Działacze .Nowoczesnej o projekcie "Bydgoskie In Vitro"

2016-07-28, 13:09  Maciej Wilkowski
"Dlaczego nasz projekt finansowania z miejskich pieniędzy leczenia niepłodności metodą in vitro jest tak wolno procedowany?" - pytają bydgoscy działacze .Nowoczesnej. Fot. Maciej Wilkowski

"Dlaczego nasz projekt finansowania z miejskich pieniędzy leczenia niepłodności metodą in vitro jest tak wolno procedowany?" - pytają bydgoscy działacze .Nowoczesnej. Fot. Maciej Wilkowski

"Dlaczego nasz projekt finansowania z miejskich pieniędzy leczenia niepłodności metodą in vitro jest tak wolno procedowany?" - pytają bydgoscy działacze .Nowoczesnej. "Wszystko dzieje się zgodnie z przepisami" - odpowiada im przewodniczący Rady Miasta.

Projekt .Nowoczesnej z poparciem 1300 bydgoszczan trafił do biura Rady Miasta 11 maja. Jego podstawowe założenia brzmią następująco : z miejskiego finansowania będzie mogło skorzystać rocznie 240 par, kryteria podstawowe - to stwierdzona niepłodność, nieskuteczne leczenie przez rok i wiek kobiet do 40 lat (w niektórych przypadkach do 42). Koszt, to ok. jednego miliona złotych rocznie.

Pomysł .Nowoczesnej zakłada, że pieniądze na realizację projektu powinny pochodzić z puli przeznaczonej na promocję miasta. Poseł Michał Stasiński dziwi się, że procedowanie projektu uchwały odbywa się tak wolno. Obawia się również, że ostateczna decyzja podjęta zostanie przez radnych dopiero w grudniu br. i może być za późno na wprowadzenie projektu w życie od początku 2017 roku.

"Nikt niczego nie opóźnia, wszystko co związane jest z procedowaniem tej uchwały, odbywa się zgodnie z przepisami" - odpowiada posłowi .Nowoczesnej przewodniczący bydgoskiej Rady Miasta. Zbigniew Sobociński uważa jednak, że to nie miasto powinno finansować in vitro.

Na razie nie zanosi się na to, by realizacja projektu .Nowoczesnej nabrała ekspresowego tempa. O swoim pomyśle finansowania in vitro mówią też członkowie SLD. Na Kujawach i Pomorzu projekty takich uchwał mają pojawić się w Toruniu i Inowrocławiu. Trwa zbieranie podpisów popierających projekty mieszkańców.

Działacze .Nowoczesnej o tempie procedowania projektu leczenia niepłodności metodą in vitro (Popołudnie z nami)

Region

10 milionów na budowę remizy PSP w Grudziądzu. Chcemy świętować nasz dzień w nowym budynku

10 milionów na budowę remizy PSP w Grudziądzu. „Chcemy świętować nasz dzień w nowym budynku”

2024-09-15, 13:41
Mieszkańcy Szwederowa upamiętnili ofiary sprzed 85 lat. Wyjątkowy mural na bydgoskim osiedlu

Mieszkańcy Szwederowa upamiętnili ofiary sprzed 85 lat. Wyjątkowy mural na bydgoskim osiedlu

2024-09-15, 12:37
Strażacy z regionu ruszyli na południe kraju. Pomogą walczyć z powodzią [zdjęcia]

Strażacy z regionu ruszyli na południe kraju. Pomogą walczyć z powodzią [zdjęcia]

2024-09-15, 09:25
Roczne dziecko ze śladami pobicia trafiło do szpitala w Bydgoszczy. Matka i jej partner zatrzymani

Roczne dziecko ze śladami pobicia trafiło do szpitala w Bydgoszczy. Matka i jej partner zatrzymani

2024-09-14, 19:27
Integracyjna impreza w Toruniu. Przy zabawie i śpiewie zapomina się o problemach [wideo]

Integracyjna impreza w Toruniu. „Przy zabawie i śpiewie zapomina się o problemach” [wideo]

2024-09-14, 18:17
Zwłoki mężczyzny znalezione w stawie w Ciechocinku. Policja ustaliła jego tożsamość

Zwłoki mężczyzny znalezione w stawie w Ciechocinku. Policja ustaliła jego tożsamość

2024-09-14, 17:04
Lipy się poddają, a palmy czują się jak u siebie. Jarosław Mikietyński o starciu roślin z klimatem

Lipy się poddają, a palmy czują się jak u siebie. Jarosław Mikietyński o starciu roślin z klimatem

2024-09-14, 11:31
Nocne pożary w Bydgoszczy i Grudziądzu. Jedna osoba nie żyje, dwie są ranne

Nocne pożary w Bydgoszczy i Grudziądzu. Jedna osoba nie żyje, dwie są ranne

2024-09-14, 08:42
Prokuratorzy: Sprawa zabójstwa dziennikarza Jarosława Ziętary nie jest zamknięta

Prokuratorzy: Sprawa zabójstwa dziennikarza Jarosława Ziętary nie jest zamknięta

2024-09-13, 21:15
Te łodzie podtrzymywały most we Włocławku. Jest szansa, że łyżwy zostaną wydobyte z Wisły

Te łodzie podtrzymywały most we Włocławku. Jest szansa, że „łyżwy" zostaną wydobyte z Wisły

2024-09-13, 19:29
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę