Były milicjant odpowie za zbrodnie sprzed 37 lat. Sprawa policyjnego „archiwum X"

2022-11-25, 20:45  Redakcja
Małopolscy kryminalni 23 listopada 2022 roku zatrzymali na Śląsku 63-latka, byłego milicjanta, który w 1985 roku, jak wskazują ustalenia, miał spowodować śmiertelny wypadek drogowy, następnie aby ukryć prawdę zamordował kolegę z komendy. Ponadto, w 1997 roku zamordował sanockiego dziennikarza, który badał tę sprawę. Próbował także otruć żonę....Zdjęcie ilustracyjne./fot. PAP/Teodor Szary

Małopolscy kryminalni 23 listopada 2022 roku zatrzymali na Śląsku 63-latka, byłego milicjanta, który w 1985 roku, jak wskazują ustalenia, miał spowodować śmiertelny wypadek drogowy, następnie aby ukryć prawdę zamordował kolegę z komendy. Ponadto, w 1997 roku zamordował sanockiego dziennikarza, który badał tę sprawę. Próbował także otruć żonę....Zdjęcie ilustracyjne./fot. PAP/Teodor Szary

Małopolscy kryminalni 23 listopada 2022 roku zatrzymali na Śląsku 63-latka, byłego milicjanta, który w 1985 roku, jak wskazują ustalenia, miał spowodować śmiertelny wypadek drogowy, następnie aby ukryć prawdę zamordował kolegę z komendy. Ponadto, w 1997 roku zamordował sanockiego dziennikarza, który badał tę sprawę. Próbował także otruć żonę...

Podejrzany został przesłuchany w Prokuraturze Okręgowej, gdzie usłyszał zarzuty dotyczące dokonanych zbrodni, a wczoraj decyzją sądu został tymczasowo aresztowany.

21 listopada 1985 roku w Bieszczadach, w Łączkach pod Leskiem, samochód potrącił 37-letniego pieszego, który zginął na miejscu. Za kierownicą samochodu miał siedzieć milicjant, Tadeusz P., ówczesny zastępca komendanta Rejonowego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Lesku. Kierowca, aby wywinąć się od odpowiedzialności, poprosił swojego ojca, by winę za tragedię wziął na siebie. Prawdziwy przebieg znał inny milicjant, Krzysztof Pyka z pionu kryminalnego, który przypadkiem pojawił się na miejscu wypadku. Funkcjonariusz zamierzał ujawnić prawdę. Jednak Tadeusz P. nocą z 12 na 13 grudnia 1985 roku, w Polańczyku, z premedytacją zrzucił kolegę z pomostu do Zalewu Solińskiego. Krzysztof Pyka nie umiał pływać. Utonął. 3 lutego 1986 r. ciało milicjanta wyłowiono z Jeziora Solińskiego. Wówczas jednak śledczy nie rozwiązali tej zbrodni.

Po latach sprawą zaczął się interesować młody dziennikarz, Marek Pomykała, który wpadł na trop zbrodni dokonanej przez Tadeusza P. Redaktor jednak nieoczekiwanie zaginął pod koniec kwietnia 1997 roku. Śledczy ustalili później, że jako ostatni kontakt z redaktorem mieli ówczesny komendant wojewódzki Policji w Krośnie i jego zastępca, którzy rozmawiali z Markiem Pomykałą przez telefon 29 kwietnia przed północą. Tej samej nocy, z 29 na 30 kwietnia 1997 r., Tadeusz P. prawdopodobnie zwabił dziennikarza do swojej daczy w gminie Solina i tam udusił. 2 maja 1997 roku przy tamie nad Jeziorem Solińskim znaleziono fiata 126p należącego do Marka Pomykały. Przez lata ta sprawa także nie została wyjaśniona. Nadal nie odnaleziono ciała Marka Pomykały.

Pod koniec 2020 r. śledztwo w opisanych sprawach podjęła Prokuratura Okręgowa w Krakowie,a z początkiem 2021 roku czynności wykrywcze realizują także policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, „Archiwum X” i z Laboratorium Kryminalistycznego. W toku czynności operacyjnych i śledczych zebrano materiał dowodowy potwierdzający wcześniejsze hipotezy. Śledczy ustalili także, że Tadeusz P. w okresie od 2015 do listopada 2016 r. usiłował dokonać zabójstwa żony, próbując ją otruć.

22 listopada br., rankiem, na ulicy w Zabrzu policjanci z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego i komórki „Archiwum X” Wydziału Kryminalnego KWP w Krakowie zatrzymali Tadeusza P. Mężczyzna był zaskoczony i nie stawiał oporu. 23 listopada zatrzymany został doprowadzony do Prokuratury Okręgowej, gdzie prokurator przedstawił mu zarzuty i przesłuchał. 24 listopada Sąd Rejonowy dla Krakowa - Śródmieścia, na wniosek prokuratury, zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy wobec podejrzanego, któremu grozi kara do 25 pozbawienia wolności albo dożywocie.

Link do komunikatu Prokuratury Okręgowej: TUTAJ

źr. policja.pl

Kraj i świat

Włochy: Kraj wstrząśnięty śmiercią dziecka, któremu przeszczepiono uszkodzone serce

Włochy: Kraj wstrząśnięty śmiercią dziecka, któremu przeszczepiono uszkodzone serce

2026-02-21, 10:26
Polska wychodzi z konwencji ottawskiej. Prof. Roman Baecker z UMK: Reakcja Rosji dość powściągliwa

Polska wychodzi z konwencji ottawskiej. Prof. Roman Baecker z UMK: Reakcja Rosji dość powściągliwa

2026-02-20, 20:15
Niższe kary dla oskarżonych w sprawie śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień

Niższe kary dla oskarżonych w sprawie śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień

2026-02-20, 13:55
Zbigniew G. przyznał się do zabójstwa żony. Sąd w Poznaniu umorzył postępowanie

Zbigniew G. przyznał się do zabójstwa żony. Sąd w Poznaniu umorzył postępowanie

2026-02-20, 12:12
Premier zaapelował do Polaków przebywających w Iranie o pilne opuszczenie tego kraju

Premier zaapelował do Polaków przebywających w Iranie o pilne opuszczenie tego kraju

2026-02-19, 16:30
Wielka Brytania: Były książę Andrzej aresztowany pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego

Wielka Brytania: Były książę Andrzej aresztowany pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego

2026-02-19, 15:15
Radosław Sikorski uderzył w prawicę. Wspomniał o bydgoskich zakładach Belma i NITRO-CHEM

Radosław Sikorski uderzył w prawicę. Wspomniał o bydgoskich zakładach „Belma” i NITRO-CHEM

2026-02-19, 11:39
Podwójne morderstwo, 29-latek zabił swoich dziadków. Po chwili sam zadzwonił na policję

Podwójne morderstwo, 29-latek zabił swoich dziadków. Po chwili sam zadzwonił na policję

2026-02-19, 08:14
Polska bramą gazową dla Ukrainy Mówił o tym minister energetyki Miłosz Motyka

Polska bramą gazową dla Ukrainy? Mówił o tym minister energetyki Miłosz Motyka

2026-02-18, 21:27
Turysta zaginął w Tatrach 14 lutego. Wjechał kolejką na Kasprowy Wierch

Turysta zaginął w Tatrach 14 lutego. Wjechał kolejką na Kasprowy Wierch

2026-02-18, 20:12
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę