„Nie mam wątpliwości - to nie była nasza rakieta" - oświadczył prezydent Zełenski

2022-11-16, 18:34  PAP/Redakcja
Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy./fot. PAP/EPA

Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy./fot. PAP/EPA

Portal ukraińskiej telewizji publicznej Suspilne przekazał, że Zełenski powiedział, iż jest pewien, „że to była nie nasza rakieta, albo nie nasze uderzenie rakietowe". Prezydent Ukrainy dodał, że Ukraina powinna otrzymać dostęp do miejsca wybuchu.

Według agencji Interfax-Ukraina Zełenski w rozmowie z dziennikarzami powiedział także: „Uważam, że była to rakieta rosyjska, biorąc pod uwagę zaufanie do raportów wojskowych".

Prezydent Ukrainy wyraził pogląd, że jego kraj powinien zostać dopuszczony na miejsce tragedii i ma prawo być w grupie śledczej.

„Jestem przekonany, że powinniśmy i będziemy (brać udział w śledztwie)...Chcę, byśmy byli sprawiedliwi, i jeśli było to użycie naszej obrony przeciwlotniczej, to chcę tych dowodów. Najpierw śledztwo, dostęp i dane, które macie" - cytuje Zełenskiego portal Suspilne.

Wcześniej w środę sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Ukrainy Ołeksij Daniłow powiedział, że Ukraina prosi o niezwłoczny dostęp do miejsca wybuchu rakiety w Polsce dla swych specjalistów. Daniłow podkreślił, że Ukraina opowiada się za wspólnym, jak najbardziej szczegółowym zbadaniem tego incydentu.

- Jesteśmy gotowi, by przekazać partnerom posiadane przez nas dowody rosyjskiego śladu. Oczekujemy też od partnerów informacji, na podstawie której wyciągnięto ostateczny wniosek na temat tego, że chodzi o rakietę ukraińskiej obrony przeciwlotniczej - oznajmił szef RBNiO. Zapewnił, że Kijów jest w pełni otwarty na wszechstronne zbadanie tej sytuacji i uzgodnienie wniosków na podstawie „całego zestawu posiadanych danych".

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w środę, że Ukraina przekazuje partnerom już od poprzedniego wieczora wszelkie dane dotyczące eksplozji rakiety na terenie Polski. - Chcemy ustalić wszystkie szczegóły, każdy fakt - zapewnił. - Właśnie dlatego potrzebujemy, by nasi specjaliści dołączyli do pracy śledztwa międzynarodowego i byśmy otrzymali dostęp do wszystkich danych posiadanych przez partnerów i do miejsca wybuchu - powiedział Zełenski.

Ukraiński prezydent, który wypowiadał się w wieczornym wystąpieniu wideo, zapewnił, że dostęp do danych, którymi dysponuje jego kraj jest otwarty. - Przekazujemy je partnerom już od nocy, od tych pierwszych godzin, gdy świat zaczął wyjaśniać, co się zdarzyło - mówił Zełenski w wystąpieniu opublikowanym na serwisie Telegram.

Przypomniał, że już w nocy rozmawiał z prezydentem RP Andrzejem Dudą i złożył kondolencje z powodu śmierci obywateli polskich. Zełenski podkreślił, że przyczyną ich śmierci była agresja rosyjska.

We wtorek po godz. 15 - jak przekazali przedstawiciele polskich władz - na terenie leżącej niedaleko od granicy z Ukrainą wsi Przewodów (powiat hrubieszowski, woj. lubelskie) spadł pocisk; w wyniku eksplozji zginęło dwóch obywateli Polski. Siły rosyjskie przeprowadziły we wtorek po południu zakrojony na szeroką skalę atak rakietowy na Ukrainę, wymierzony głównie w obiekty energetyczne.

Jak poinformował w środę prezydent Andrzej Duda po naradzie w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, nic nie wskazuje na to, że zdarzenie w Przewodowie - to intencjonalny atak na Polskę i nie mamy żadnych dowodów, że rakieta została wystrzelona przez Rosję. Ja przekazał prezydent „jest wysokie prawdopodobieństwo, że była to rakieta, która służyła obronie przeciwrakietowej, czyli była użyta przez siły obronne ukraińskie".

Kraj i świat

43 chrześcijan zginęło w ataku dżihadystów w Demokratycznej Republice Konga

43 chrześcijan zginęło w ataku dżihadystów w Demokratycznej Republice Konga

2025-07-28, 07:22
11 kąpielisk w północnej Polsce zamkniętych z powodu zakwitu sinic

11 kąpielisk w północnej Polsce zamkniętych z powodu zakwitu sinic

2025-07-27, 17:01
Marcin Kierwiński na odprawie z wojewodami i szefami służb: Polskie granice są bezpieczne

Marcin Kierwiński na odprawie z wojewodami i szefami służb: Polskie granice są bezpieczne

2025-07-26, 21:30
Premier Tusk o słowach marszałka Hołowni: Niepoważne słowa mogą zrodzić bardzo poważne konsekwencje

Premier Tusk o słowach marszałka Hołowni: Niepoważne słowa mogą zrodzić bardzo poważne konsekwencje

2025-07-26, 14:55
Rząd przyjął Strategię Bezpieczeństwa Narodowego. Zawiera cztery priorytety

Rząd przyjął Strategię Bezpieczeństwa Narodowego. Zawiera cztery priorytety

2025-07-26, 11:30
Głosy przeliczono powtórnie. Różnice są, ale wynik wyborów prezydenckich bez zmian

Głosy przeliczono powtórnie. Różnice są, ale wynik wyborów prezydenckich bez zmian

2025-07-25, 19:02
Maciej Świrski: Nie uznaję wyniku głosowania w Sejmie. KRRiT będzie działać bez zmian

Maciej Świrski: Nie uznaję wyniku głosowania w Sejmie. KRRiT będzie działać bez zmian

2025-07-25, 18:04
Pierwsze posiedzenie rządu w nowym składzie. Premier zapowiada dyscyplinę głosowań

Pierwsze posiedzenie rządu w nowym składzie. Premier zapowiada dyscyplinę głosowań

2025-07-25, 11:09
Konflikt na granicy Tajlandii i Kambodży. Władze ostrzegają, że może dojść do wojny

Konflikt na granicy Tajlandii i Kambodży. Władze ostrzegają, że może dojść do wojny

2025-07-25, 10:53
Prezydent Francji zapowiedział uznanie państwa palestyńskiego. Jest reakcja USA

Prezydent Francji zapowiedział uznanie państwa palestyńskiego. Jest reakcja USA

2025-07-25, 07:27
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę