Sąd: Łukasz Zbonikowski winny naruszenia nietykalności cielesnej żony w 2015 r.

2018-01-23, 15:30  Polska Agencja Prasowa

Sąd Rejonowy w Chełmnie uznał posła PiS Łukasza Zbonikowskiego za winnego naruszenia nietykalności cielesnej żony w 2015 r. i postanowił warunkowo umorzyć postępowanie na okres rocznej próby. Zbonikowski został uniewinniony od takiego samego zarzutu co do zdarzeń w 2016 r.

Sprawa toczyła się z prywatnego aktu oskarżenia, który złożyła żona posła. Zarzuciła mu, że dwukrotnie we wrześniu 2015 i lipcu 2016 r. naruszył jej nietykalność cielesną - do zdarzeń tych miało dojść w Sarnowie (gmina Stolno w powiecie chełmińskim - PAP).

Sąd uznał Zbonikowskiego za winnego częściowo jednego z czynów - z września 2015 roku - z tym zastrzeżeniem, że nie uderzył żony w głowę, ale naruszył jej nietykalność cielesną szarpiąc za rękę i ubranie podczas próby odebrania telefonu komórkowego. Jak podkreśliła sędzina - działając w przekonaniu, że jest to jego telefon komórkowy, który wcześniej zaginął. Jednocześnie Zbonikowski został uniewinniony od zarzutu naruszenia nietykalności cielesnej żony w 2016 r. Sąd nie dał w tym zakresie wiary zeznaniom kobiety.

Zbonikowski powiedział po wyjściu z sali rozpraw, że postępowanie wszczęte przez jego żonę i teściową jest "katastrofalne" dla rodziny, w szczególności dla dzieci. "Sam wyrok jest dla mnie bardzo dobry i korzystny. Sąd potwierdził, że nigdy nie uderzyłem żony, w żadną część ciała. Po drugie potwierdził, że całe zajścia to był wynik przygotowanych i sprowokowanych wydarzeń przez żonę i częściowo teściową. W tym wydarzeniu, gdzie miałem szczęście, że był monitoring, było wszystko jasne i oczywiste i nie można było przeczyć faktom - zostałem uniewinniony. W tym drugim, gdzie nie było obiektywnych nagrań, jest warunkowe umorzenie postępowania" - podkreślał polityk.

Poseł dodał, że gdyby w przypadku drugiego zdarzenia również istniały nagrania, byłoby identycznie i zostałby uniewinniony.

"Pod naciskiem i presją medialną, przy zaciekłości oskarżających kobiet, sąd prawdopodobnie postanowił wydać taki, kompromisowy wyrok. Jestem niewinny. Jest warunkowe umorzenie, nie ma kary, bowiem nie było takiego czynu. Jedno jest pewne - nikt nie ma prawa mówić, że uderzyłem jakąkolwiek kobietę, co było wielokrotnie mi zarzucane przez wiele osób. To sąd kategorycznie stwierdził, że nic takiego nie miało miejsca. Po zapoznaniu się z uzasadnieniem podejmę decyzję o odwoływaniu się od tego wyroku" - zapowiedział Zbonikowski.

Po wrześniowym zdarzeniu polityk pojechał do szpitala i zrobił obdukcję, a także udał się na policję, gdzie przebadał się alkomatem. Był trzeźwy, a obdukcję wykonał, jak twierdzi, żeby się chronić. Nie złożył przeciwko żonie oskarżenia w sprawie naruszenia nietykalności cielesnej.

Małżonkowie są w trakcie procesu rozwodowego.

Żona posła oceniła po wyjściu z sali obrad, że wyrok "nie jest do końca" dla niej zrozumiały. "Nie wykluczam, że będę się odwoływała. Wszystko to, co przedstawiłam w akcie oskarżenia jest prawdą. Nie mam najmniejszych wątpliwości. Podtrzymuje swoje zeznania - mąż mnie uderzył" - powiedziała.

W październiku 2015 r. Prokuratura Rejonowa w Chełmnie umorzyła śledztwo dotyczące posła Zbonikowskiego, który siłą miał zabrać swojej żonie telefon. Prokurator uznał, że czyn nie nosi znamion rozboju, który jest ścigany z urzędu. Wcześniej żona zgłosiła zawiadomienie w tej sprawie po wrześniowym zdarzeniu, które kilka dni później wycofała twierdząc, że między nią, a mężem doszło do nieporozumienia.

"W toku śledztwa prokurator ustalił, że zabór telefonu nie nastąpił w celu przywłaszczenia, a jedynie w celu pozyskania zawartych w nim informacji. Takie ustalenie przesądziło konieczność rozpatrywania czynu pod kątem zaistnienia przestępstw określonych w art 267 par. 1 i art. 268 kodeksu karnego, czyli kradzieży informacji i naruszenia prawa do zapoznania z informacją. To są przestępstwa publiczno-skargowe, które są ścigane na wniosek, a pokrzywdzona takiego wniosku nie złożyła" - mówiła wówczas szefowa Prokuratury Rejonowej Judyta Głowacka.

Władze PiS 17 września 2015 r., po informacjach w mediach o postępowaniu w chełmińskiej prokuraturze i wypłynięciu do włocławskiej prokuratury anonimu, który miał dotyczyć obyczajowych spraw posła, postanowiły zawiesić Zbonikowskiego w prawach członka partii i wycofały rekomendację dla jego kandydatury w wyborach do Sejmu. Zbonikowski uzyskał jednak mandat parlamentarny. 10 czerwca 2016 r. poseł Zbonikowski ponownie został przyjęty przez Komitet Polityczny PiS w szeregi partii. (PAP)

Region

Bydgoski Jarmark Świąteczny za chwilę ruszy. Na Starym Rynku już czuć klimat Bożego Narodzenia

Bydgoski Jarmark Świąteczny za chwilę ruszy. Na Starym Rynku już czuć klimat Bożego Narodzenia

2025-11-14, 10:15
Ruszają szkolenia wojskowe w ramach programu W Gotowości. Zapisy tylko przez mObywatela [Rozmowa Dnia]

Ruszają szkolenia wojskowe w ramach programu „W Gotowości”. Zapisy tylko przez mObywatela [Rozmowa Dnia]

2025-11-14, 09:21
Ambasador Serbii przyjechał do Bydgoszczy. Chodzi o zacieśnianie współpracy z Polską

Ambasador Serbii przyjechał do Bydgoszczy. Chodzi o zacieśnianie współpracy z Polską

2025-11-14, 08:30
Trauma dziecka ukrywa się czasem pod maską nadpobudliwości. Ważna konferencja w Bydgoszczy

Trauma dziecka ukrywa się czasem pod maską nadpobudliwości. Ważna konferencja w Bydgoszczy

2025-11-14, 07:55
Stypendia premiera dla najlepszych uczniów. Trzeba coś sobie postanowić i do tego dążyć

Stypendia premiera dla najlepszych uczniów. „Trzeba coś sobie postanowić i do tego dążyć"

2025-11-14, 07:00
MKiDN chce unieważnienia umów z fundacją Lux Veritatis i zwrotu 210 mln zł z odsetkami

MKiDN chce unieważnienia umów z fundacją Lux Veritatis i zwrotu 210 mln zł z odsetkami

2025-11-13, 23:30
Po 35 latach żegnają się z papierem. Tygodniki Pałuki i Pałuki Ziemia Mogileńska tylko w sieci

Po 35 latach żegnają się z papierem. Tygodniki „Pałuki" i „Pałuki Ziemia Mogileńska" tylko w sieci

2025-11-13, 21:20
Rosja jest gołąbkiem pokoju, a Europa dąży do konfliktu Mamy kolejne Wieści ze Wschodu

Rosja jest gołąbkiem pokoju, a Europa dąży do konfliktu? Mamy kolejne „Wieści ze Wschodu"

2025-11-13, 20:45
Małżeństwo z powiatu płockiego zgubiło się na grzybobraniu w okolicach skępskiego Ławiczka

Małżeństwo z powiatu płockiego zgubiło się na grzybobraniu w okolicach skępskiego Ławiczka

2025-11-13, 20:00
Groty włóczni z czasów Piastów na dnie jeziora Lednica. Odkrycie archeologów z UMK [wideo]

Groty włóczni z czasów Piastów na dnie jeziora Lednica. Odkrycie archeologów z UMK [wideo]

2025-11-13, 19:37
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę