Archeolodzy zlokalizowali średniowieczne miasto. To pierwotne Chełmno

2018-10-01, 08:00  Polska Agencja Prasowa
W Starogrodzie archeolodzy odkryli pozostałości średniowiecznego miasta. To w tym miejscu pierwotnie ulokowano jedną z najstarszych miejscowości w północnej Polsce, dzisiejsze Chełmno. Fot. Archiwum

W Starogrodzie archeolodzy odkryli pozostałości średniowiecznego miasta. To w tym miejscu pierwotnie ulokowano jedną z najstarszych miejscowości w północnej Polsce, dzisiejsze Chełmno. Fot. Archiwum

W Starogrodzie archeolodzy odkryli pozostałości średniowiecznego miasta. To w tym miejscu pierwotnie ulokowano jedną z najstarszych miejscowości w północnej Polsce, dzisiejsze Chełmno. Miejscowość leży dziś kilka kilometrów dalej.

Poszukiwania miejsca pierwszej lokacji Chełmna trwały od kilkudziesięciu lat. Naukowcy wiedzieli ze źródeł pisanych, że pierwsze dekady istnienia miasta nie należały do łatwych - kilkukrotnie zmieniano miejsce lokalizacji miejscowości. Ostatecznie w 1253 r. Chełmno ulokowano w miejscu, w którym znajduje się do dziś.

"Pierwsze Chełmno udało się nam namierzyć dzięki zastosowaniu metod nieinwazyjnych. Stosując tradycyjne techniki archeologiczne nie osiągnęlibyśmy takiego wyniku tak szybko" - powiedział PAP dr hab. Marcin Wiewióra z Zakładu Archeologii Architektury Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu (UMK). Kieruje on programem badawczym, którego celem jest poznanie m.in. zamków krzyżackich na obszarze ziemi chełmińskiej. Wykopaliskami w Starogrodzie kierował dr Bogusz Wasik.

Chełmno, obok Torunia, jest jednym z najstarszych miast w północnej Polsce. Założyli je krzyżacy. Oba miasta lokowano w 1232 r. Wiadomo jednak, że nie leżą w miejscu, w którym pierwotnie były zlokalizowane. Historycy przypuszczają, że przypadku Chełmna jego lokalizację zmieniano być może nawet aż cztery razy!

"Wiedzieliśmy, że pierwsza lokacja Chełmna znajdowała się obok dzisiejszego Starogrodu, niedaleko krzyżackiego zamku. Jednak pomimo wielu lat badań, nie udało się dotąd natrafić na jego relikty" - opowiada dr hab. Wiewióra.

W 2016 r. roku archeolodzy przeprowadzili szeroko zakrojone badania geofizyczne (czyli nieinwazyjne - nie wymagające ingerencji mechanicznej), m.in. kilkaset metrów na wschód od zamku - były one możliwe dzięki finansowaniu z Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki. Na tej podstawie wytypowali miejsce, które najlepiej rokowało - uzyskali obraz anomalii, które układały się w regularne kształty. Naukowcy założyli, że są to relikty po budynkach.

"Mieliśmy rację. W tym roku w czasie wykopalisk udało się nam potwierdzić, że są to faktycznie domostwa z czasów średniowiecza, które wznoszono w regularnych odstępach od siebie. Odkryliśmy też zabytki - m.in. metalowe przedmioty w postaci sprzączek do pasa, grotów, ostrogę i co najważniejsze mnóstwo fragmentów naczyń ceramicznych, które wykonano z pewnością w latach 30-40 XIII w., czyli wtedy, gdy doszło do pierwszej lokacji Chełmna" - opowiada naukowiec.

Mieszkańcami Chełmna byli niemieccy imigranci, którzy jak sądzą badacze, przybyli m.in. z Halle i Magdeburga, ale także z Wrocławia, dzięki wsparciu, jakiego krzyżackiej akcji kolonizacji tych terenów udzielił książę Henryk Brodaty.

Do każdego z identycznych domów o powierzchni ok. 20-30 m2 przylegały pomieszczania gospodarcze. W takim kompleksie mieszkała jedna rodzina.

Dzięki badaniom geofizycznym archeologom udało się na razie tylko częściowo zrekonstruować rozplanowanie miasta. Jednak wszystko ich zdaniem wskazuje na to, że całe założenie powstało za jednym razem, w sposób z góry zaplanowany.

Naukowcy są ostrożni w szacunkach dotyczących wielkości miasta - być może miało kilka hektarów. "Powodów jest kilka. Przede wszystkim teren dawnego miasta jest obecnie częściowo zabudowany lub niedostępny dla naszych badań" - mówi archeolog.

Co ciekawe w mieście znajdował się również kościół - "Naszym zdaniem wzniesiono go dokładnie w tym miejscu, w którym znajduje się obecna świątynia" - dodaje Wiewióra.

Miasto istniało w tym miejscu krótko. Ze źródeł historycznych wiadomo, że kilkanaście lat od jego założenia zostało spalone w czasie najazdu dokonanego przez Świętopełka II Wielkiego - księcia Pomorza Gdańskiego ze słowiańskiej dynastii Sobiesławiców. "W czasie wykopalisk znaleźliśmy grubą warstwę spalenizny, co dodatkowo utwierdza nas w przekonaniu o właściwej interpretacji odkryć" - dodaje archeolog.

"Do ostatnich dekad XIII wieku decyzja o zamieszkaniu na ziemi chełmińskiej była decyzją odważną - tam ciągle miały miejsce niepokoje, z którymi krzyżacy bardzo długo nie mogli się uporać" - zauważa Wiewióra.

Miasto próbowano odbudować, ale pomysł szybko porzucono. Krzyżacy postanowili przenieść Chełmno w inne miejsce - opowiada Wiewióra. Jakie? Do dzisiaj nie wiadomo. "W każdym razie jest bardzo prawdopodobne, że dopiero trzecia, bądź - jak uważają niektórzy historycy - czwarta lokacja była tą ostatnią. Dlatego do odkrycia pozostają być może jeszcze dwa średniowieczne miasta" - kończy.(PAP)

Chełmno

Region

Policyjna obława w Toruniu. Napastnik zaatakował dwie osoby i uciekł

Policyjna obława w Toruniu. Napastnik zaatakował dwie osoby i uciekł

2026-06-09, 17:55
Nowe ustalenia śledczych po wypadku dziecka we Włocławku. Dramat rozegrał się w mieszkaniu babci

Nowe ustalenia śledczych po wypadku dziecka we Włocławku. Dramat rozegrał się w mieszkaniu babci

2026-06-09, 16:49
Przemoc ma wiele twarzy, bywa ukryta. Są narzędzia do walki ze złem, ale trzeba je zgłosić [debata]

Przemoc ma wiele twarzy, bywa ukryta. Są narzędzia do walki ze złem, ale trzeba je zgłosić [debata]

2026-06-09, 16:42
Warszawa. Zapadł wyrok po zabójstwie mieszkańca Bysławia. Zginął od ciosów nożem

Warszawa. Zapadł wyrok po zabójstwie mieszkańca Bysławia. Zginął od ciosów nożem

2026-06-09, 16:25
Policjant z Nakła oddał szpik kostny. Pomógł uratować życie genetycznego bliźniaka

Policjant z Nakła oddał szpik kostny. Pomógł uratować życie „genetycznego bliźniaka”

2026-06-09, 16:04
Pijany motorowerzysta przewrócił się na jezdni. Miał 3 promile i sądowy zakaz

Pijany motorowerzysta przewrócił się na jezdni. Miał 3 promile i sądowy zakaz

2026-06-09, 15:35
Wojewoda apeluje o dalsze rozmowy w sprawie finansowania regionalnych uczelni

Wojewoda apeluje o dalsze rozmowy w sprawie finansowania regionalnych uczelni

2026-06-09, 15:01
Najwięcej wypadków powodujemy na prostej drodze i przy dobrej pogodzie [Temat Tygodnia]

Najwięcej wypadków powodujemy na prostej drodze i przy dobrej pogodzie [Temat Tygodnia]

2026-06-09, 14:39
O drogach mówili burmistrzowie w Tucholi. Pewnie do końca świata będą wymagały napraw

O drogach mówili burmistrzowie w Tucholi. „Pewnie do końca świata będą wymagały napraw”

2026-06-09, 13:44
Makabryczne odkrycie wąbrzeskich policjantów. Będzie śledztwo w kierunku nielegalnej aborcji

Makabryczne odkrycie wąbrzeskich policjantów. Będzie śledztwo w kierunku nielegalnej aborcji

2026-06-09, 12:51
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę