Prof. Wojciech Knieć: 250-300 rolników w ciągu roku, czyli prawie jeden na dzień, odbiera sobie życie
O pierwszych wnioskach rozmawialiśmy w porannej „Rozmowie Dnia" Polskiego Radia PiK z prof. Wojciechem Knieciem, socjologiem wsi z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
- Z danych wynika, że 250-300 rolników w ciągu roku, czyli prawie jeden na dzień, odbiera sobie życie. Pamiętajmy, że te liczby są mocno zaniżone, ponieważ policja często nie wpisuje zawodu w raporcie z takiego zdarzenia - twierdzi prof. Wojciech Knieć. - Na wsi poziom depresji oraz chorób związanych z psychiką jest niezwykle wysoki. Choroby krążenia, kostno-stawowe... Problemy psychiczne są trzecią najpopularniejszą grupą chorób u rolników. Poziom depresji i ich pochodnych jest znacznie wyższy niż wśród reszty społeczeństwa.
Jakie są przyczyny takie sytuacji?
- Przede wszystkim kontekst społeczno-gospodarczy. Rolnicy wciąż żyją w niepewności i obawie przed przyszłością. Wielu osobom wydaje się, że są bogaci, bo mają nowe maszyny, ale to wszystko jest na kredyt - mówi toruński naukowiec. - Drugim czynnikiem jest przekonanie, że o chorobach psychicznych się nie mówi. Na wsi jest to oznaką słabości. Świetnie, że wreszcie zajęto się tym problemem, zamiast zamiatać go pod dywan.