Będą cięcia wynagrodzeń we włocławskim szpitalu

2013-06-20, 19:25  Marek Ledwosiński
Dyrektor szpitala Krzysztof Malatyński (z lewej) w czasie konferecji z wicemarszałkiem województwa Edwardem Hartwichem. Fot. Marek Ledwosiński

Dyrektor szpitala Krzysztof Malatyński (z lewej) w czasie konferecji z wicemarszałkiem województwa Edwardem Hartwichem. Fot. Marek Ledwosiński

Zła finansowa sytuacja Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Włocławku. Na specjalnie zwołanej konferencji prasowej nowo powołany dyrektor lecznicy Krzysztof Malatyński oświadczył, że planuje obniżkę pensji wszystkich osób, pracujących w szpitalu.

- Dług szpitala wynosi około 27 mln zł, jest 14-17 zobowiązań wymagalnych, zagrożony jest comiesięczny przychód, ubiegłoroczna strata to 10 mln - wyliczał Krzysztof Malatyński.

W związku z tą sytuacją ograniczono zakupy, m.in. leków, żeby w pierwszej kolejności zużyć zgromadzone zapasy. Dyrektor podkreśla jednak, że w wyniku podjętych działań w żaden sposób nie ucierpią pacjenci.

- Kondycja szpitala jest taka, że jeśli wierzyciele stracą cierpliwość, zaczną oddawać do windykacji nasze zaległości to może się okazać, że w ogóle nie będzie środków na wypłaty wynagrodzeń. Należy jak najszybciej przeprowadzić restrukturyzację, żeby odzyskać płynność finansową. Jak głębokie będą redukcje płac na razie trudno określić, trwają rozmowy z NFZ. Liczymy na to, że Fundusz widząc jak do tej pory był finansowany Włocławek w ciągu ostatnich 5 lat, jednak wspomoże nas jakimiś środkami i wtedy dopiero będę mógł rozpocząć negocjacje ze związkami zawodowymi na temat redukcji czy zawieszenia części wypłat - informuje dyrektor włocławskiego szpitala.

- To nie jest pójście na wojnę ze związkami i lekarzami. Dyrektor zaznacza, ze jeżeli dalej utrzymywałby się taki stan, to za chwilę w ogóle nie byłoby pracy i to muszą uświadomić sobie osoby pracujące w szpitalu, zarówno na umowach jak i na kontraktach. - Zaciskanie musi się odbyć, ale chciałbym, aby było ono chwilowe i przejściowe - powiedział Krzysztof Malatyński. Ma nadzieję, że załoga zrozumie te sytuację.

Według zapowiedzi dyrektora przy obecnym finansowaniu szpitala obniżka wynagrodzeń mogłaby sięgnąć nawet 15 procent.

W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Włocławku działa kilkanaście organizacji związkowych. Już teraz protestuje Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych. Szefowa szpitalnego ogniwa tej organizacji nie wykluczyła strajku w obronie pensji pielęgniarek.

Rozmowa z dyrektorem Krzysztofem Malatyńskim

Włocławek

Region

Przedszkolaki i pierwszaki na start W Toruniu nie zabraknie miejsc dla dzieci

Przedszkolaki i pierwszaki na start! W Toruniu nie zabraknie miejsc dla dzieci

2020-02-25, 10:10
Okłamał policjantów, bo chciał by go podwieźli. Oni nie dali się nabrać

Okłamał policjantów, bo chciał by go podwieźli. Oni nie dali się nabrać

2020-02-25, 09:22
Czy koronawirus pokrzyżuje nam wakacyjne plany

Czy koronawirus pokrzyżuje nam wakacyjne plany?

2020-02-25, 08:21
Co bydgoski radny PiS miał wspólnego ze zniknięciem banerów KOD - u

Co bydgoski radny PiS miał wspólnego ze zniknięciem banerów KOD - u?

2020-02-25, 07:15
Bydgoski park przemysłowy ma 15 lat. Z leśnej głuszy wyrasta gospodarczy gigant

Bydgoski park przemysłowy ma 15 lat. Z leśnej głuszy wyrasta gospodarczy gigant!

2020-02-24, 23:00
Prosto z trasy - z mandatem - na parking. Powód Za ciężki, za długi i za szeroki

Prosto z trasy - z mandatem - na parking. Powód? Za ciężki, za długi i za szeroki

2020-02-24, 22:00
Dwa lata za śmierć na pasach. Rodzice ofiary: - Opamiętajcie się, ludzie

Dwa lata za śmierć na pasach. Rodzice ofiary: - Opamiętajcie się, ludzie!

2020-02-24, 20:41
Jak stworzyć najlepszy szpital w Polsce Wie prof. Janusz Kowalewski

Jak stworzyć najlepszy szpital w Polsce? Wie prof. Janusz Kowalewski

2020-02-24, 19:41
Hejter grozi lokalnej dziennikarce za tekst o mężu wiceminister Anny Gembickiej

Hejter grozi lokalnej dziennikarce za tekst o mężu wiceminister Anny Gembickiej

2020-02-24, 18:09
Czy piekarnia Bigońskich w Bydgoszczy będzie uratowana Są na to duże szanse

Czy piekarnia Bigońskich w Bydgoszczy będzie uratowana? Są na to duże szanse

2020-02-24, 16:34
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę