Oszust metodą "na wnuczka" złapany we Włocławku

2016-01-23, 16:10  KMP Włocławek/Marek Ledwosiński
58-latek trafił do policyjnego aresztu. Fot. KMP Włocławek

58-latek trafił do policyjnego aresztu. Fot. KMP Włocławek

We Włocławku policja złapała oszusta, działającego metodą "na wnuczka". W trakcie zatrzymania przestępcy padły strzały z policyjnej broni.

W piątek dyżurny włocławskich policjantów otrzymał informację od mieszkańca os. Zawiśle, że ktoś prawdopodobnie próbuje oszukać jego rodzinę tzw. metodą "na wnuczka".

Z ustaleń policji wynikało, że do żony zgłaszającego zatelefonował jakiś mężczyzna podający się za wnuczka. Kobieta od razu zorientowała się, że jest to nieprawda. Jej wnuk ma dopiero… kilkanaście miesięcy.

Mimo wszystko podjęła rozmowę ze „swoim telefonicznym wnukiem”, postanawiając pomóc w ewentualnym zatrzymaniu sprawcy oszustwa.

W trakcie rozmowy dowiedziała się, że jej rzekomy wnuk spowodował kolizję i potrzebne mu pieniądze w kwocie 10.000 złotych na odszkodowanie. Wtedy rozmówca dowiedział się, że kobieta nie ma takiej kwoty, ale może podjąć kilka tysięcy z banku. Rozmówca przyjął tę propozycję.

59-latka ustaliła ze swym rzekomym wnukiem okoliczności przekazania pieniędzy.
O umówionej godzinie, w umówione miejsce przyjechał mężczyzna podający się za kuriera celem odebrania koperty z pieniędzmi. Kiedy nieznajomy przejął od kobiety kopertę i odszedł wówczas do gry weszli policjanci.

Kiedy kryminalni usiłowali zatrzymać sprawcę, mężczyzna wsiadł do taksówki i próbował uciec. Policjanci oddali strzały ostrzegawcze, a następnie zatrzymali do sprawy dwóch mężczyzn, którzy trafili do policyjnego aresztu.

Po weryfikacji materiałów jeden z nich został zwolniony. Drugi, 58-letni mężczyzna, usłyszy zarzut usiłowania oszustwa. Grozić mu może do 8 lat pozbawienia wolności.

Policja sprawdzi, czy sprawca nie ma związku z innymi oszustwami dokonanymi tą samą metodą.

Oszust metodą "na wnuczką" wpadł dzięki odważnej włocławiance.

Włocławek

Region

Te psy można było oglądać dzięki pewnej licytacji...

Te psy można było oglądać dzięki pewnej licytacji...

2019-04-15, 16:43
Awionetka zderzyła się z samochodem. Ćwiczenia na lotnisku

Awionetka zderzyła się z samochodem. Ćwiczenia na lotnisku

2019-04-15, 14:49
Młodzi pokazują, jak satysfakcjonujące jest życie bez używek

Młodzi pokazują, jak satysfakcjonujące jest życie bez używek

2019-04-15, 13:55
Miłość, pokój, pieniądze - tego szukali w Polsce. Oto nasi nowi obywatele

Miłość, pokój, pieniądze - tego szukali w Polsce. Oto nasi nowi obywatele

2019-04-15, 12:43
Piotr Całbecki: Musiałem zwolnić urzędnika, by wszystkim ułatwić życie

Piotr Całbecki: Musiałem zwolnić urzędnika, by wszystkim ułatwić życie

2019-04-15, 11:49
Porucznik Diana Warchocka: Terytorialsi to ludzie, którzy chcą pomagać

Porucznik Diana Warchocka: Terytorialsi to ludzie, którzy chcą pomagać

2019-04-15, 10:52
Pierwszy dzień egzaminu ósmoklasistów, kolejny dzień strajku nauczycieli

Pierwszy dzień egzaminu ósmoklasistów, kolejny dzień strajku nauczycieli

2019-04-15, 09:04
Wielkie Święto Starego Fordonu. Zagra De Mono

Wielkie Święto Starego Fordonu. Zagra De Mono

2019-04-15, 07:11
Przyjacielu... - to hasło Misterium Męki Pańskiej w Fordonie

"Przyjacielu..." - to hasło Misterium Męki Pańskiej w Fordonie

2019-04-14, 21:07
Strażacy ugasili pożar hali zakładu wyrobów drewnianych

Strażacy ugasili pożar hali zakładu wyrobów drewnianych

2019-04-14, 16:29
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę