Miejsca pracy będą czekać na Ukraińców - zapewniają szefowie bydgoskich firm

2022-03-04, 17:00  Elżbieta Rupniewska/Redakcja
Delegacja z Rumunii w hali bydgoskiej PESY./fot. PESA/Archiwum

Delegacja z Rumunii w hali bydgoskiej PESY./fot. PESA/Archiwum

Na 80 tysięcy szacuje się liczbę ukraińskich pracowników zatrudnionych w polskich firmach, którzy zdecydowali się wrócić do kraju i walczyć z wrogiem. Bydgoskie firmy PESA i Abramczyk, z których przedstawicielami rozmawialiśmy, nie dość, że pomagają Ukraińcom, to zapewniają też, że praca będzie czekać na tych pracowników, którzy po wszystkim wrócą do Polski.

- W tej chwili w PESA pracuje ponad 330 pracowników pochodzących z Ukrainy. Ponad 30 z nich to pracownicy etatowi, którzy są z nami wiele lat, pracują i mieszkają tu na stałe. Pozostali to pracownicy czasowi, choć wielu z nich też jest z nami już dłużej, niż rok. Stan na wczoraj to było tylko kilka osób, które wyjechały do swojego kraju, czyli nie było znaczącego odpływu pracowników. Podjęliśmy decyzję, że każdy pracownik, czy to etatowy, czy z agencji pośrednictwa, jeżeli wyjedzie na front to po powrocie miejsce pracy będzie na niego czekało. Dajemy gwarancję zatrudnienia. To jest jeden z elementów naszego programu wsparcia dla tych pracowników. Drugi, taki ważny, bezpośredni to oddanie służbowego transportu na potrzeby rodzin pracowników, które przemieszczają się z granicy w dowolne miejsca w Polsce - mówi Maciej Grześkowiak, manager spółki produkującej pojazdy szynowe.

- Obecnie zatrudniamy prawie 50 osób na umowę o pracę, natomiast na umowę agencyjną pracę u nas prawie 200 Ukraińców - mówi Alicja Janasińska, HR manager w firmie Abramczyk. - Jeżeli chodzi o odpływ, kilku z naszych kolegów zdecydowało się pojechać na front, kilka matek, które nie miały możliwości ściągnięcia dzieci lub uzyskania pomocy w dostarczaniu swoich rodzin na granicę, zdecydowały się pojechać do swojej ojczyzny, żeby przywieźć swoją rodzinę, natomiast my też bardzo staramy się pomóc zapewnić im transport od granicy i niezbędną pomoc.

Więcej w materiale Elżbiety Rupniewskiej.

Materiał Elżbiety Rupniewskiej (Popołudnie z nami)

Region

Sprzęt ratujący życie trafił do szpitala w regionie. To wsparcie z Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych

Sprzęt ratujący życie trafił do szpitala w regionie. To wsparcie z Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych

2026-02-17, 07:40
Uczniowie z regionu pracują w laboratoriach. To już VIII edycja warsztatów Collegium Medicum UMK [zdjęcia]

Uczniowie z regionu pracują w laboratoriach. To już VIII edycja warsztatów Collegium Medicum UMK [zdjęcia]

2026-02-17, 06:40
W Bydgoszczy chcą, aby uczniowie mieli nie tylko dyplom, ale także konkretne umiejętności

W Bydgoszczy chcą, aby uczniowie mieli nie tylko dyplom, ale także konkretne umiejętności

2026-02-16, 21:42
Zniszczył kilka aut, powodując ogromne straty. Jest wyrok w sprawie podpalacza

Zniszczył kilka aut, powodując ogromne straty. Jest wyrok w sprawie podpalacza

2026-02-16, 20:30
Grupa mieszkańców Ciechocinka chce referendum w sprawie odwołania burmistrza. Jest wniosek [aktualizacja]

Grupa mieszkańców Ciechocinka chce referendum w sprawie odwołania burmistrza. Jest wniosek [aktualizacja]

2026-02-16, 19:45
DDX3X - choroba, która pustoszy psychikę dzieci. W Ciechocinku będą o niej rozmawiać specjaliści

DDX3X - choroba, która pustoszy psychikę dzieci. W Ciechocinku będą o niej rozmawiać specjaliści

2026-02-16, 19:30
Czad ulatniał się w żłobku w Kujawsko-Pomorskiem. Wciąż nie jest jasne, jak mogło do tego dojść

Czad ulatniał się w żłobku w Kujawsko-Pomorskiem. Wciąż nie jest jasne, jak mogło do tego dojść

2026-02-16, 19:00
Są zarzuty dla kierowcy, który śmiertelnie potrącił 52-letniego mężczyznę

Są zarzuty dla kierowcy, który śmiertelnie potrącił 52-letniego mężczyznę

2026-02-16, 18:30
Reportaż Niebocom Michała Słobodziana na antenie PR PiK. To jedna z moich ulubionych opowieści

Reportaż „Niebo@com” Michała Słobodziana na antenie PR PiK. „To jedna z moich ulubionych opowieści”

2026-02-16, 17:30
Rzucił się na ratowników, gdy pomagali jego kumplowi, z którym wcześniej biesiadował

Rzucił się na ratowników, gdy pomagali jego kumplowi, z którym wcześniej biesiadował

2026-02-16, 15:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę