SA: Mariusz T. nie będzie izolowany na czas postępowania sądowego

2014-02-17, 18:11  Polska Agencja Prasowa

Mariusz T. nie będzie izolowany do czasu rozstrzygnięcia w sprawie o uznanie go za niebezpiecznego i umieszczenie w ośrodku w Gostyninie - zdecydował w poniedziałek prawomocnie Sąd Apelacyjny w Rzeszowie. Sąd odrzucił dwa zażalenia pełnomocnika T.

W poniedziałek rzeszowski sąd apelacyjny na posiedzeniu niejawnym rozpatrywał zażalenie dyrektora więzienia na postanowienie sądu okręgowego o tymczasowym nieizolowaniu Mariusza T. Badał także kolejny wniosek dyrektora więzienia o izolację lub inne "zabezpieczenie" T.

Ponadto sąd zajął się dwoma zażaleniami pełnomocnika T. - jednym na objęcie T. dozorem policji oraz drugim w kwestii formalnej dotyczącej wydłużenia czasu na zapoznanie się z opiniami biegłych. Sąd oba zażalenia odrzucił.

SA uznał, że nie ma konieczności izolacji T. na czas postępowania w głównej sprawie, ale jednocześnie zaostrzył dotychczasowe zabezpieczenie. Jak poinformował na konferencji prasowej rzecznik SA w Rzeszowie Roman Skrzypek, Mariusz T. nie może w nocy, między godz. 22 a 7 opuszczać miejsca zamieszkania. Musi także - decyzją SA - zgłaszać policji, godzinę wcześniej, zamiar opuszczenia swojego miejsca pobytu. Ma także podawać miejsce, gdzie się udaje.

Zgodnie z wcześniejszymi decyzjami sądu okręgowego T. nie może też opuszczać kraju, a policja może stosować wobec niego czynności rozpoznawczo-operacyjne.

Zdaniem Skrzypka sąd apelacyjny częściowo przychylił się do drugiego wniosku dyrektora więzienia o zabezpieczenie na czas głównego postępowania - zmodyfikował środki zabezpieczające, ale nie zasadniczo. "Niewiele się zmienia, tylko że jest to, w naszej ocenie, w tej chwili zgodne z prawem" - powiedział Skrzypek.

Jak przypomniał, główny wniosek dyrektora rzeszowskiego zakładu karnego dotyczy uznania T. za osobę zagrażającą innym i umieszczenia go w ośrodku dla niebezpiecznych przestępców w Gostyninie (postępowanie w tej sprawie odroczono do 3 marca).

Według sądu umieszczenie T. na czas tego postępowania w specjalnym ośrodku byłoby zrealizowaniem głównego wniosku, z jakim wystąpił dyrektor zakładu karnego. "Nie mógł taki wniosek się ostać" - powiedział Skrzypek. Jak wyjaśnił, zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego tymczasowe zabezpieczenie nie może zmierzać do realizacji celu strony postępowania.

Sąd odrzucił w poniedziałek zażalenie pełnomocnika T., mec. Marcina Lewandowskiego, na objęcie jego klienta dozorem policji.

Jak wyjaśnił rzecznik sądu, na poniedziałkowym posiedzeniu sąd badał jeszcze jedno zażalenie mec. Lewandowskiego. Dotyczyło ono formalnego wniosku, w którym pełnomocnik żądał, by wydłużyć mu z 7 do 21 dni czas na złożenie uwag i zastrzeżeń do opinii biegłych ws. jego klienta. Adwokat miał to zrobić do 31 stycznia. Rzeszowski sąd okręgowy oddalił wcześniej ten wniosek, i na tę decyzję zażalił się pełnomocnik T. Także to zażalenie zostało w poniedziałek przez sąd odrzucone.

Właśnie m.in. na podstawie tych opinii biegłych będzie rozpatrywany główny wniosek o uznanie T. za osobę z zaburzeniami psychicznymi, stwarzającą zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób i izolowanie w ośrodku w Gostyninie.

T. to pedofil skazany w 1989 r. za zabójstwo czterech chłopców na karę śmierci, zamienioną potem na mocy amnestii na 25 lat więzienia. W miniony wtorek, 11 lutego, T. zakończył odbywanie kary 25 lat więzienia i wyszedł na wolność; został jednak objęty dozorem policji, nie może także opuszczać kraju.

Dyrektor rzeszowskiego więzienia chciał, by tak się nie stało i aby Mariusz T. - do czasu rozstrzygnięcia sprawy o uznanie go za osobę "zaburzoną" i niebezpieczną - był tymczasowo izolowany. Tego dotyczyły oba wnioski dyrektora do sądu.

T., w przypadku ewentualnego uznania go za niebezpiecznego i "zaburzonego", miałby być izolowany w Gostyninie na mocy ustawy o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzających zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób, która weszła w życie 22 stycznia. Ustawa umożliwia na mocy decyzji sądu cywilnego zastosowanie wobec takiej osoby, już po odbyciu przez nią kary więzienia, nadzoru prewencyjnego lub skierowanie jej na leczenie w ośrodku zamkniętym. (PAP)

Kraj i świat

Magda Umer nie żyje. Królowa poezji śpiewanej odeszła w wieku 76 lat

Magda Umer nie żyje. Królowa poezji śpiewanej odeszła w wieku 76 lat

2025-12-12, 15:36
Biskupi zapraszają papieża do Polski. Leon XIV mówił, że nasz kraj leży mu głęboko na sercu

Biskupi zapraszają papieża do Polski. „Leon XIV mówił, że nasz kraj leży mu głęboko na sercu"

2025-12-11, 13:12
Moskwa grozi Polsce konsekwencjami za zatrzymanie rosyjskiego archeologa

Moskwa grozi Polsce konsekwencjami za zatrzymanie rosyjskiego archeologa

2025-12-11, 11:38
Zwiastun śmierci samobójczej na TikToku. KidsAlert ostrzega rodziców dzieci korzystających z platformy

„Zwiastun śmierci samobójczej” na TikToku. KidsAlert ostrzega rodziców dzieci korzystających z platformy

2025-12-10, 10:45
Jest zgoda Komisji Europejskiej na pomoc publiczną dla polskiej elektrowni jądrowej

Jest zgoda Komisji Europejskiej na pomoc publiczną dla polskiej elektrowni jądrowej

2025-12-09, 21:05
Przed weekendem cudów Szlachetna Paczka wciąż szuka w całej Polsce darczyńców

Przed weekendem cudów Szlachetna Paczka wciąż szuka w całej Polsce darczyńców

2025-12-09, 18:24
Litwa wprowadziła stan wyjątkowy. To efekt naruszeń przestrzeni powietrznej przez Białoruś

Litwa wprowadziła stan wyjątkowy. To efekt naruszeń przestrzeni powietrznej przez Białoruś

2025-12-09, 12:09
Polacy coraz chętniej wyjeżdżają z domu na sylwestra i początek nowego roku. Wiemy, które miejsca wybierają

Polacy coraz chętniej wyjeżdżają z domu na sylwestra i początek nowego roku. Wiemy, które miejsca wybierają

2025-12-08, 11:55
Był cenionym reżyserem teatralnym, wykładowcą warszawskiej AT. Piotr Cieplak nie żyje

Był cenionym reżyserem teatralnym, wykładowcą warszawskiej AT. Piotr Cieplak nie żyje

2025-12-07, 20:08
Betlejemskie Światło Pokoju dotarło do Polski. Harcerze odebrali je od słowackich skautów

Betlejemskie Światło Pokoju dotarło do Polski. Harcerze odebrali je od słowackich skautów

2025-12-07, 15:57
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę