W dużych miastach powstaną hotele dla dziko żyjących owadów

2014-02-15, 10:08  Polska Agencja Prasowa

Specjalne hotele dla dziko żyjących pszczół, trzmieli i innych owadów zapylających zaczną od marca powstawać w całym kraju. Dzięki nim owady mają sobie lepiej radzić w dużych miastach, bo teraz brakuje tam miejsc, w których mogłyby się schronić i rozmnażać.

Pierwszy domek dla owadów powstał na Polu Mokotowskim w Warszawie, wkrótce w całym kraju ma być 100, pierwsze z nich staną już w marcu.

Pieniądze na budowę stu domków zebrano we wrześniu 2013 r. w ramach akcji „Adoptuj Pszczołę”. Była to kolejna edycja kampanii, której celem jest ochrona owadów zapylających, masowo wymierających w wyniku chorób, chemizacji rolnictwa i niszczenia ich siedlisk. Udało się zebrać 80 tys. zł. Koszt każdego z domków dla owadów powinien więc zamknąć się w 800 zł.

„Chcemy pomóc owadom przede wszystkim w dużych miastach. Paradoksalnie radzą w nich sobie tym gorzej, im bardziej zadbane są parki i inne tereny zielone. Gdy kosi się trawę do samej ziemi, usuwa kupki ziemi i wygrabia liście, pożytecznym owadom coraz trudniej znaleźć bezpieczną przestrzeń” - powiedziała PAP Ula Siemion z Greenpeace, koordynatorka akcji „Adoptuj Pszczołę”.

Do końca kwietnia 2014 r. Greenpeace przyjmuje zgłoszenia od zarządców parków i skwerów, wspólnot mieszkaniowych, otwartych ogrodów działkowych i innych ogólnodostępnych terenów zielonych w miastach wojewódzkich. Do Greenpeace mogą zgłaszać się również szkoły, organizacje pozarządowe i grupy sąsiedzkie, które chciałyby objąć patronat nad domkami w swoich miastach.

Hotele dla owadów staną w miejscach, w których owady mają dużo pożywienia i najlepiej przyczynią się do poprawy jakości miejskiej przyrody. Znajdą w nich schronienie: pszczoły samotnice, trzmiele i inne pszczołowate, motyle, biedronki, złotooki oraz tzw. bzygowate, czyli owady z rzędu muchówek.

Domki zbudowane będą z naturalnych materiałów, mogą mieć różne kształty i rozmiary. Wewnątrz będą umieszczone np. kawałki cegieł, liście i słoma - w zależności od tego, jakich gości chce się zaprosić to hotelu. Zanim pojawią się w nich lokalne owady, domki zostaną zasiedlone pszczołami murarkami. Z jednego domku mogą korzystać różne gatunki owadów. Budowle zostaną zabezpieczone siatką, by nie mogły się do nich dostać szerszenie.

Ekolodzy podkreślają, że owady zapylające są niezbędne dla terenów zielonych w miastach. Obecność hotelu ma nie tylko zwiększyć liczbę owadów, ale w konsekwencji owoców i kwitnących kwiatów w okolicy.

Jak przypominają działacze Greenpeace, dotychczasowe działania ekologów, pszczelarzy i części polityków skupiały się głównie na ochronie najpopularniejszych pszczół miodnych - udało się już doprowadzić do zakazu używania w Unii Europejskiej kilku niebezpiecznych dla tych owadów pestycydów - jednak o dziko żyjące owady zapylające dba niewielu.

„Wiemy, że dotykają je te same problemy, jakie dziesiątkują pszczoły miodne, jednak brak jest szeroko zakrojonych programów badawczych, które stanowiłyby impuls do wytężonych działań na rzecz ich ochrony. Czas zadbać także o te owady” - powiedziała Katarzyna Jagiełło, koordynatorka kampanii „Przychylmy pszczołom nieba” Greenpeace Polska.

W ostatnich latach nasila się zjawisko wymierania pszczół miodnych i innych owadów zapylających. W Stanach Zjednoczonych i Europie ginie co roku nawet kilkadziesiąt procent pszczół. Ekoledzy przypominają, że co trzecią łyżkę spożywanego pokarmu zawdzięczamy właśnie pracy pszczół i owadów zapylających. (PAP)

Kraj i świat

Premier: minimalne wynagrodzenie od stycznia 2024 wzrośnie do 4242 złotych

Premier: minimalne wynagrodzenie od stycznia 2024 wzrośnie do 4242 złotych

2023-09-14, 15:36
Skradli z mieszkania dzieła sztuki o wartości 8 mln zł. Odzyskała je łódzka policja [zdjęcia]

Skradli z mieszkania dzieła sztuki o wartości 8 mln zł. Odzyskała je łódzka policja [zdjęcia]

2023-09-14, 13:51
Szef MEiN: Planujemy zwalczanie patologii nadprogramowych zwolnień lekarskich z wf-u

Szef MEiN: Planujemy zwalczanie patologii nadprogramowych zwolnień lekarskich z wf-u

2023-09-14, 12:26
Marcin Skonieczka: Przedsiębiorcy już nie mają siły, trzeba ich docenić [Rozmowa dnia]

Marcin Skonieczka: Przedsiębiorcy już nie mają siły, trzeba ich docenić [Rozmowa dnia]

2023-09-14, 09:50
Akcja ratunkowa po zerwaniu tam w Libii. Dzielnice zmyte z powierzchni ziemi [wideo]

Akcja ratunkowa po zerwaniu tam w Libii. Dzielnice zmyte z powierzchni ziemi [wideo]

2023-09-13, 19:07
Rosja: Dyktator Korei Płn. Kim Dzong Un bezwarunkowo popiera to, co robi Putin [wideo]

Rosja: Dyktator Korei Płn. Kim Dzong Un bezwarunkowo popiera to, co robi Putin [wideo]

2023-09-13, 13:17
Ursula von der Leyen: Dzięki paktowi migracyjnemu osiągamy nową równowagę

Ursula von der Leyen: Dzięki paktowi migracyjnemu osiągamy nową równowagę

2023-09-13, 11:13
Poseł Kaczmarczyk: Chcą przejąć polski towar, a ten gorszej jakości ma trafiać do nas [Rozmowa dnia]

Poseł Kaczmarczyk: Chcą przejąć polski towar, a ten gorszej jakości ma trafiać do nas [Rozmowa dnia]

2023-09-13, 09:32
Minister Telus: Jesteśmy wierni interesowi polskiego rolnika, a nie brukselskiego urzędnika

Minister Telus: Jesteśmy wierni interesowi polskiego rolnika, a nie brukselskiego urzędnika

2023-09-13, 09:22
Najwyższa Izba Kontroli skontrolowała decyzje i wydatki władz w pandemii [wideo]

Najwyższa Izba Kontroli skontrolowała decyzje i wydatki władz w pandemii [wideo]

2023-09-12, 23:13
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę