Drugi zatrzymany po zabójstwie na toruńskiej Starówce z dozorem policji

2017-04-19, 16:46  Polska Agencja Prasowa

Drugi z mężczyzn zatrzymanych po zabójstwie, do którego doszło w Poniedziałek Wielkanocny na toruńskiej Starówce, nie został aresztowany. Sąd Rejonowy w Toruniu zadecydował o zastosowaniu wobec Roberta S. środka zapobiegawczego w postaci dozoru policyjnego.

Wcześniej oskarżony o zabójstwo i usiłowanie zabójstwa 19-letni Miłosz P. został aresztowany na trzy miesiące. Za dźgnięciem nożem 28-latka i 31-latka grozi ma kara dożywotniego więzienia.

21-letniemu Robertowi S. postawiono zarzut gróźb karalnych. Prokuratura wnioskowała o areszt z uwagi na możliwość mataczenia oraz ziszczenia gróźb karalnych.

"Sąd odmówił zastosowania aresztu, a zadecydował o dozorze policyjnym. Wnioskowaliśmy o to, żeby aresztu nie stosować, gdyż zarzut nie jest wielkiej wagi" - powiedział PAP adwokat oskarżonego Tadeusz Felski.

Odmiennego zdania był prokurator. "Dozór policyjny, obowiązek stawiania się na policji trzy razy w tygodniu oraz zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonymi nie jest tym, o co wnosiliśmy. W terminie siedmiu dni możemy złożyć zażalenie na tę decyzję. Jest duże prawdopodobieństwo, że skorzystamy z tej możliwości" - ocenił po posiedzeniu sądu w tej sprawie prokurator Krzysztof Lipiński z Prokuratury Rejonowej Toruń Centrum-Zachód.

Do zdarzenia doszło o godzinie 4.20 w lany poniedziałek. Policja została zaalarmowana o awanturze z udziałem kilkunastu osób. Po kilkudziesięciu minutach zatrzymano 19-letniego Miłosza P. oraz 21-letniego Roberta S.

"Młodszemu z podejrzanych – Miłoszowi P. - przedstawiono zarzut zabójstwa, usiłowania zabójstwa oraz posiadania środków narkotycznych, które zabezpieczono w jego mieszkaniu. Robertowi S. przedstawiono zarzut gróźb karalnych kierowanych pod adresem kobiety, która była w towarzystwie pokrzywdzonych" - powiedziała PAP we wtorek p.o. prokuratora rejonowego Toruń Centrum-Zachód Judyta Głowacka.

19-latkowi grozi kara dożywotniego więzienia, a 21-latkowi do dwóch lat pozbawienia wolności.

"Jeden z uczestników szamotaniny został dźgnięty nożem w brzuch. Pomimo akcji ratunkowej i przewiezienia do szpitala – 28-letni mężczyzna zmarł. Bardzo szybko w pobliskiej kamienicy aresztowaliśmy dwóch mężczyzn – 21-latka i 19-latka. Młodszy był trzeźwy, a starszy miał 0,5 promila alkoholu w organizmie" - wyjaśniła wcześniej rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Toruniu podinsp. Wioletta Dąbrowska. W awanturze dźgnięty nożem został również drugi mężczyzna, który nie odniósł jednak poważniejszych obrażeń.

Jak dodała rzecznik policji, funkcjonariusze przesłuchali w poniedziałek wielu świadków i zabezpieczyli nagrania z monitoringu. We wtorek odbyła się sekcja zwłok zabitego mężczyzny, ustalono, że przyczyną zgonu było dźgnięcie nożem. (PAP)

Toruń

Region

Radośnie, kolorowo, nikt się nie ścigał. Bieg tylko dla kobiet w Toruniu

Radośnie, kolorowo, nikt się nie ścigał. Bieg tylko dla kobiet w Toruniu

2020-03-08, 15:15
Łukasz ciągle walczy z ciężką chorobą. I potrzebuje pieniędzy na kolejny lek

Łukasz ciągle walczy z ciężką chorobą. I potrzebuje pieniędzy na kolejny lek

2020-03-08, 11:25
Najpierw posprzątali las, a potem delektowali się grochówką

Najpierw posprzątali las, a potem delektowali się grochówką

2020-03-08, 07:45
Nie chcą wycinki drzew przy Chełmińskiej w Grudziądzu. Zebrali 900 podpisów

Nie chcą wycinki drzew przy Chełmińskiej w Grudziądzu. Zebrali 900 podpisów

2020-03-07, 20:30
Toruńska Manifa - przeciw przemocy i dyskryminacji

Toruńska Manifa - przeciw przemocy i dyskryminacji

2020-03-07, 16:30
Co się stało z ogonem A przecież osioł powinien go mieć

Co się stało z ogonem? A przecież osioł powinien go mieć!

2020-03-07, 15:00
Szpitale w regionie ograniczają odwiedziny pacjentów

Szpitale w regionie ograniczają odwiedziny pacjentów

2020-03-07, 13:30
Po kokainie za kółkiem. Sprawca śmiertelnego wypadku stanął przed sądem

Po kokainie za kółkiem. Sprawca śmiertelnego wypadku stanął przed sądem

2020-03-07, 10:04
Takie wozy dostaną strażacy. Na razie obejrzeli miniatury

Takie wozy dostaną strażacy. Na razie obejrzeli miniatury

2020-03-07, 08:40
Pracowali, a im nie płacono. Od miesięcy upominają się o swoje pieniądze

Pracowali, a im nie płacono. Od miesięcy upominają się o swoje pieniądze

2020-03-06, 21:35
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę