„Pasja, która daje szczęście”
Wiele godzin oczekiwania na wymarzone zdjęcie pozwala jej „przewietrzyć głowę”. Przyroda była z nią od dzieciństwa. Po latach pomogła też przejść przez trudne doświadczenia życiowe. Żeby ją oglądać, Julia zreorganizowała życie tak, by w każdej chwili móc wyruszyć na zdjęcia. Pacjenci podpowiadają jej, gdzie można spotkać ciekawe obiekty do fotografowania. „Kiedyś bywałam, a dziś jestem szczęśliwa” - mówi.