Gościem Rozmowy Dnia był wojewoda kujawsko pomorski Mikołaj Bogdanowicz. Rozmawialiśmy o obowiązujących od środy restrykcjach, mających na celu zwalczanie epidemii koronawirusa i o stanie zagrożenia epidemicznego w Kujawsko-Pomorskiem.
Mikołaj Bogdanowicz [wideo]
Michał Jędryka: W Toruńskich Zakładach Materiałów Opatrunkowych przestawiono się właściwie na produkcję materiałów ochrony osobistej tak bardzo potrzebnych w tej chwili. Z tego co się dowiedzieliśmy pomagają tam żołnierze WOT, jak do tego doszło?
Mikołaj Bogdanowicz: Spotkaliśmy się z prezesem TZMO, z marszałkiem województwa, z prezydentem Torunia na takiej naradzie - wtedy jeszcze można było tego typu spotkania odbywać - ustaliliśmy, że TZMO ma pewne możliwości, a my mamy jako województwo ogromne potrzeby i wtedy zapadła decyzja, choć były to też ustalenia na poziomie rządowym, aby TZMO rozpoczęły produkcję maseczek chirurgicznych, które są bardzo potrzebne, zarówno w szpitalach jak i zwykłym ludziom. Proces ustawienia maszyn, uzyskanie certyfikacji trochę trwało, czekamy na pierwsze dostawy. W ramach wsparcia zaproponowałem, żeby użyć WOT, teraz 30 osób pracuje w TZMO, aby usprawnić proces produkcji.
WOT uzupełniają braki kadrowe czy pomagają w tym czego nie są w stanie wykonać własnymi siłami pracownicy?
To jest nowe zadanie, to zajęcie związane z logistyką magazynową, takie było zapotrzebowanie ze strony TZMO i na takie zapotrzebowanie odpowiedzieliśmy.
Wczoraj premier Morawiecki przedstawił nowe obostrzenia, które nas obowiązują. Mają one zapobiegać rozprzestrzenianiu się epidemii. Muszą np. przestać działać małe zakłady usługowe, jak zakłady fryzjerskie, kosmetyczne, piercingu, tatuażu. Osoby, które pracują w takich placówkach muszą przerwać pracę, tym samym utracić środki do utrzymania się.
Sytuacja jest absolutnie wyjątkowa. Liczba osób zakażonych w Polsce przekracza 2300, jedynym sposobem na walkę z koronawirusem jest zachowanie dystansu między ludźmi. Brzmi to jak z jakiegoś strasznego filmu, ale tak jest. Dlatego stopniowo, ale szybciej niż w innych krajach, wprowadzone są takie obostrzenia. Wszystkie zarażenia, które mieliśmy do tej pory, no kilka dni temu, bo z weekendu były już zarażenia poziome, krajowe, ale te wcześniejsze były od osób, które przyjechały zza granicy lub miały kontakt z takimi osobami. Teraz niestety dochodzi do transmisji poziomej, krajowej, tego nie ma zbyt wiele i mamy szansę to opanować. Reżimy w jednostkach ochrony zdrowia, w handlu, w usługach, związane z wychodzeniem z domu, ale jest szansa by utrzymać tę chorobę w ryzach. Proszę te obostrzenia potraktować poważnie. (...).