Przyznał się, żałuje... jaki wyrok usłyszy?

2019-04-01, 15:40  Michał Zaręba
38-letni Marcin K. oskarżony jest o zabójstwo żony. Fot. Michał Zaręba

38-letni Marcin K. oskarżony jest o zabójstwo żony. Fot. Michał Zaręba

38-letni Marcin K. oskarżony jest o zabójstwo żony. Fot. Michał Zaręba

38-letni Marcin K. oskarżony jest o zabójstwo żony. Fot. Michał Zaręba

1 kwietnia br. przed składem sędziowskim Sądu Okręgowego w Toruniu, stanął 38-letni Marcin K. oskarżony o zabójstwo żony w Golubiu-Dobrzyniu. Do zdarzenia doszło w maju zeszłego roku w mieszkaniu zajmowanym przez małżonków.

Oskarżony Marcin K. przyznał się do zabójstwa. Do zdarzenia doszło w maju 2018 roku w mieszkaniu zajmowanym przez małżonków. 38-letni Marcin K. miał również grozić nożem siostrze zamordowanej.

- Wielokrotne uderzenie nożem. Powód, prawdopodobnie kwestia ewentualnego rozstania żoną. W rodzinie prowadzona była procedura "niebieskiej karty", stąd też zarzuty m.in. podstawy naruszenia nietykalności cielesnej. Wcześniej rodzina także była znana policji - mówi Anna Raś-Gręzicka, prokurator Prokuratury Rejonowej Golubiu-Dobrzyniu.

- Mój mandant od pierwszej chwili przyznał się do zarzucanego mu czynu. Co do pozostałych, kwestionuje swoje sprawstwo. Są to naruszenie nietykalności cielesnej w stosunku do pokrzywdzonych i groźby w stosunku do jej siostry. Mój mandant nie do końca jest stanie wyjaśnić okoliczności tego zdarzenia. Wskazuje, że podjął tę inicjatywę z nożem w stosunku do pokrzywdzonej, niemniej jednak samego przebiegu, bardzo dynamicznego, tego zajścia nie jest w stanie w sposób tak szczegółowy, precyzyjny przedstawić. Bardzo żałuje tego zdarzenia. Jest to dramat oczywiście dla pokrzywdzonej, dla jej rodziny ale również dla jego osoby. Wcześniej nie był karany, nie miał żadnych spraw związanych z przemocą. Jest to dla niego również wielka tragedia. Procedura "niebieskiej karty" rzeczywiście była wdrożona. Nie mogę zdradzać szczegółów, ale nie do końca te ustalenia wskazują jednoznacznie na przemocowy charakter relacji oskarżonego i pokrzywdzonej - mówi adwokat Mariusz Lewandowski.

38-letniemu Marcinowi K. grozi dożywotnie pozbawienie wolności. Córka zamordowanej domaga się od niego 100 tysięcy złotych tytułem zadośćuczynienia.

Marcin K. oskarżony jest o zabójstwo żony w Golubiu-Dobrzyniu. Fot. Michał Zaręba

Region

Zarzut zabójstwa męża dla 27-latki spod Grudziądza. Kobieta była pod wpływem alkoholu

Zarzut zabójstwa męża dla 27-latki spod Grudziądza. Kobieta była pod wpływem alkoholu

2026-04-27, 12:45
Wypadek na placu budowy w Płużnicy. Mężczyzna spadł z rusztowania

Wypadek na placu budowy w Płużnicy. Mężczyzna spadł z rusztowania

2026-04-27, 11:41
Kierowca był pijany, a pasażer miał przy sobie narkotyki i był poszukiwany

Kierowca był pijany, a pasażer miał przy sobie narkotyki i był poszukiwany

2026-04-27, 09:47
Potrącenie rowerzystki w bydgoskim Fordonie. Kobietę przewieziono do szpitala

Potrącenie rowerzystki w bydgoskim Fordonie. Kobietę przewieziono do szpitala

2026-04-27, 09:29
Żeby wychować czwórkę dzieci, potrzebna jest sieć przyjaciół mówi mama Emmy, Nadii, Bruna i Noego

„Żeby wychować czwórkę dzieci, potrzebna jest sieć przyjaciół” mówi mama Emmy, Nadii, Bruna i Noego

2026-04-27, 07:50
Miłośnicy roślin opanowali Bydgoszcz. Na Festiwalu Roślin kwitło wszystko [zdjęcia]

Miłośnicy roślin opanowali Bydgoszcz. Na Festiwalu Roślin kwitło wszystko [zdjęcia]

2026-04-26, 22:20
Kiermasz charytatywny na rzecz bezdomnych i chorych kotów w Toruniu

Kiermasz charytatywny na rzecz bezdomnych i chorych kotów w Toruniu

2026-04-26, 21:30
Czworonożne piękności w Inowrocławiu. Byliśmy Wystawie Psów Rasowych

Czworonożne piękności w Inowrocławiu. Byliśmy Wystawie Psów Rasowych

2026-04-26, 21:30
13-letni chłopiec trafił do szpitala po wypadku na hulajnodze elektrycznej. Wraca do zdrowia - dowiedziało się PR PiK

13-letni chłopiec trafił do szpitala po wypadku na hulajnodze elektrycznej. Wraca do zdrowia - dowiedziało się PR PiK

2026-04-26, 18:13
Dokładnie zbadali bydgoską Łuczniczkę i okazało się, że... nosi sandały

Dokładnie zbadali bydgoską „Łuczniczkę” i okazało się, że... nosi sandały

2026-04-26, 18:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę