Będzie bon na audyt energetyczny. Czy to pomoże w walce ze smogiem?
Jak duży jest problem?
- Mamy w regionie około 120 000 pieców pozaklasowych i niskich klas. Nawet pozostawienie w miejscowości kilkuset takich pieców powoduje, że czujemy smog, a zanieczyszczenie powietrza rośnie - odpowiadał Grzegorz Boroń. - Wszędzie tam, gdzie mamy czujniki, odnotowujemy przekroczenia norm, a tam, gdzie czujników nie zamontowano, tego nie zauważamy, bo brakuje danych.
Choć, jak przyznaje Grzegorz Boroń, tempo wymiany pieców jest niewielkie, to stopniowo da się zauważyć zmniejszenie zanieczyszczeń.
- W ubiegłym roku zakończyliśmy finansowanych z programu priorytetowego „Czyste powietrze" około 6300 projektów - mówił Grzegorz Boroń.
Dodaje, że dużą rolę w przyspieszaniu wymiany pieców odgrywają samorządy:
- Praktycznie we wszystkich gminach działają punkty konsultacyjno-informacyjne. Specjaliści każdemu mieszkańcowi są w stanie wytłumaczyć to, co się dzieje z jego budynkiem, piecem, jak może podejść do programu „Czyste powietrze". Często gminy mają swoje dodatkowe dotacje.
Właściciele budynków, przed przystąpieniem do programu, są zobowiązani do wykonania audytu energetycznego budynku.
- Po to, żeby faktycznie ocenić zakres prac związanych z dociepleniem budynku, wymianą stolarki okiennej i drzwiowej czy wymianą źródła ciepła. Są zapowiedzi, że w pierwszym kwartale 2026 roku pojawią się bony na audyt energetyczny. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej udostępni te środki gminom i one będą płaciły za tego typu dokumenty, czyli ten wstępny etap zostanie również sfinansowany - mówi Grzegorz Boroń.