Siedem lat więzienia. Sprawa pobicia i zabójstwa mieszkańca Bysławia w Warszawie

2025-10-01, 17:48  PAP/Redakcja
Warszawski Sąd Apelacyjny utrzymał wyrok 7 lat więzienia dla Łukasza G. i Sebastiana W. za udział w bójce i pobiciu na warszawskim Nowym Świecie, w wyniku, której zmarł 29-letni mieszkaniec woj. kujawsko-pomorskiego. Wyrok jest prawomocny/fot. PAP/Paweł Supernak

Warszawski Sąd Apelacyjny utrzymał wyrok 7 lat więzienia dla Łukasza G. i Sebastiana W. za udział w bójce i pobiciu na warszawskim Nowym Świecie, w wyniku, której zmarł 29-letni mieszkaniec woj. kujawsko-pomorskiego. Wyrok jest prawomocny/fot. PAP/Paweł Supernak

Warszawski Sąd Apelacyjny utrzymał wyrok 7 lat więzienia dla Łukasza G. i Sebastiana W. za udział w bójce i pobiciu na warszawskim Nowym Świecie, w wyniku której zmarł 29-letni mieszkaniec woj. kujawsko-pomorskiego. Wyrok jest prawomocny.

Do bójki doszło nad ranem 8 maja 2022 r. na Nowym Świecie w Warszawie. 29-letni Maciej, mieszkaniec woj. kujawsko-pomorskiego, stanął w obronie koleżanek i zwrócił uwagę trzem agresywnie zachowującym się mężczyznom. Wówczas został brutalnie pobity i ugodzony nożem. Mężczyzna zmarł mimo udzielonej mu pomocy medycznej i wysiłku lekarzy.

Główny podejrzany uciekł do Turcji
Początkowo służby ujęły Łukasza G. i Sebastiana W. Główny podejrzany uciekł przed wymiarem sprawiedliwości do Turcji, wykorzystując dowód osobisty swojego brata. W marcu 2023 r. został zatrzymany i od tego czasu przebywał w tureckim areszcie. Tamtejsze władze zdecydowały o jego ekstradycji.
W grudniu 2024 r. został przywieziony do Polski, gdzie usłyszał zarzut zabójstwa. Jego proces ruszył przed sądem I instancji w lipcu.

Z kolei proces Łukasza G. i Sebastiana W. przed sądem I instancji zakończył się w kwietniu 2024 r. Sąd Okręgowy w Warszawie skazał ich wówczas na karę siedmiu lat więzienia i zapłatę nawiązki w wysokości 10 tys. zł na rzecz funduszu pokrzywdzonych. Wyrok był nieprawomocny.
Apelację od niego złożyli obrońcy mężczyzn. Wskazali oni m.in. na nieprawidłową obsadę sądu I instancji (w sprawie orzekała sędzia Beata Adamczyk-Łabuda – przyp. red.), błędy w ustaleniach faktycznych czy obrazę przepisów prawa materialnego. Obrońcy Łukasza G. i Sebastiana W. wnieśli o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zmianę wyroku i kwalifikacji czynu.

Wyrok utrzymany w mocy
W środę w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie zapadło prawomocne rozstrzygnięcie w tej sprawie. Sąd utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.
W uzasadnieniu sędzia Ewa Jethon podkreśliła, że zarzuty podniesione w apelacji są niezasadne. - Najdalej idący zarzut bezwzględnej przesłanki odwoławczej wywodzony z nienależytej obsady sądu nie został uwzględniony - zaznaczyła sędzia.
Wyjaśniła, że kryteria oceny nienależytej obsady sądu odwołują się do badania niezawisłości i bezstronności nie tylko w perspektywie nominacji.

Wskazała też, że sędzia, która wydawała wyrok w sądzie I instancji orzekała wiele lat.
- Okoliczności przedmiotowe i podmiotowe, która dotyczy pospolitego przestępstwa kryminalnego nie stwarzają podstaw do podważenia niezawisłości i bezstronności sędziego - powiedziała sędzia.
W uzasadnieniu oceniła, że analiza całokształtu okoliczności wynikających z dowodów pokazuje, że ustalenia w tej sprawie odpowiadają treści wyroku sąd I instancji.

Dodała, że nagrania z monitoringu w sposób kompatybilny tworzą przebieg zdarzenia i wraz z zeznaniami świadków pokazują, co się wydarzyło. - Kara wymierzona oskarżonym jest karą adekwatną do stopnia zawinienia - podkreśliła sędzia.
Przytoczyła też zeznania świadków. - Zachowywali się jak w amoku (...). W tym samym momencie zdawali mu ciosy, rękami i nogami. Pokrzywdzony był zupełnie pasywny. Nie oddawał ciosów. Nie bronił się - brzmiały zeznania jednego ze świadków zdarzenia.

Kraj i świat

71 lat temu komunistyczne władze wykonały wyrok na rtm. Pileckim. Wciąż nie wiadomo gdzie spoczywa

71 lat temu komunistyczne władze wykonały wyrok na rtm. Pileckim. Wciąż nie wiadomo gdzie spoczywa

2019-05-25, 09:08
Cisza wyborcza. Zakaz agitacji również w internecie

Cisza wyborcza. Zakaz agitacji również w internecie

2019-05-25, 05:30
Zmarł przewodniczący OPZZ Jan Guz

Zmarł przewodniczący OPZZ Jan Guz

2019-05-24, 19:25
Premier Wielkiej Brytanii podała się do dymisji

Premier Wielkiej Brytanii podała się do dymisji

2019-05-24, 16:25
Niepełnosprawni i ich opiekunowie protestowali w Warszawie

Niepełnosprawni i ich opiekunowie protestowali w Warszawie

2019-05-23, 21:23
Prezydent: każdy głos ma znaczenie, każdy głos jest ważny idźmy na wybory [wideo]

Prezydent: każdy głos ma znaczenie, każdy głos jest ważny; idźmy na wybory [wideo]

2019-05-23, 20:41
Kantar dla TVN: PiS - 36 proc., Koalicja Europejska - 34 proc., Wiosna Biedronia - 8 proc.

Kantar dla TVN: PiS - 36 proc., Koalicja Europejska - 34 proc., Wiosna Biedronia - 8 proc.

2019-05-23, 20:23
Premier: Monitorujemy zagrożenie powodziowe. Chcemy pomóc wszystkim ludziom na miejscu

Premier: Monitorujemy zagrożenie powodziowe. Chcemy pomóc wszystkim ludziom na miejscu

2019-05-23, 11:29
Cztery dziewczynki i dwóch chłopców. Pierwsze sześcioraczki w Polsce

Cztery dziewczynki i dwóch chłopców. Pierwsze sześcioraczki w Polsce!

2019-05-20, 15:14
Centrum Informacyjne Rządu ws. tekstu GW o zakupie ziemi przez premiera i jego żonę

Centrum Informacyjne Rządu ws. tekstu GW o zakupie ziemi przez premiera i jego żonę

2019-05-20, 12:56
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę