Gen. dyw. Bogdan Rycerski: Na mapie NATO jesteśmy dość wrażliwym punktem ze strony potencjalnych adwersarzy
- To obiekt wojskowy, które funkcjonuje w Bydgoszczy od ponad 20 lat. NATO posiada dwa takie ośrodki szkoleniowe na świecie: Bydgoszcz i Stavanger - mówi gen. dyw. Bogdan Rycerski, dowódca JFTC. - Oba odpowiadają za wszystkie potrzeby ćwiczeń i szkoleń dla sojuszu. W Bydgoszczy zajmujemy się tym wszystkim, co dotyczy taktyki. Z kolei nasi koledzy ze Stavanger, prowadzą szkolenia na szczeblu operacyjnym. Nawzajem się uzupełniamy.
Czy centrum pada ofiarę ataków hakerskich?
- Na mapie NATO jesteśmy dość wrażliwym punktem ze strony potencjalnych adwersarzy. Do tej pory nie wydarzyły się jednak żadne incydenty, które pokonałyby system zabezpieczeń, jaki tutaj mamy - mówi dowódca JFTC.
W bydgoskim centrum - wojskowe szkolenia odbywają się w zależności od potrzeb. Są uzależnione od cyklów i programów zaplanowanych na kolejne lata. Roczny plan jest maksymalnie wypełniony. Co zmieniło się w szkoleniach po rosyjskiej agresji na Ukrainę?
- Ta wojna to kolejny etap eskalacji. Wojna ponownie wróciła do regionu z racji podejścia Rosji do wielu kwestii geopolitycznych. Byłoby rzeczą wielce nierozważną, abyśmy nie chcieli wykorzystywać tego, co widzimy na co dzień na polu walki. Tego, jak zmieniają się procedury, taktyka, narzędzia walki - opowiada gen. dyw. Bogdan Rycerski.- To wszystko przetwarzamy i wdrażamy w naszych działaniach szkoleniowych.