Oszczędzają czas, zmniejszają stres, a przede wszystkim pozwalają stronom samodzielnie wypracować porozumienie, zamiast zdawać się na wyrok sądu - to zalety mediacji. W bydgoskim sądzie zainaugurowano obchody Tygodnia Mediacji, czyli czas na naukę tej sztuki przez uczniów.
Z tej okazji młodzież z podbydgoskiego Osielska przygotowała inscenizację edukacyjną, przybliżającą swoim rówieśnikom temat mediacji. Uczniowie spotkali się w jednej z sal sądowych i wcielili się m.in. w mediatorów.
- Mediacje warto promować, ponieważ jest to alternatywny sposób rozwiązywania sporów: niesiłowy, nastawiony na wzajemne zrozumienie - podkreśla Dorota Marszałkowska, sędzia Sądu Okręgowego w Bydgoszczy, koordynator do spraw mediacji i dodaje:
- Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąca. Mediacje trafiają już nawet do przedszkoli, aby coraz młodsze osoby nauczyć tego, że rozwiązywanie konfliktów powinno następować w drodze pokojowej – podkreśla sędzia Marszałkowska.
Jak mówi adwokat i mediatorka Karolina Wilanowska, do mediacji najczęściej trafiają sprawy rodzinne.
- Chociażby te okołorozwodowe, bo tam jest najwięcej kwestii emocjonalnych, które wymagają pewnych ustaleń, ale również kwestie pracownicze, sprawy gospodarcze, sprawy związane z własnością intelektualną, także spektrum jest bardzo szerokie.
- My próbujemy nauczyć dziś tego, żeby rozmawiać z osobami, żeby rozwiązywać te konflikty - mówili uczniowie z Osielska.
- Międzynarodowy Dzień Mediacji przypada 15 października.
- W ramach trwającego Tygodnia Mediacji do piątku (16.10) w sądach w całym regionie odbywać się będą spotkania z młodzieżą, panele dyskusyjne i inscenizacje mediacji rówieśniczej czy dyżury ekspertów.