Skuteczna kasacja Prokuratora Generalnego ws. rozboju w Lipnie

2018-08-27, 15:22  Polska Agencja Prasowa/Tomasz Więcławski
Sąd Rejonowy w Lipnie. Fot. zrzut ekranu/google.maps

Sąd Rejonowy w Lipnie. Fot. zrzut ekranu/google.maps

Sąd Rejonowy w Lipnie ponownie zajmie się sprawą Zbigniewa T., który w 2014 roku został uznany za winnego spowodowania choroby realnie zagrażającej życiu. Sąd Najwyższy podzielił argumentu Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry, który złożył w tej sprawie kasację.

"Sprawa objęta kasacją dotyczy rozboju, który miał miejsce 23 listopada 2013 roku w Lipnie. Zbigniew T., 62-letni wówczas, poruszający się o kuli niepełnosprawny, został napadnięty przez młodego mężczyznę. Napastnik uderzył go pięścią w twarz, zrzucając mu okulary i powalając na ziemię. Przeszukał jego kieszenie i dokonał kradzieży portfela z dokumentami i pieniędzmi. Nie poprzestał jednak na tym i nadal obszukiwał ubranie mężczyzny w poszukiwaniu pieniędzy. Kiedy Zbigniew T. podjął próbę odepchnięcia napastnika, został przez niego ponownie uderzony pięścią w twarz i kopnięty w głowę. Wówczas pod pozorem szukania pieniędzy Zbigniew T. wyjął z kieszeni scyzoryk, którym pchnął napastnika. Kiedy napastnik został zraniony, zaprzestał swoich działań i oddalił się. Wówczas Zbigniew T. także zaprzestał jakiejkolwiek aktywności wobec sprawcy" - poinformowała w poniedziałkowym komunikacie Prokuratura Krajowa.

Zbigniew T. swoim działaniem spowodował u napastnika chorobę realnie zagrażającą życiu. Od samego początku podkreślał jednak w swoich wyjaśnieniach, że działał w celu obrony oraz po to, żeby naznaczyć napastnika w taki sposób, żeby policja mogła go łatwiej zidentyfikować. Prokuratura uznała jednak, że przekroczył on granicę obrony koniecznej.

Sąd wyrokiem z 4 lipca 2014 r. uznał mężczyznę za winnego popełnienia przestępstwa polegającego na spowodowaniu choroby realnie zagrażającej życiu, uwzględniając na rozprawie wniosek oskarżonego o wydanie wyroku skazującego bez przeprowadzenia postępowania dowodowego. Jednocześnie odstąpił od wymierzenia kary.

"Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny zarzucił temu wyrokowi rażące i mające istotny wpływ na treść orzeczenia naruszenie przepisów prawa karnego procesowego tj. art. 387 § 2 kodeksu postępowania karnego w zw. z art. 387 § 1 kodeksu postępowania karnego, w konsekwencji skutkujące naruszeniem art. 25 § 2 kodeksu karnego poprzez przyjęcie, że Zbigniew T. dopuścił się przekroczenia granic obrony koniecznej. Wskazał, że Sąd Rejonowy w Lipnie zaakceptował złożony w trybie art. 387 kodeksu postępowania karnego wniosek oskarżonego mimo, iż w świetle ujawnionego materiału dowodowego przedstawione w akcie oskarżenia okoliczności przekroczenia przez Zbigniewa T. granic obrony koniecznej, budziły zasadnicze wątpliwości" - wskazała w komunikacie PK.

Zdaniem Zbigniewa Ziobry, zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwalał na wnioskowanie, że oskarżony odpierał bezpośredni i rzeczywisty zamach na jego zdrowie i mienie.

"Wskazał (Prokurator Generalny - PAP), że zdarzenie przebiegało dynamicznie, a sprawca zamachu, mający nad Zbigniewem T. przewagę fizyczną i reagujący biciem oraz kopaniem na podjętą przez niego próbę odepchnięcia go, mimo wejścia w posiadanie portfela, nie zaprzestał podejmowania czynności mających na celu ujawnienie większej ilości przedmiotów, mogących stanowić przedmiot zaboru. Zaznaczył, iż od Zbigniewa T. nie można było domagać się pozostawania obojętnym i biernym wobec ataku napastnika, tym bardziej, że z uwagi na jego niepełnosprawność ucieczka przed sprawcą była niemożliwa" - dodaje PK.

W komunikacie przywołano również wcześniej słowa Ziobry, który mówił, że "musimy dać informację Polakom, że jeśli będą się bronić skutecznie, używając nawet metod, które są dalej idące, niż te, którymi posłużył się napastnik, to będą chronieni przez państwo".(PAP)

Sąd Rejonowy w Lipnie jeszcze raz przyjrzy się sprawie 62-letniego mężczyzny, który przekroczył granice obrony koniecznej

Lipno

Region

Po dużym pożarze zakładu na bydgoskich Bartodziejach. Strażacy wstępnie o przyczynie

Po dużym pożarze zakładu na bydgoskich Bartodziejach. Strażacy wstępnie o przyczynie

2025-06-13, 10:26
Centrów Integracji Cudzoziemców w regionie nie będzie. Anna Lamers: To dla mnie szok [Rozmowa Dnia]

Centrów Integracji Cudzoziemców w regionie nie będzie. Anna Lamers: To dla mnie szok [Rozmowa Dnia]

2025-06-13, 09:06
Rondo Toruńskich Polarników i pomnik Zbigniewa Herberta - nowe inicjatywy w Toruniu

Rondo Toruńskich Polarników i pomnik Zbigniewa Herberta - nowe inicjatywy w Toruniu

2025-06-13, 06:51
Nie potrafią żyć bez oddawania krwi. Nagrody i medale dla honorowych krwiodawców

Nie potrafią żyć bez oddawania krwi. Nagrody i medale dla honorowych krwiodawców

2025-06-12, 21:24
Po 76 latach dowiedzieli się, gdzie została stracona. Teraz uhonorował ją Grudziądz

Po 76 latach dowiedzieli się, gdzie została stracona. Teraz uhonorował ją Grudziądz

2025-06-12, 20:24
Udawał seksuologa i wykorzystywał nieletnich. Wyrok więzienia dla byłego księdza

Udawał seksuologa i wykorzystywał nieletnich. Wyrok więzienia dla byłego księdza

2025-06-12, 18:22
Podążyła śladami reportaży. Licealistka z Bydgoszczy zdobyła Stypendium im. Aleksandry Lewińskiej

Podążyła śladami reportaży. Licealistka z Bydgoszczy zdobyła Stypendium im. Aleksandry Lewińskiej

2025-06-12, 17:29
Dziecko z wysoką gorączką mdlało. Policjanci eskortowali auto do szpitala w Grudziądzu

Dziecko z wysoką gorączką mdlało. Policjanci eskortowali auto do szpitala w Grudziądzu

2025-06-12, 16:37
Centrum Integracji Cudzoziemców nie powstanie w Toruniu. Protest na sesji Rady Miasta

Centrum Integracji Cudzoziemców nie powstanie w Toruniu. Protest na sesji Rady Miasta

2025-06-12, 15:00
O budowanie schronów i szkoleniach dla cywilów. Konwent wójtów w Zielonce

O budowanie schronów i szkoleniach dla cywilów. Konwent wójtów w Zielonce

2025-06-12, 14:11
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę