Szef MON: Zwiększyła się presja na granicę polsko-białoruską. Sytuacja jest poważna

2024-09-26, 13:39  Polska Agencja Prasowa/Redakcja
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podczas odprawy kadry i żołnierzy biorących udział w operacji Bezpieczne Podlasie/fot. PAP/Artur Reszko

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podczas odprawy kadry i żołnierzy biorących udział w operacji Bezpieczne Podlasie/fot. PAP/Artur Reszko

– Napór na granicę w ostatnich tygodniach i dniach się zwiększa – mówił wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Zapewnił, że działania wojska na terenach dotkniętych powodzią nie zakłócają operacji zabezpieczenia tej granicy.

W Karakulach k. Białegostoku Kosiniak-Kamysz wziął udział w odprawie dowództwa różnych służb oraz żołnierzy biorących udział w operacji „Bezpieczne Podlasie”, która trwa od 1 sierpnia; to kontynuacja pomocy SG ze strony wojska, w związku z presją migracyjną na granicy polsko–białoruskiej. W Karakulach jest jedna z baz Zgrupowania Zadaniowego Podlasie.

Szef MON podkreślił po tej odprawie, że operacja „Bezpieczne Podlasie” odbywa się bez zakłóceń. – Działania sił zbrojnych w związku z powodzią nie powodują uszczerbku dla operacji „Bezpieczne Podlasie” – mówił Kosiniak-Kamysz. Przypomniał, że działania związane z bezpieczeństwem granicy wschodniej trwają od wielu miesięcy, a na potrzeby tej operacji jest w gotowości 17 tys. żołnierzy, z czego 5,3 tys. – zaangażowanych bezpośrednio na granicy z Białorusią.

Wicepremier zapowiedział jeszcze większą integrację służb biorących udział w operacji. – Kończymy z tą Polską „silosową”, która każde ministerstwo zamykała w swoich granicach. Tu jest nie tylko wymiana informacji i doświadczeń, ale przenikanie się nawzajem, bo tylko wtedy możemy ochronić naszą granicę – powiedział.

Według szacunków służb obecnie notowanych jest na dobę średnio 120 prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski, powtarzają się też ataki na polskie patrole; migranci rzucają kamieniami i konarami drzew.

„Agresywność grup większa, niż kiedykolwiek”
– Sytuacja jest poważna i ten napór na granicę w ostatnich tygodniach i dniach się zwiększa – ocenił Kosiniak-Kamysz, odnosząc się do tych danych. Od początku września odnotowano ok. 2,5 tys. prób, to więcej niż w lipcu i sierpniu. Od początku roku było dotąd 26 tys.; to podobna liczba do całego 2023 roku.

Kosiniak-Kamysz mówił, że nie tylko napór na granicę jest większy, ale i „agresywność grup, które się wyspecjalizowały w atakowaniu żołnierzy i funkcjonariuszy, jest większa niż kiedykolwiek". Jak opisywał, agresywne osoby używają m.in. stalowych elementów, ołowianych kulek. – To są działania, które wymagają radykalnej odpowiedzi i taka radykalna odpowiedź idzie ze strony wojska, policji i SG – dodał szef MON.

Zapewnił, że zatrzymywani są tzw. kurierzy; od początku roku to blisko pół tys. osób. – Będziemy z tym bezwzględnie walczyć. To jest nielegalne, to jest łamanie prawa, to jest zagrażanie bezpieczeństwu państwa polskiego – mówił. Trwają szkolenia żołnierzy do działań na granicy.

Szef MON pozytywnie ocenił działanie strefy buforowej, w której obowiązuje zakaz przebywania. Od 13 czerwca działa ona na długości ok. 60 km granicy z Białorusią w powiecie hajnowskim. Została wprowadzona na podstawie rozporządzenia MSWiA – najpierw na 90 dni, a od 11 września jej działanie zostało przedłużone o kolejnych 90 dni. Na ponad 40 km nie wolno przebywać w pasie o szerokości 200 m od linii granicy, na 16 km pas ma ok. 2 km szerokości.

– Jest duża akceptacja społeczna, bo też, myślę, mieszkańcy widzą dużą efektywność tego. Widzimy to my (...), ale widzą to też mieszkańcy – mówił Kosiniak-Kamysz. Zapewniał, że wojsko będzie się angażować w naprawy lokalnych dróg przy granicy, niszczonych przez ciężki, wojskowy sprzęt; prosił też lokalne społeczności o wyrozumiałość.

Będzie kolejna zmiana operacji „Bezpieczne Podlasie”
Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Szymański zapewnił, że – mimo dużego zaangażowania w akcję pomocy powodzianom na południu kraju – „priorytetem pozostaje bezpieczeństwo naszej wschodniej granicy”. Podkreślił, że po wprowadzeniu strefy buforowej widać duży spadek liczby prób nielegalnego przekraczania granicy z Białorusi do Polski; zapewnił o współpracy służb podległych różnym resortom.

– Szykujemy już kolejną zmianę operacji „Bezpieczne Podlasie”. Pomoc i wsparcie wojska dla SG (...) będzie cały czas niezmienna. Celem naszym jest bezpieczeństwo polskiej granicy – zaznaczył Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych gen. dywizji Maciej Klisz. Dowodzący obecnie operacją „Bezpieczne Podlasie” gen. dywizji Arkadiusz Szkutnik poinformował, że w związku z sytuacją powodziową wycofany został z granicy z Białorusią jeden z batalionów, by żołnierze mogli ratować swój dobytek; w to miejsce na granicę trafili żołnierze z pododdziałów odwodowych.

Kraj i świat

Tarcza Wschód się zbroi. Polskie i zagraniczne firmy chcą współpracować z wojskiem

„Tarcza Wschód” się zbroi. Polskie i zagraniczne firmy chcą współpracować z wojskiem

2026-02-10, 10:49
Polacy zawieźli do Kijowa partię generatorów prądu. Zebrano na nie ponad 10 mln zł

Polacy zawieźli do Kijowa partię generatorów prądu. Zebrano na nie ponad 10 mln zł

2026-02-09, 22:15
Nie cztery a sześć reaktorów jądrowych może zostać zbudowanych we Włocławku

Nie cztery a sześć reaktorów jądrowych może zostać zbudowanych we Włocławku

2026-02-09, 19:50
Laura oraz Nikodem to najpopularniejsze imiona wybierane przez rodziców z naszego regionu

Laura oraz Nikodem to najpopularniejsze imiona wybierane przez rodziców z naszego regionu

2026-02-09, 14:57
Nie żyje ceniony aktor i pedagog, Edward Linde-Lubaszenko. Zagrał w ponad 70 filmach

Nie żyje ceniony aktor i pedagog, Edward Linde-Lubaszenko. Zagrał w ponad 70 filmach

2026-02-08, 19:00
Czy śnieżna zima uratuje nas przed suszą Ekspert z UMK: Nie ma mowy o odbudowaniu braków wody

Czy śnieżna zima uratuje nas przed suszą? Ekspert z UMK: Nie ma mowy o odbudowaniu braków wody

2026-02-08, 17:00
Obrońca strażnika zaskarżył wyrok skazujący go za przejechanie psa na granicy z Białorusią

Obrońca strażnika zaskarżył wyrok skazujący go za przejechanie psa na granicy z Białorusią

2026-02-08, 14:50
Orban nazywał Ukrainę wrogiem Węgier. To reakcja na starania o uniezależnienie UE od rosyjskich paliw

Orban nazywał Ukrainę wrogiem Węgier. To reakcja na starania o uniezależnienie UE od rosyjskich paliw

2026-02-08, 12:30
We Włoszech demonstrowano przeciwko zimowej olimpiadzie

We Włoszech demonstrowano przeciwko zimowej olimpiadzie

2026-02-07, 17:32
Polacy najlepiej postrzegają samych siebie, Czechów i Słowaków. A najgorzej

Polacy najlepiej postrzegają samych siebie, Czechów i Słowaków. A najgorzej?

2026-02-07, 15:46
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę