz ochrony demokracji.

Szefowa KE zadeklarowała gotowość Komisji do współpracy z europosłami w poszukiwaniu rozwiązań. – Chcę odnowić moje zobowiązanie, że to kolegium (Komisji Europejskiej) będzie z wami współpracować w każdym potrzebnym formacie, aby wspólnie znaleźć odpowiedzi – powiedziała. Dodała, że w obecnym „niebezpiecznym momencie historii” Europa musi wysłać jasny sygnał. – Wierzę, że ten przekaz musi brzmieć: Europa stoi razem i działa razem – podsumowała.

Oskarżenia o „tchórzostwo i bezczynność”
Europoseł z Francji Jordan Bardella w imieniu grupy Patrioci za Europą ostro skrytykował przewodniczącą KE m.in. za umowy handlowe z Mercosurem i Stanami Zjednoczonymi. – W obliczu Ameryki Trumpa nie tylko zgodziła się pani na porozumienie bez wzajemności, ale podpisała pani komercyjną kapitulację Europy – stwierdził. Jego zdaniem Komisja pomaga konkurentom Europy kosztem rodzimych rolników, fabryk i miejsc pracy.

Krytykę skierował również przeciw polityce budżetowej i rolnej Unii. Stwierdził, że Komisja „sabotuje wspólną politykę rolną”, pozbawiając rolników części ich dochodów. Zarzucił też Komisji „biurokratyczny pęd do przodu”, wskazując na „22 tysiące nowych aktów prawnych w ciągu pięciu lat”, co – jak powiedział – czyni Europę „światowym mistrzem biurokracji”. – Pani karze nasze przedsiębiorstwa, zmuszając je do regresu, który ostatecznie przypieczętuje ich zniknięcie – powiedział.

Również europosłanka Manon Aubry ze skrajnie lewicowej grupy Lewica ostro skrytykowała Ursulę von der Leyen, wzywając ją do ustąpienia ze stanowiska. Oskarżyła m.in. szefową KE o „tchórzostwo i bezczynność” wobec sytuacji w Strefie Gazy oraz o „wspieranie ludobójstwa” poprzez brak działań wobec Izraela. Aubry zarzuciła von der Leyen, że Unia nie zdecydowała się na wstrzymanie stosunków handlowych z Izraelem ani na wprowadzenie embarga na broń, mimo że – jak podkreśliła – przyjęto już kilkanaście pakietów sankcji wobec Rosji.

Krytyka za umowę UE – Mercosur
Przedstawicielka francuskiej lewicy oskarżyła przewodniczącą Komisji o „kapitulację przed Donaldem Trumpem” oraz o podporządkowanie Unii Europejskiej interesom ekonomicznym Stanów Zjednoczonych. Zdaniem Aubry podpisując „jednostronne porozumienie bez demokratycznego mandatu”, von der Leyen „zaakceptowała wasalizację UE wobec reżimu kroczącego ku faszyzacji”.

Krytyce poddana została również umowa o wolnym handlu z krajami Mercosuru. Aubry zarzuciła szefowej KE, że „przepchnęła ją siłą, z pominięciem parlamentów narodowych i zasady jednomyślności państw członkowskich”.

Szefowej KE bronił z kolei Manfred Weber, lider największej grupy politycznej w PE, Europejskiej Partii Ludowej. Jednocześnie skrytykował wnioski o wotum nieufności, nazywając je „nadużyciem poważnego narzędzia parlamentarnego w celach propagandowych”. – To, co powinno być ostatnią deską ratunku demokracji, zostało przekształcone w element kampanii wyborczej – i mam nadzieję, że zebraliście już wystarczająco dużo materiałów do waszej francuskiej kampanii – powiedział, zwracając się do posłów skrajnej lewicy i prawicy.

Lider EPL zapowiedział, że jego grupa zagłosuje przeciwko wotum nieufności. - Żyjemy w czasach ogromnych wyzwań – wojna, handel, energia, mieszkalnictwo, klimat. To są kwestie, które naprawdę interesują ludzi. Musimy pracować, potrzebujemy stabilności, a Komisja tę pracę wykonuje – podkreślił Weber.

Weber ostro skrytykował wspólną inicjatywę skrajnej lewicy i prawicy, zarzucając im, że łączy je jedynie „bycie przeciwko wszystkiemu”. Ocenił, że w czasie gdy Komisja walczyła o interesy europejskich pracowników i przedsiębiorców, liderzy „populistycznych” ugrupowań zajmowali się własnymi sprawami. - EPL chce budować i integrować, podczas gdy wy kochacie destrukcję. My będziemy kontynuować współpracę z silną Komisją – zakończył.

„Dla nas Unia nigdy nie będzie więzieniem”
W imieniu frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów głos zabrał współprzewodniczący tej grupy Nicola Procaccini, który szczególnie odniósł się do wniosku złożonego przez skrajną lewicę, który – jak powiedział – „skupia się wyłącznie na kwestii izraelsko-palestyńskiej”.

Zwrócił uwagę, że dokument nie zawiera „ani jednego słowa potępienia Hamasu” ani odniesienia do izraelskich zakładników. – Brakuje w nim również wzmianki o 7 października, rocznicy, którą wkrótce będziecie obchodzić – dodał. Jego zdaniem taka jednostronna krytyka Izraela prowadzi w praktyce do „wyrażenia solidarności z Rosją Putina”.

Podkreślił, że w jego grupie każda delegacja narodowa będzie głosować zgodnie z własnym sumieniem i interesem swojego kraju. – Dla nas Unia Europejska nigdy nie będzie więzieniem, lecz sojuszem narodów, który nie tłumi ich aspiracji, ale wspiera współpracę zamiast narzucania jednej wizji – powiedział Procaccini.

Kraj i świat

Francja: 51 proc. mieszkańców dziewięciu krajów UE uważa, że ryzyko wojny z Rosją jest wysokie

Francja: 51 proc. mieszkańców dziewięciu krajów UE uważa, że ryzyko wojny z Rosją jest wysokie

2025-12-04, 11:21
W Krakowie zderzyły się tramwaje. Ponad 30 osób poszkodowanych, jedna ciężko ranna

W Krakowie zderzyły się tramwaje. Ponad 30 osób poszkodowanych, jedna ciężko ranna

2025-12-03, 19:28
Radosław Sikorski: Polska z Niemcami i Norwegią przekaże 500 milionów dolarów dla Ukrainy

Radosław Sikorski: Polska z Niemcami i Norwegią przekaże 500 milionów dolarów dla Ukrainy

2025-12-03, 11:20
Rada Europejska i PE doszły do porozumienia ws. wygaszenia importu rosyjskiego gazu do 2027 roku

Rada Europejska i PE doszły do porozumienia ws. wygaszenia importu rosyjskiego gazu do 2027 roku

2025-12-03, 09:50
Prezydent zawetował tzw. ustawę łańcuchową. Podpisał też zakaz hodowli zwierząt na futra [wideo]

Prezydent zawetował tzw. ustawę łańcuchową. Podpisał też zakaz hodowli zwierząt na futra [wideo]

2025-12-02, 16:00
W styczniu ruszą wybory nowych władz KO. Na razie chęć kandydowania na szefa partii zgłosił tylko jeden kandydat

W styczniu ruszą wybory nowych władz KO. Na razie chęć kandydowania na szefa partii zgłosił tylko jeden kandydat

2025-12-02, 12:46
Sąd uchylił wyrok uniewinniający w sprawie pomocnictwa w zabójstwie Jarosława Ziętary

Sąd uchylił wyrok uniewinniający w sprawie pomocnictwa w zabójstwie Jarosława Ziętary

2025-12-02, 08:28
Premier Donald Tusk wrócił do kraju po konsultacji z rządem Niemiec w Berlinie

Premier Donald Tusk wrócił do kraju po konsultacji z rządem Niemiec w Berlinie

2025-12-01, 22:14
73 dokumenty z XIIIXV w. i rzeźbiona głowa św. Jakuba Starszego wracają z Niemiec do Polski

73 dokumenty z XIII–XV w. i rzeźbiona głowa św. Jakuba Starszego wracają z Niemiec do Polski

2025-12-01, 15:35
Europejski Nakaz Aresztowania dla dywersantów na polskiej kolei. Prokurator PK złożył wniosek

Europejski Nakaz Aresztowania dla dywersantów na polskiej kolei. Prokurator PK złożył wniosek

2025-12-01, 10:21
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę