Insp. Jakub Gorczyński: Zespoły Antykonfliktowe Policji powstały, by nie trzeba było używać siły
Po czym poznamy policjanta z zespołu antykonfliktowego? - Normalnie policjanci używają żółtych kamizelek odblaskowych z napisem policja. Natomiast tutaj są dwie formacje, które używają kamizelek niebieskich - to są właśnie Zespoły Antykonfliktowe Policji - mówi gość „Rozmowy Dnia”, który przyniósł taką kamizelkę do bydgoskiego studia Polskiego Radia PiK.
Komendant Wojewódzki Policji przyznaje, że ZAK powstały w 2010 roku, przy okazji organizacji w Polsce oraz Ukrainie Mistrzostw Europy w 2012. Komendant Wojewódzki Policji w Bydgoszczy wspomina jedną z interwencji, która miała miejsce właśnie podczas trwania EURO 2012. - Dowodziłem policjantami wokół rynku poznańskiego. Mieliśmy taką interwencję z chorwackimi kibicami, którzy przywieźli ze sobą wizerunki swoich „bohaterów”. To mówię w cudzysłowie, natomiast osoby te były ścigane przez Trybunał haski za zbrodnie wojenne w czasie wojny w Jugosławii i te wizerunki zawisły na jednej ze ścian Muzeum Powstania Wielkopolskiego - mówi.
Jak został rozwiązany ten problem? - Podjęliśmy interwencję, byłem tam osobiście w umundurowaniu. Z tego powodu wzbudziło to nieufność, niezadowolenie u kibiców, także dlatego, że będziemy chcieli zdejmować te wizerunki - relacjonuje insp. Jakub Gorczyński. - Dlatego zleciłem policjantom z zespołu konfliktowego, żeby próbowali to polubownie załatwić i tak to się wydarzyło. Używali języka angielskiego, też takiego łamanego polsko-chorwackiego - to są cechy, które członkowie ZAK muszą mieć, żeby móc się dobrze komunikować. Doprowadzili oni do takiej sytuacji, że kibice w krótkim czasie sami zdjęli wizerunki ze ściany, co spowodowało z kolei obniżenie napięcia i nie doprowadziło do żadnej eskalacji - dodaje.