Straż Pożarna w regionie miała wydawać milionowe środki na sprzęt, jednak pracownicy komend w regionie nie byli do tego właściwie przygotowani. Według badania Najwyższej Inspekcji Kontroli, większość zamówień została przeprowadzona z naruszeniem prawa.
- Sprzęt dotarł do komend, inwestycje i usługi zostały wykonane, ale przy wydawaniu publicznych pieniędzy nie zawsze było przestrzegane prawo - informuje NIK w komunikacie.
Izba sprawdziła zakupy za blisko 113 milionów złotych netto prowadzone przez i na rzecz Państwowej Straży Pożarnej na Pomorzu i Kujawach od stycznia 2019 roku. do końca września 2025 r. Przeanalizowano 33 postępowania, objęte przepisami prawa zamówień publicznych (których wartość przekraczała 130 tysięcy zł.) i 81 zamówień, do których ustawa nie miała zastosowania. Wówczas procedury zakupowe określały same komendy PSP.
Według raportu:
- w 32 z 33 zamówień dopatrzono się nieprawidłowości. Natomiast w 58 z 81 zamówieniach nieobjętych ustawą, NIK ustaliła, że niegospodarnie wydano blisko 92 tys. zł.,
- nieprawidłowości wystąpiły we wszystkich skontrolowanych komendach - od formalnych po istotne, naruszające zasady uczciwej konkurencji, równego traktowania, przejrzystości czy proporcjonalności. Ponadto w czterech jednostkach kontrolowani nie przestrzegali własnych procedur dot. zakupów o wartości do 130 tys. zł.,
- w skontrolowanych komendach zamówienia nie zawsze były odpowiednie do ich aktualnych potrzeb. W jednostkach brakowało od jednego do kilkunastu elementów wyposażenia, między innymi pomp przenośnych do wody zanieczyszczonej, quadów i transporterów. To wiązało się z intensywnym użytkowaniem posiadanego sprzętu. Choć pozwalało to na realizację założonych zadań, efektem było większe zużycie istniejących zasobów,
- brak wystarczającej liczby osób przeszkolonych w zakresie zamówień, zaangażowania pracowników w liczne obowiązki z różnych dziedzin, nieskuteczny nadzór przełożonych sprawiły, że niemal wszystkie przetargi zostały zorganizowane lub przeprowadzone niezgodnie z przepisami.