Coraz chętniej pomagamy. To pomaganie służy nie tylko tym, którzy otrzymują pomoc, ale też psychicznemu dobru tych, którzy pomagają. Lubimy myśleć o sobie dobrze, a myślimy o sobie dobrze wtedy, kiedy dobrze postępujemy. Pomaganie jest dla nas nagradzające - podnosi naszą samoocenę i zapewnia społeczną aprobatę. Pomagać jednak warto z głową, by nie wziąć na siebie za dużo jak mityczny Atlas, który dźwigał na barkach sklepienie niebieskie. W psychologii mówi się właśnie o „syndromie Atlasa”. To określenie postawy osoby, która ponad własne sprawy stawia potrzeby innych. O tym w audycji „Sztuka życia”. Zaprasza Agnieszka Marszał.
0:00
0:00
