Proces ws. zabójstwa sprzed 18 lat

2017-01-25, 15:03  Kamila Zroślak

Dobry kolega z młodości Władysława P. - oskarżonego o zabójstwo 77-letniej mieszkanki Strzelec Górnych zeznawał dziś w bydgoskim Sądzie Okręgowym. Musiał przypomnieć sobie okoliczności zdarzenia do którego doszło ponad 18 lat temu.

To było drugie przesłuchanie dobrego kolegi Władysława P. z młodości. Wcześniej mężczyzna niewiele powiedział, bo nie wierzył że to Władysław zabił "Babuszkę" choć jak mówił - oskarżony wiele razy sam się do tego przyznawał.

Świadek wcześniej bał się mówić o szczegółach, bo jak zeznał: rodzina P. była nieobliczalna. Świadek wiedział o nienawiści Władysława do Heleny S. (zwanej we wsi "Babuszką"). Rozpoczęła się ona po tym jak jego brat Piotr poszedł do więzienia za zgwałcenie kobiety. Wielokrotnie Władysław P. miał mówić swoim kolegom, że jak brat z więzienia wyjdzie to razem zrobią z "Babuszką" "porządek".

Świadek widział się z oskarżonym w dniu w którym miało dojść do tragedii. Wspólnie z jeszcze jednym kolegą mężczyźni czekali na Władysława, bo mieli razem pójść na dyskotekę. Tymczasem "Władysław wyskoczył z krzaków w parku" i oznajmił im, że "pozbył się szmaty". Poprosił kolegów o pomoc w uprzątnięciu ciała kobiety, ale ci odmówili.

Od tego dnia zdaniem świadka Władysław się zmienił - był wyciszony i spokojniejszy. Nigdy nie reagował też na komentarze mieszkańców wsi, że to on jest mordercą.

Świadek wielu okoliczności nie pamiętał. Przyznał, że przez lata walczył z alkoholizmem. Był przesłuchiwany w obecności biegłej psycholog, która zaproponowała przebadanie świadka m. in. pod kątem jego zdolności postrzegania, odtwarzania i podatności na manipulacje. Świadek zgodził się na psychotesty.

Do zdarzenia doszło w 1998 roku. Zdaniem śledczych Władysław P. pobił 77-latkę, wrzucił ją do głębokiej studni i przysypał gruzem.

Proces ws. zabójstwa sprzed 18 lat

Region

Uratowali osłabionego bielika. Akcja leśników i społeczników w Nadleśnictwie Włocławek

Uratowali osłabionego bielika. Akcja leśników i społeczników w Nadleśnictwie Włocławek

2026-07-07, 08:40
Pożar mieszkania w centrum Bydgoszczy. Jedna osoba trafiła do szpitala

Pożar mieszkania w centrum Bydgoszczy. Jedna osoba trafiła do szpitala

2026-07-07, 07:58
Kierowca nie był w stanie zmieścić się na jezdni, autem zarzucało od prawej do lewej

Kierowca nie był w stanie zmieścić się na jezdni, autem zarzucało od prawej do lewej

2026-07-07, 07:45
Zmarł Ryszard Abramczyk. Przyjaciele wspominają go jako społecznika, mecenasa sportu

Zmarł Ryszard Abramczyk. Przyjaciele wspominają go jako społecznika, mecenasa sportu

2026-07-06, 22:45
Boiska we Włocławku będą jak nowe. Miasto zapłaci połowę, druga pójdzie z państwowej kiesy

Boiska we Włocławku będą jak nowe. Miasto zapłaci połowę, druga pójdzie z państwowej kiesy

2026-07-06, 21:47
Skakały, zwisały, łapały równowagę. Dzieci z Włocławka ćwiczyły z Katarzyną Baranowską [zdjęcia]

Skakały, zwisały, łapały równowagę. Dzieci z Włocławka ćwiczyły z Katarzyną Baranowską [zdjęcia]

2026-07-06, 20:35
Brak dojazdu do garaży i parkingu. Z tym mierzą się mieszkańcy kamienicy przy Placu Wolności w Bydgoszczy

Brak dojazdu do garaży i parkingu. Z tym mierzą się mieszkańcy kamienicy przy Placu Wolności w Bydgoszczy

2026-07-06, 19:20
Drugie życie wózków inwalidzkich. Można przekazać używany sprzęt, by pomóc dzieciom w szpitalach

Drugie życie wózków inwalidzkich. Można przekazać używany sprzęt, by pomóc dzieciom w szpitalach

2026-07-06, 18:36
Ogromny guz został usunięty przez bydgoskich lekarzy. Pacjentka myślała, że brzuch powiększa się przez nadwagę

Ogromny guz został usunięty przez bydgoskich lekarzy. Pacjentka myślała, że brzuch powiększa się przez nadwagę

2026-07-06, 17:40
NFZ wykrył nieprawidłowości w szpitalu w Mogilnie. Kontrola trwała miesiącami

NFZ wykrył nieprawidłowości w szpitalu w Mogilnie. Kontrola trwała miesiącami

2026-07-06, 16:34
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę