Prokurator o naciskach w sprawie tzw. inowrocławskiej afery fakturowej

2025-04-11, 19:55  PAP / Redakcja
Prokurator Michał Kierski podczas przesłuchania przed komisją śledczą ds. inwigilacji Pegasusem. / Fot. PAP/Marek Gorczyński

Prokurator Michał Kierski podczas przesłuchania przed komisją śledczą ds. inwigilacji Pegasusem. / Fot. PAP/Marek Gorczyński

Prokurator Michał Kierski zeznał w piątek przed komisją ds. inwigilacji Pegasusem, że odczuwał naciski, zajmując się sprawą tzw. inowrocławskiej afery fakturowej. Zdaniem europosła KO Krzysztofa Brejzy, sprawa ta posłużyła jako pretekst do objęcia go kontrolą Pegasusem.

Chodzi o aferę, jaka wybuchła w Inowrocławiu, kiedy prezydentem miasta był ojciec Krzysztofa Brejzy - Ryszard Brejza (obecnie senator KO). Michał Kierski był szefem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku w czasie, gdy zajmowała się ona tą sprawą.

W piątek prokurator zeznawał przed komisją ds. inwigilacji Pegasusem. Powiedział m.in., że odczuwał naciski odnośnie prowadzonego postępowania. Ze względu na trwające śledztwo nie chciał ujawnić szczegółów na posiedzeniu jawnym.

Zeznał, że przedstawiciele prokuratury krajowej i regionalnej spotykali się w tej sprawie z szefostwem delegatury CBA z Bydgoszczy.

- To nie była moja oczywiście decyzja, żeby nie przyjść na takie spotkanie, bo takich spotkań i narad dotyczących tego postępowania było bardzo wiele - oprócz wymiany korespondencji, pism itd - powiedział Michał Kierski. - Jak zakładam, czyniono pewne ustalenia pomiędzy jednostką zwierzchnią sprawującą zwierzchni nadzór służbowy nad śledztwem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku a delegaturą CBA prowadzącą śledztwo.

Wspominał też rozmowy na temat prowadzonej przez niego sprawy z przedstawicielami Prokuratury Krajowej.

- Takie spotkanie na szczeblu prokuratury krajowej z moim udziałem odbyło się tylko jedno. Zostałem po prostu gruntownie dokładnie przepytany o stan śledztwa, materię dowodową, zamierzenia w śledztwie, a także to, czy widzę podstawy do zarzutu wobec Krzysztofa Brejzy. Odpowiedziałem, że nie widzę takiej podstawy - zeznał prokukator Kierski.

Tzw. afera fakturowa wybuchła pod koniec 2017 roku. Gdy wyszło na jaw, że w magistracie wystawiano fałszywe faktury. Nieprawidłowości wykryto w wydziale kultury, promocji i komunikacji społecznej, a po ich ujawnieniu Agnieszka Ch., która była naczelniczką tego wydziału, straciła pracę.

Fałszywe faktury wystawiane były m.in. przy zamówieniach promocyjnych gadżetów, w tym np. pluszowych wiewiórek. O fałszywych fakturach zawiadomił prokuraturę ówczesny prezydent Inowrocławia Ryszard Brejza. Łączna kwota wyrządzonych szkód przekroczyła 300 tys. zł. Agnieszka Ch. winą obarczała przede wszystkim Krzysztofa i Ryszarda Brejzów. Jak mówił w październiku ub.r. Krzysztof Brejza, podstawą wszczęcia wobec niego kontroli operacyjnej Pegasusem były właśnie "niewiarygodne pomówienia byłej działaczki PiS Agnieszki Ch.".

Komisja śledcza ds. Pegasusa bada legalność, prawidłowość i celowość czynności podejmowanych z wykorzystaniem tego oprogramowania m.in. przez rząd, służby specjalne i policję od listopada 2015 r. do listopada 2023 r. Komisja ma też ustalić, kto był odpowiedzialny za zakup Pegasusa i podobnych narzędzi dla polskich władz.

Kraj i świat

Już ponad 69 tysięcy Palestyńczyków zginęło w trwającej od dwóch lat wojnie Izraela z Hamasem

Już ponad 69 tysięcy Palestyńczyków zginęło w trwającej od dwóch lat wojnie Izraela z Hamasem

2025-11-08, 22:04
Katedra Notre Dame: kopia obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej wraca do kaplicy po pożarze

Katedra Notre Dame: kopia obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej wraca do kaplicy po pożarze

2025-11-08, 09:30
Cztery godziny dyskusji i tajne głosowanie komisji. Posłowie o areszcie dla Zbigniewa Ziobry

Cztery godziny dyskusji i tajne głosowanie komisji. Posłowie o areszcie dla Zbigniewa Ziobry

2025-11-06, 22:15
Patryk M., ps. Wielki Bu został przekazany stronie polskiej przez władze niemieckie

Patryk M., ps. „Wielki Bu" został przekazany stronie polskiej przez władze niemieckie

2025-11-06, 12:53
Kolejny krok w rozwoju medycyny. Wstrzykiwane mikroimplanty mają leczyć choroby mózgu

Kolejny krok w rozwoju medycyny. Wstrzykiwane mikroimplanty mają leczyć choroby mózgu

2025-11-06, 12:25
ZNP apeluje o szybką nowelizację Karty Nauczyciela. I świętuje w Bydgoszczy

ZNP apeluje o szybką nowelizację Karty Nauczyciela. I świętuje w Bydgoszczy

2025-11-05, 20:01
Kolejne ataki Rosjan na Ukrainę. W wyniku użycia dronów i rakiet rannych co najmniej 13 osób

Kolejne ataki Rosjan na Ukrainę. W wyniku użycia dronów i rakiet rannych co najmniej 13 osób

2025-11-05, 12:22
Teren w Zabłotni pod CPK wróci do Skarbu Państwa. Strony porozumiały się co do ceny

Teren w Zabłotni pod CPK wróci do Skarbu Państwa. Strony porozumiały się co do ceny

2025-11-05, 11:17
ETS2 opóźnione o rok. Do 2040 roku emisja gazów cieplarnianych w UE mniejsza o 90 procent

ETS2 opóźnione o rok. Do 2040 roku emisja gazów cieplarnianych w UE mniejsza o 90 procent

2025-11-05, 10:30
Pojazd-robot wywiózł rannego żołnierza z rosyjskiej strony frontu. Pokonał 60 km

Pojazd-robot wywiózł rannego żołnierza z rosyjskiej strony frontu. Pokonał 60 km

2025-11-04, 23:34
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę