Toruńska prokuratura skierowała do Sądu Okręgowego w Bydgoszczy akt oskarżenia przeciwko Marzenie S. Kobieta miała kraść pieniądze z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych (ZFŚS) w bydgoskim Sądzie Rejonowym.
Śledczy ustalili, że Marzena S., która pracowała w Sądzie Rejonowym w Bydgoszczy na stanowisku Głównego Księgowego (p.o. Kierownika Oddziału Finansowego), miała dokonywać kradzieży środków finansowych z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych w łącznej kwocie co najmniej 327 tysięcy złotych. W ramach umowy zobowiązana była do zajmowania się sprawami majątkowymi tegoż Sądu.
Prokuratura Okręgowa w Toruniu prowadziła śledztwo w sprawie przywłaszczenia powierzonego mienia - środków finansowych z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych w łącznej kwocie co najmniej 327.000 zł na szkodę Sądu Rejonowego w Bydgoszczy
- Jak ustalono, nadużyła swoich uprawnień i obowiązków dotyczących przyjmowania i akceptacji dokumentów, księgowania operacji i dokonywania przelewów związanych z wydatkami Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych Sądu Rejonowego w Bydgoszczy. Posiadając nieograniczony i niekontrolowany dostęp do urządzeń służących do dokonywania operacji bezgotówkowych na rachunkach bankowych Sądu prowadzonych dla ww. funduszu, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej zabrała w celu przywłaszczenia pieniądze z rachunków bankowych prowadzonych dla Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych Sądu Rejonowego w łącznej kwocie ponad 550 000 zł - informuje prok. Izabela Oliver, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Toruniu.
Przelewy dokonywano z rachunków bankowych prowadzonych na rzecz funduszu socjalnego na rachunki bankowe prowadzone przez oskarżoną, bez składania wymaganych do przyznania środków wniosków i dokumentów, bez ich akceptacji, podstawy faktycznej i prawnej, w oparciu o fikcyjne tytuły, których celem było uwiarygodnienie prawidłowości przyznawanych środków.
Marzena S. usłyszała zarzuty dotyczące nadużyć uprawnień i obowiązków, a co za tym idzie, kradzież pieniędzy z ZFŚS Sądu Rejonowego w Bydgoszczy. Kobieta przyznała się do winy.
Obecnie spłaca wyrządzoną szkodę.