Ostatnie pożegnanie Stanisława Soyki. „Potrafił dotrzeć do ludzkich dusz, niezależnie od pokolenia" [zdjęcia]

2025-09-08, 16:46  Polska Agencja Prasowa
Ceremonia pożegnalna muzyka Stanisława Soyki/fot. Radek Pietruszka, PAP

Ceremonia pożegnalna muzyka Stanisława Soyki/fot. Radek Pietruszka, PAP

Mszą świętą w kościele pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Warszawie rozpoczęły się w poniedziałek uroczystości pogrzebowe Stanisława Soyki. Po Mszy prochy zmarłego złożono w grobie na cmentarzu Powązki Wojskowe.

W liście skierowanym do uczestników pogrzebu prezydent Karol Nawrocki podkreślił, że Stanisław Soyka był gwiazdą świata muzycznego, zachwycał swym mistrzostwem jako wokalista, pianista, skrzypek, gitarzysta, kompozytor i aranżer. Dodał, że miał też liczne inne talenty - dał się poznać jako poeta, aktor dubbingowy, pamiętnikarz. „Nie tylko jego twórcze uzdolnienia sprawiały, że fascynował i ujmował każdego, kto miał okazję poznać go osobiście. Miliony słuchaczy Stanisława Soyki czuły, że mają do czynienia z mądrym, dobrym człowiekiem. Wielkim, a zarazem skromnym. Otwartym na innych ludzi, ciepłym i życzliwym. Takim go zapamiętamy” – zaznaczył prezydent.

Muzyka może być modlitwą...

Za wybitne zasługi dla kultury polskiej, za działalność artystyczną i twórczą Stanisław Soyka został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. „Był prawdziwą gwiazdą, bo gwiazdy nie tylko świecą, lecz także prowadzą” - napisał o zmarłym artyście prezydent Karol Nawrocki.

- Stanisław Soyka zostawił po sobie lekcję tego, że muzyka może być modlitwą, rozmową z drugim człowiekiem, ale też krzykiem i ciszą, ale zawsze, jeśli płynie z serca, jest po prostu prawdą - powiedziała ministra kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska podczas uroczystości pogrzebowych muzyka. Szefowa resortu kultury zwróciła się do uczestników uroczystości, zaznaczając, że muzyk miał: - Głos pełen prawdy, czułości i wewnętrznego światła. Podkreśliła, że był wrażliwym, zaangażowanym człowiekiem, który obdarzał innych życzliwością, szczerością, uśmiechem oraz dobrocią, a także osobą o niespotykanej kulturze osobistej. - Przez dekady swojej działalności artystycznej potrafił dotrzeć do ludzkich dusz niezależnie od pokolenia. Jego interpretacje poezji, własne utwory oraz odwaga w łączeniu gatunków świadczyły o jego nieustającej ciekawości świata i jego nieustającej ciekawości człowieka.

Żegnając muzyka podkreśliła, że - jego głos pozostanie z nami w domach, w radio, w telewizji. Artyści tacy jak Stanisław Soyka nigdy nie odchodzą. Pozostają w naszych sercach. Pozostają w naszej pamięci – wskazała.

Łączył jazz, pop, soul, poezję śpiewaną i muzykę klasyczną
Obok rodziny i znajomych muzyka, w uroczystości pogrzebowej uczestniczyli miłośnicy twórczości Stanisława Soyki oraz przedstawiciele świat kultury. Po Mszy pogrzebowej, odprawionej w kościele pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy na warszawskiej Saskiej Kępie, prochy zmarłego przewieziono na cmentarz Powązki Wojskowe i złożono w grobie.

W swojej twórczości Soyka łączył jazz, pop, soul, poezję śpiewaną i muzykę klasyczną, a jego charakterystyczny głos i emocjonalny sposób interpretacji sprawiły, że zyskał miano jednego z najwybitniejszych interpretatorów polskiej piosenki.

W wieku 23 lat zadebiutował na festiwalu Jazz Jamboree, szybko zdobywając uznanie środowiska jazzowego. Współpracował m.in. z Michałem Urbaniakiem, Wojciechem Karolakiem i Tomaszem Stańką. Jako autor i wykonawca zasłynął dzięki takim utworom jak „Tolerancja (Na miły Bóg)”, „Play It Again”, „Cud niepamięci” oraz interpretacjom poezji Czesława Miłosza i Agnieszki Osieckiej. W jego dorobku znajdują się zarówno autorskie płyty popowe, jak i jazzowe oraz chóralne projekty oratoryjne.

Wybitny muzyk odszedł nagle, w wieku 66 lat, tuż przed swoim planowanym występem na Top of the Top Sopot Festival. W czwartek, 21 sierpnia, wieczorem artysta miał pojawić się na scenie podczas finałowego koncertu „Orkiestra mistrzów”.

Relacja z pogrzebu Stanisława Soyki/IAR

Kraj i świat

Szef NATO: Sojusz odpowie z całą siłą, jeśli ktoś uznałby, że można zaatakować Polskę

Szef NATO: Sojusz odpowie z całą siłą, jeśli ktoś uznałby, że można zaatakować Polskę

2025-03-26, 13:26
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy podała wynik tegorocznego finału. Ile zebrano

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy podała wynik tegorocznego finału. Ile zebrano?

2025-03-26, 13:01
Likwidacja Funduszu Kościelnego. Lewica chce, by składki płacili pół na pół duchowni i Kościół

Likwidacja Funduszu Kościelnego. Lewica chce, by składki płacili pół na pół duchowni i Kościół

2025-03-26, 10:29
Ekspert: Zanim przestawimy zegarki, warto wyregulować nasz rytm dobowy

Ekspert: Zanim przestawimy zegarki, warto wyregulować nasz rytm dobowy

2025-03-26, 09:53
Zasiłek pogrzebowy będzie wyższy. Czy za te pieniądze uda się godnie pożegnać zmarłego

Zasiłek pogrzebowy będzie wyższy. Czy za te pieniądze uda się godnie pożegnać zmarłego?

2025-03-25, 18:20
Sąd Okręgowy w Poznaniu uniewinnił Adam Z. od zarzutu zabójstwa Ewy Tylman

Sąd Okręgowy w Poznaniu uniewinnił Adam Z. od zarzutu zabójstwa Ewy Tylman

2025-03-25, 13:00
Szef MSZ: Musimy się przygotowywać na zdolność Rosji do dalszej agresji w przedziale do końca dekady

Szef MSZ: Musimy się przygotowywać na zdolność Rosji do dalszej agresji w przedziale do końca dekady

2025-03-24, 10:41
Al Dżazira: 51 Palestyńczyków zginęło w ciągu doby w wyniku działań izraelskiej armii

Al Dżazira: 51 Palestyńczyków zginęło w ciągu doby w wyniku działań izraelskiej armii

2025-03-24, 08:23
Korea Południowa: Trybunał Konstytucyjny odrzucił wniosek o impeachment premiera Hana

Korea Południowa: Trybunał Konstytucyjny odrzucił wniosek o impeachment premiera Hana

2025-03-24, 07:27
Włochy: Papież Franciszek pozdrowił wiernych i opuścił szpital po 37 dniach pobytu

Włochy: Papież Franciszek pozdrowił wiernych i opuścił szpital po 37 dniach pobytu

2025-03-23, 12:50
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę